Polacy "szturmują" Hurghadę. Tylu turystów z naszego kraju nie było tam nigdy

Najnowsze dane Egipskiej Izby Firm i Agencji Turystycznych nie pozostawiają złudzeń. Hurghada utwierdziła swoją pozycję najbardziej ulubionego miejsca wypoczynku Polaków nad Morzem Czerwonym. Tylu naszych rodaków nie było tam nigdy.
Według informacji Egyptian Travel Agents Association (E.T.A.A.) od stycznia do końca sierpnia międzynarodowe lotnisko w Hurghadzie przyjęło 2,9 miliona turystów z 50 krajów świata. To wzrost wzrost o 3% w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku.
Na szczycie listy odwiedzających znaleźli się Niemcy. W ciągu ośmiu miesięcy na wakacje do Hurghady przyleciało 826 tysięcy turystów z za naszej zachodniej granicy.
Na drugim miejscu znaleźli się Rosjanie. Do blisko 270 hoteli w Hurghadzie i okolicach od stycznia do końca sierpnia przyleciało 639 tysięcy rosyjskich turystów.

"Podium" zamykają turyści z Polski. Aż 303 tysiące naszych rodaków wybrało plaże w Hurghadzie jako miejsce swojego wypoczynku. Co ciekawe, do końca lipca tego roku ta liczba wynosiła 219 tysięcy.
Oznacza to, iż w ciągu zaledwie miesiąca przyleciało na wakacje do Hurghady 84 tysiące polskich turystów!
Na czwartym miejscu wg E.T.A.A. znaleźli się turyści z Wielkiej Brytanii (246 tysięcy osób), a na piątym Czesi (127.000).
Liczba turystów z Polski odwiedzających Hurghadę w tym roku z całą pewnością pobije rekord. Do obecnej siatki połączeń lotniczych dojdą kolejne. Warto przypomnieć, iż od 1 listopada tureckie linie Corendon Airlines mają uruchomić regularne loty do tego kurortu. Na podobny ruch zdecydował się także Wizz Air. Połączenia czarterowe na trasie Modlin - Hurghada oraz Wrocław - Hurghada mają ruszyć 25 października.

Dla porównania, wg danych Ministerstwa Lotnictwa Cywilnego w całym 2025 roku Hurghadę jako cel swojego wypoczynku wybrało ponad 400 tysięcy turystów z naszego kraju.
W ubiegłym roku Egipt odwiedziło 19 milionów turystów z całego świata, w tym ponad milion z Polski.
hurghada24.pl





























































































Komentarze