top of page

3-metrowy rekin wywołał panikę na plaży Morza Czerwonego w Al-Kusajr

  • 1 minutę temu
  • 2 minut(y) czytania

Wczoraj po południu na płytkich wodach zatoki u wybrzeża Al-Kusajr pojawił się rekin. 3-metrowa drapieżna ryba pływała zaledwie kilkanaście metrów od plaży przy której kąpało się w Morzu Czerwonym i wypoczywało kilkaset osób.



Al-Kusajr znajduje się w zasadzie w połowie drogi pomiędzy Hurghadą, a Marsa Alam. To portowe egipskie miasto w którego centrum i okolicy jest kilkanaście hoteli, w tym bardzo popularny Dolphin Continental, czy Oasis Dive Resort.



Naoczni świadkowie twierdzą, że rekin pływał bardzo blisko brzegu przez kilka minut wokół zacumowanych tam łodzi rybackich i statków wycieczkowych. Na szczęście plażowicze w porę zauważyli rekina i powiadomili kąpiących się, aby natychmiast wyszli z wody. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane na filmie.






Jak podaje portal cairo24, "aby zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom oraz plażowiczom, at także biorąc pod uwagę zwiększoną liczbę osób korzystających z kąpielisk w tym rejonie" lokalne władze podjęły decyzję o odłowieniu rekina.




Po złapaniu i wyjęciu drapieżnika na ląd przez rybaków okazało się, że jest to około 3-metrowy "żarłacz rafowy czarnopłetwy. Jak powiedział dr Mahmoud Moaty Mohamed z Narodowego Instytutu Oceanografii i Rybołówstwa w Hurghadzie "obserwacje wizualne silnie wskazują na przynależność rekina do tego gatunku o czym świadczy charakterystyczny kształt płetwy grzbietowej z przezroczystą czarną końcówką, a także wygląd ciemnej tylnej płetwy i opływowy kształt ciała charakterystyczny dla tego gatunku".


W wywiadzie dla portalu shorouknews ekspert dodał, że żarłacz rafowy czarnopłetwy to jeden z gatunków rekinów przybrzeżnych najczęściej kojarzonych z rafami koralowymi i płytkimi wodami Morza Czerwonego. Zwykle występuje w pobliżu obszarów przybrzeżnych, lagun i raf koralowych. Jest znany ze swojego ostrożnego i nieagresywnego usposobienia.





Po wyłowieniu żarłacza podjęto decyzję o wysłaniu ryby do Narodowego Instytutu Oceanografii i Rybołówstwa w Hurghadzie w celu poddania go badaniom, które dokładnie określą "środowiskowe i biologiczne przyczyny, które doprowadziły do ​​tego, że ryba zbliżyła się do brzegu pełnego ludzi".



Po raz ostatni w rejonie Al-Kusajr incydent z udziałem rekina miał miejsce w 2015 roku. 11 lat temu rekin mako zaatakował niemieckiego turystę, który zmarł przed dotarciem służb ratunkowych.



Komentarze


bottom of page