top of page

Władze Egiptu drastycznie ograniczają palenie sziszy



Wczoraj - 11 grudnia - w Egipcie weszła w życie ustawa zakazująca palenia fajki wodnej (sziszy) w odległości mniejszej niż kilometr m. in. od miejsc kultu religijnego i szkół.





Władze Egiptu zezwoliły na palenie sziszy tylko w kawiarniach, restauracjach, które posiadają specjalnie do tego wyznaczone miejsca.




W tym celu w/w podmioty muszą uzyskać specjalną licencję. Aby ją otrzymać, trzeba spełnić szereg wymagań, m.in. znajdować się w wymaganej odległości od instytucji religijnych i edukacyjnych, a także stacji benzynowych. Licencja kosztuje od 1.000 EGP (500 zł) do 100.000 EGP (20.000 zł).








Właściciele kawiarni i restauracji, którzy nadal będą pozwalać na palenie sziszy w swoim lokalu bez licencji zostaną ukarani grzywną, a jeśli ponownie ją naruszą, grozi im zamknięcie interesu, a nawet kilkumiesięczny areszt. Grzywna może wynosić nawet 50.000 EGP (10.000 zł).




Kawiarnie i restauracje mogą serwować sziszę tylko na 50% powierzchni swoich lokali. Właściciele muszą również upewnić się, że podłogi w ich lokalach nie są pokryte łatwopalnymi materiałami, a drzwi prowadzące do pomieszczeń w których serwowana jest szisza są szczelnie zamknięte przez cały czas - z wyjątkiem momentu wchodzenia i wychodzenia.





Restauratorzy muszą także zapewnić dobrą wentylację, wyrzucać zużyty węgiel do fajki wodnej do specjalistycznych metalowych lub ceramicznych pojemników, a węgiel przechowywać w odosobnionych miejscach.


hurghada24.pl

bottom of page