top of page

Jest jak w piecu. Tak gorąco w Egipcie nie było od 63 lat!


Egipt od zawsze kojarzył się turystom z piękną pogodą i wysoką temperaturą. Niestety w najbliższych dniach co prawda nadal będzie cudowne, bezchmurne, słoneczne niebo nad plażami Hurghady, Marsa Alam czy Sharm el-Sheikh, ale czekają nas ekstremalne upały zagrażające życiu i zdrowiu. Już w tej chwili w Egipcie jest jak w piekarniku, a będzie jak w rozgrzanym do czerwoności piecu.





W ostatni piątek słynący ze starożytnych zabytków Asuan był najgorętszym miejscem na świecie. Termometry wskazały tam 50,9 stopni Celsjusza w cieniu!


Udokumentowane dane klimatyczne wskazują, że tak wysoka temperatura nie została odnotowana w czerwcu ani razu w historii Egiptu. Mało tego, tak piekielnie gorąco nie było ani razu w tym miesiącu na całym kontynencie afrykańskim w ciągu ostatnich 63 lat!. W 1961 roku w egipskim mieście Charga na Pustyni Libijskiej było 50,3 stopni powyżej zera.


Sytuacja jest naprawdę bardzo poważna, a wręcz dramatyczna. Jak podaje portal madamasr bezlitosna fala upałów, która nawiedziła Górny Egipt przyczyniła się do śmierci 50 osób. To w większości uchodźcy z Sudanu, którzy uciekli do Egiptu przed trwającą od roku wojną w swoim kraju. W okolicach Asuanu koczują w prowizorycznych obozach dla uchodźców, gdzie występują braki wody i prądu (o czym za chwilę).


Śmierć Sudańczyków potwierdziło anonimowe źródło w Szpitalu Uniwersyteckim w Asuanie. - Tak, 50 obywateli Sudanu zmarło w wyniku udaru słonecznego w krótkim czasie. Niektóre ciała, które przywieziono do szpitala były poważnie poparzone słońcem i wykazywały oznaki odwodnienia - cytuje pracownika szpitala portal madamasr.






Trzeba wiedzieć, że do nieznośnego upału, który zmusza ludzi do pozostania w domach lub miejscach zacienionych, dochodzą braki prądu. Energia elektryczna w całym Egipcie wyłączana jest codziennie na dwie godziny. W tym czasie nie działają klimatyzatory, wentylatory, pompy wodne... kompletnie nic. Stąd błagalne apele mieszkańców i egipskich polityków do rządu o "wyłączenie najbardziej zagrożonych obszarów kraju z tzw. mechanizmu planowych przerw w dostawie energii elektrycznej".






W ostatnią niedzielę posłanka Reham Abdel-Naby stwierdziła, że ​​"poza udarami słonecznymi - przede wszystkim w Asuanie i Luksorze - z powodu upałów zaczęły się rozprzestrzeniać śmiertelnie niebezpieczne zwierzęta, zwłaszcza skorpiony. Przy temperaturach wahających się od 40 do 50 stopni Celsjusza wyłączanie prądu pogłębia dramat mieszkańców tych terenów oraz przyjezdnych".


- W wyniku ekstremalnego upału umierają ludzie. Rząd ma obowiązek podjąć natychmiastowe działania w celu ratowania życia. W przeciwnym razie poniesie odpowiedzialność za inne ofiary - powiedziała Abdel-Naby, zwracając się do przewodniczącego egipskiego parlamentu.





Co się dzieje? Dlaczego w Egipcie jest tak gorąco?


Eksperci od klimatu są zgodni: To połączenie globalnych zmian klimatu i lokalnych czynników środowiskowych. Według specjalistów z Głównego Urzędu Meteorologii Egiptu do tej pory w tym kraju w czerwcu "ekstrema pogodowe" trwały kilka dni, a przedzielane były okresami "średniowysokich temperatur" trwającymi dni kilkanaście. W tym roku jest dokładnie odwrotnie. "Ekstrema" trwają po kilkanaście dni, a okresy z temperaturą oscylującą w okolicach 32/35 stopni trwają zaledwie kilkadziesiąt godzin.


W najbliższych dniach w Egipcie będzie jak w piecu...


... i dlatego turyści powinni bardzo poważnie zastanowić się, czy warto narażać swoje zdrowie, a nawet życie i w najbliższych dniach korzystać z wycieczek fakultatywnych. Nie tylko tych dalekich i męczących, autokarowych - do Luksoru, Asuanu, czy nawet Kairu - ale także tych krótszych, blisko swojego hotelu - na quady czy pustynne safari. Może lepiej zostać w hotelu i chronić się przed falą upałów w klimatyzowanych pokojach, lub pod parasolami na plażach.






Prognozy na najbliższe dni są przerażające. W czwartek w Luksorze mają być 44 stopnie. W piątek 46! Identycznie ma być także w Kairze. W piątek w stolicy Egiptu przewidywanych jest 46 stopni. W sobotę w Asuanie termometry mają wskazać aż 48 stopni! Oczywiście w cieniu. W słońcu temperatura będzie wyższa o 5-6 stopni.


W piątek w Hurghadzie ma być 39 stopni. W Sharm el-Sheikh 43 stopnie.





Fala ekstremalnych upałów ma potrwać w Egipcie przez najbliższych 10-14 dni.


Strach pomysleć, co nasz czeka w lipcu i sierpniu...








Comentarios


bottom of page