top of page

Afera w Muzeum Egipskim w Kairze. Wszystko przez "Afrocentrystów"



Gigantyczny gniew, a wręcz histerię nad Nilem wywołała wizyta w Muzeum Egipskim w Kairze "Afrocentrystów z grupy turystycznej Kebet". Jak podają wszystkie lokalne media "podczas oprowadzania wycieczki 70-letni profesor Kaba Kamene udowadniał swoim wyznawcom, że założycielami starożytnej cywilizacji Egiptu byli czarni Afrykanie, a nie Egipcjanie". Po tych słowach rozpętała się w Egipcie burza.





Portal cairo24 nazwał Afrocentrystów sektą, której celem jest "wyeliminowanie rasy białej z całego kontynentu afrykańskiego". Al Arabia pisze, iż ludzie wsłuchujący się w brednie prof. Kamene, który ma o 36 lat młodszą żonę "chcą okraść Egipt z jego cywilizacji i historii". Portal youm7 dodaje, iż "afrocentrystyczni sekciarze mają na celu wywołanie zamieszania i rozpowszechnianie fałszywych informacji, że cywilizacja egipska ma czarne korzenie".


Głos w tej sprawie zabrał także najsłynniejszy na świecie egiptolog dr Zahi Hawass, który na swoim profilu na FB napisał, że "opinie afrocentsystów są fantazjami".



Hawass dodał, że "Afrocentryści" muszą wiedzieć o bardzo ważnym fakcie: malowidła na egipskich świątyniach od Starego Państwa do końca Późnego Okresu przedstawiają królów Egiptu, a przed nim jeńców z Afryki, Libii, Syrii i Palestyny.

- Ponadto cechy fizjonomiczne faraonów nie wykazują że byli oni Czarni - napisał Hawaas i dodał "wcale nie jesteśmy przeciwko Czarnym, ale jesteśmy przeciwko tej grupie, która weszła do Muzeum Egipskiego w Kairze, aby ogłaszać idee niemające podstaw w prawdzie".





A co takiego stało się w muzeum? To dopiero historia z dreszczykiem...



"Pan Kaba" (jak z ironią piszą egipskie media o dyrektorze Afrykańskiej Szkoły Mądrości i handlarzu artykułami spożywczymi) wszedł do Muzeum Egipskiego w Kairze wraz z bardzo liczną grupą "afrocentroentuzjastów" oraz w towarzystwie licencjonowanego przewodnika o pseudonimie Omega. Ten jednak nie oprowadzał wycieczki, gdyż chwilę po wejściu do budynku "usunął się w cień". W tym momencie zwiedzający założyli na uszy słuchawki, a Kaba (po cichutku, z mikrofonikiem w ręku) - chodząc od stanowiska do stanowiska - zaczął udowadniać, że "starożytni Egipcjanie mieli czarny kolor skóry", podpierając swoją teorię "konkretnymi przykładami".






Po wszystkim Kaba Kamene umieścił fotorelację z odwiedzin w Muzeum, ale po protestach egipskich mediów i samych Egipcjan - oburzonych na treści tam zawarte - wpis usunął.


Ruch afrocentryczny to amerykańska stronnicza grupa światopoglądowa założona w 1928 roku w Stanach Zjednoczonych, popularna zwłaszcza wśród Afroamerykanów. Jest także silnie rozpowszechniona wśród społeczności Afryki Subsaharyjskiej i mniejszości w Afryce Północnej. Afrocentryści przede wszystkim promują tezę, iż starożytna cywilizacja egipska, marokańska, a także cywilizacja kartagińska były "czarnymi cywilizacjami", a pierwszymi rdzennymi mieszkańcami Afryki Północnej byli - jak to sami określają - czarni Murzyni".





Afrocentryści swoją wizję starożytnego świata po raz pierwszy w Egipcie upublicznili 25 lutego podczas konferencji w Asuanie, gdzie stwierdzili, iż "cywilizacja starożytnego Egiptu ma swoje korzenie w rasie czarnej, a nie w Egipcjanach".


Teraz ze swoimi teoriami "ruszyli na Kair".




Commentaires


bottom of page