top of page

W Hurghadzie i Marsa Alam zimą może zabraknąć miejsc w hotelach

8 godzin temu
2 minut(y) czytania

Obłożenie hoteli w Hurghadzie i Marsa Alam osiągnęło w październiku 90%. Napływ turystów z Europy już dziś powoduje niedobór wolnych pokoi. Eksperci ostrzegają przed ryzykiem przepełnienia i zalecają rezerwację z wyprzedzeniem. "Kryzys hotelowy" ma nastąpić wraz z końcem jesieni i początkiem zimowego sezonu turystycznego.



Turyści planujący w najbliższych miesiącach wypoczynek nad Morzem Czerwonym w Egipcie muszą liczyć się z zaciętą konkurencją o dostępne pokoje i wysokim ryzykiem przepełnienia, czyli tzw. overbookingiem.


Według oficjalnych danych egipskiego Ministerstwa Turystyki i Starożytności Egiptu hotele w Hurghadzie i Marsa Alam odnotowały gwałtowny wzrost rezerwacji. Do początku października tego roku średnie obłożenie hoteli zbliżyło się do 90%!


Największe egipskie turystyczne firmy hostingowe otwarcie zgłaszają oznaki zbliżającego się overbookingu w najpopularniejszych pięciogwiazdkowych hotelach nad Morzem Czerwonym.




Podstawowym powodem wzrostu popytu na wypoczynek w Egipcie jest relatywnie niska cena, a także masowe uruchomienie zimowych programów lotów czarterowych z krajów europejskich. Tendencję wzrostową oraz "podniesienie gotowości operacyjnej hoteli w Hurghadzie i Marsa Alam do maksimum" potwierdzają niezależnie dwa źródła: Izba Inwestorów Turystycznych Morza Czerwonego oraz Związek Przewodników Turystycznych.


Główny napływ turystów pochodzi obecnie z Niemiec, Rosji, Polski, Czech, Holandii, Belgii i Włoch. Liczba turystów z Rosji od stycznia do końca września przekroczyła dwa miliony - poinformował minister Turystyki i Starożytności Egiptu Sherif Fathy. To więcej, niż w całym 2025 roku.



Liczba turystów z Polski wypoczywających na plażach Morza Czerwonego także wzrośnie. Od 1 listopada linie Corendon Airlines mają uruchomić regularne loty do Hurghady. Na podobny ruch zdecydował się także Wizz Air. Połączenia czarterowe na trasie Modlin - Hurghada oraz Wrocław - Hurghada mają ruszyć 25 października.


Oczekuje się, że wraz z nadejściem listopada, overbooking (celowa nadsprzedaż rezerwacji przekraczająca faktyczną liczbę dostępnych miejsc w hotelach) stanie się faktem. Jak podaje portal turprom "zmusi to właścicieli resortów turystycznych do przeniesienia części gości do hoteli alternatywnych z powodu klasycznego overbookingu".




W Hurghadzie i jej najbliższych okolicach znajduje się około 270 hoteli i resortów turystycznych, które łącznie oferują nieco ponad 50 tysięcy pokoi. W Marsa Alam i okolicach turyści znajdą miejsce w około 18 tysiącach pokoi.



 
 
 

Komentarze


bottom of page