Ważna informacja dla turystów wracających samolotami z Egiptu
- 1 mar
- 2 minut(y) czytania

Z uwagi wydarzenia zbrojne na Bliskim Wschodzie i zamknięciem przestrzeni powietrznej nad większością krajów tego regionu świata, niebo nad Egiptem stało się jedynym szlakiem, którym samoloty mogą bezpiecznie przemieszczać się między Europą, a Półwyspem Arabskim. Nad egipskim niebem już tej chwili zrobił się "tłok" i mogą występować opóźnienia w planowanych podróżach powrotnych z Egiptu.

W związku z zaistniałą sytuacją Izba Przedsiębiorstw i Agencji Turystycznych wydała pilną instrukcję skierowaną do podległych jej firm, a dotyczącą "zmiany terminów niektórych podróży lotniczych".
- Ze względu na zmianę godzin odlotów niektórych lotów, firmy turystyczne nie powinny kierować turystów do hal odlotów do czasu potwierdzenia faktycznej godziny odlotu danego samolotu - czytamy w komunikacie E.T.A.A.
Izba podkreśliła również konieczność informowania turystów przez firmy organizujące ich wypoczynek w Egipcie o "faktycznych godzinach lotów w przypadku jakichkolwiek zmian".
Aby uniknąć czekania godzinami w hali odlotów na swój samolot, turyści sami powinni domagać się takich informacji od rezydentów swoich biur.
A zmiany wyraźnie widać na tablicach odlotów. Choć większość samolotów wylatuje z Egiptu o czasie, to np. na lotnisku w Hurghadzie są z tym kłopoty. Dziś dotyczyło to m. in. kilkunastu rejsów, w tym "Skyline Express" na trasie Hurghada - Warszawa.

Izba Przedsiębiorstw i Agencji Turystycznych w swoim okólniku jasno zaznaczyła, żesprawa jest pilna oraz zaapelowała do wszystkich swoich firm członkowskich o niezwłoczne zastosowanie się do tej instrukcji.

W najbliższych dniach spodziewany jest jeszcze większy wzrost natężenia ruchu lotniczego nad Egiptem. Od wczoraj odwołano - jak podaje flightradar24 - aż 3.400 rejsów operujących w tym rejonie świata. Prędzej, czy później samoloty wystartują, a "egipski szlak lotniczy będzie jeszcze bardziej zatłoczony".

Jest jeszcze jeden problem. Egipskie lotniska nadal muszą być przygotowane na przyjęcia samolotów, które zostały zmuszone do korekt swoich tras z powodu zamknięcia lub ograniczeń korzystania z przestrzeni powietrznej w większości krajów regionu.
Wczoraj Minister Lotnictwa Cywilnego Egiptu Sameh Hefni zarządził wprowadzenie stanu najwyższej gotowości na wszystkich lotniskach w kraju, włącznie z portem w Kairze, w związku z przymusową zmianą tras wielu lotów.
- 28 lutego Międzynarodowy Port Lotniczy w Kairze przyjął 12 takich lotów. Inne lotniska w Egipcie, w tym Aleksandria, Luksor, Hurghada i Sharm el-Sheikh przyjęły kolejnych 10 lotów - poinformowało Ministerstwo Lotnictwa Cywilnego Egiptu.





























































































Komentarze