Koniec sporu wokół zakazu pobytu samotnych kobiet w egipskich hotelach
- 3 godziny temu
- 2 minut(y) czytania

Egipski Sąd Apelacyjny wydał wyjątkowy wyrok, skazując kierownika hotelu w Port Saidzie na karę więzienia i wysoką grzywnę za odmowę zakwaterowania samotnej kobiety. Sentencji wyroku sprowadza się do jednego: To dyskryminacja.
Incydent miał miejsce w styczniu ubiegłego roku, kiedy egipska dziennikarka Alaa Saad próbowała zarezerwować pokój w hotelu w kurorcie nad Morzem Śródziemnym.
W trakcje meldowania kierownik hotelu zapytał: "Czy pokój jest dla kobiety, czy dla mężczyzny?". Kiedy Alaa odpowiedziała, że dla kobiety, ten odparł: "Samotne Panie nie mają prawa wstępu" - powołując się na wewnętrzne, hotelowe instrukcje.
Alaa Saad postanowiła pójść do sądu, oskarżając właściciela hotelu o dyskryminację. Chociaż kierownik hotelu został uniewinniony przez sąd niższej instancji, kobieta odwołała się od wyroku, a sąd wyższej instancji skazał mężczyznę na karę pozbawienia wolności i grzywnę.
To nie pierwszy tego typu incydent. Od kilku lat kobiety narzekają w mediach społecznościowych, że niektóre hotele w Egipcie odmawiają rezerwacji pokoi samotnym kobietom, zwłaszcza w hotelach trzy lub czterogwiazdkowych.
Kierownik hotelu za akt dyskryminacji został zaocznie skazany na rok pozbawienia wolności i grzywnę w wysokości 50.000 funtów egipskich (3.400 zł).
- Po ogłoszeniu werdyktu poczułam się zwyciężczynią, ale nie jest to tylko mój osobisty triumf, ale zwycięstwo każdej kobiety, która próbowała samodzielnie zarezerwować hotel i spotkała się z odmową tylko dlatego, że nie jest mężczyzną - powiedziała Alaa Saad BBC Arabic.

Orzeczenie sądu opierało się na artykule 53. konstytucji Egiptu, który zakazuje wszelkiej dyskryminacji oraz na artykule 62., który gwarantuje swobodę przemieszczania się i pobytu.
Członek zarządu Egipskiej Izby Hotelarskiej Rami Fayez potwierdził, że wyrok stanowi "próbę naprawy niektórych niewłaściwych praktyk w sektorze turystycznym" podkreślając, że "żadne wewnętrzne instrukcje nie mogą zastąpić przepisów prawa".
- Decyzja sądu stanowi wyraźny środek odstraszający, który zmusi wszystkie hotele w Egipcie do zmiany swoich praktyk. Dyskryminacja w świadczeniu usług hotelowych ze względu na płeć jest prawnie niedopuszczalna. Wszyscy goście muszą być traktowani równo, niezależnie od tego, czy są mężczyznami, czy kobietami - stwierdził stanowczo Fayez w programie "Al-Hekaya" emitowanym w kanale MBC Egypt.

Egipska Izba Hotelarska przypomina, iż każda kobieta - także turystka z zagranicy, która znajdzie się w podobnej sytuacji ma prawo złożyć skargę kontaktując się z Policją Turystyczną pod egipskim numerem 126 lub z Ministerstwem Turystyki i Starożytności pod egipskim numerem alarmowym 19654.





























































































Komentarze