top of page

Wyniki wyszukiwania

17 results found with an empty search

  • Zabawa-w-hurghadzie | Hurghada Egipt | www.hurghada24.pl

    Gdzie w Hurghadzie znajdują się plaże, jak wyglądają rafy koralowe, co Hurghada przygotowała dla dzieci, gdzie są dyskoteki. Filmy i zdjęcia i mapa miasta Славутасці Хургады Хургада - гэта перш за ўсё месца, дзе можна адпачыць ад мітусні штодзённасці ў шэрай і мітуслівай Польшчы. Месца, якое дазволіць забыцца пра непрыемнасці хаця б на некалькі ці некалькі дзён. У Хургадзе, як і ўсюды ў свеце, можна напоўніцу атрымліваць асалоду ад жыццём, «браць яго ў жмені» і нават дазволіць сабе звар'яцець. Мы забяспечваем; вы не забудзеце дні і нават гадзіны, праведзеныя на Рыўеры Чырвонага мора на ўсё астатняе жыццё. Увогуле, Егіпет — краіна, якую нельга ігнараваць. Альбо вы закахаецеся ў яго, альбо ненавідзіце. Ніякіх ускосных эмоцый гэтая краіна не выклікае. Хургада - гэта перш за ўсё пляж , сонца, весялосьць, добрая ежа і забавы. У Хургадзе сухі субтрапічны клімат - сонца свеціць круглы год. У лютым, самым халодным месяцы, тэмпература паветра на працягу сутак складае 17-25 градусаў цяпла. Тэмпература вады ў моры ў той час была каля 22 градусаў па Цэльсіі. У жніўні, самым цёплым месяцы года, тэмпература паветра вышэй за 35 градусаў, а вады 26-28 градусаў па Цэльсіі. Зімой збоку дзьме моцны халодны вецер, які выклікае вялікія ваганні тэмпературы на працягу дня. Вада ў басейнах гатэля, на жаль, не трымае цяпло, як марская, таму варта паклапаціцца аб тым, каб вада ў басейне ў абраным гатэлі была нагрэтая. Поўная воблачнасць бывае некалькі дзясяткаў дзён у годзе. No posts published in this language yet Once posts are published, you’ll see them here. У ваколіцах Хургады налічваецца каля 50 каралавых рыфаў. Тут знаходзіцца каля 200 дайвінг-баз. У некаторых базах ёсць польскія інструктары. Большасць з іх працуюць з сапраўднымі прафесіяналамі, але перш чым абраць канкрэтнага, раю добра падумаць і прыняць належным рашэнні... У водах Чырвонага мора каля Хургады мы можам убачыць на ўласныя вочы, сярод іншых. караблекрушэнне: Marcus, Kimon M, Carnatic, Chrisoula K, Dunraven, Ghiannis D, Salem Express, Seastarm або Thistlegorm. Хургада таксама, і, магчыма, перш за ўсё, самыя прыгожыя каралавыя рафасы ў свеце: Эрг Абу Рамада, Омо Гамар, Эль Арук, Шабрур Ом Гамар, Паўднёвая Абу Рамада і Ота Абу Рамада, Шааб Эль Эрг, Шааб Абу Нахас, Сааб Абу Рамада або Шааб Торфа. Дадатковай славутасцю для аматараў дайвінга з'яўляюцца падводны ландшафтны парк Шарм-эль-Нага і востраў Гіфтун . На наступных старонках мы падрабязна апісваем усе славутасці Хургады. Hurghada to jedno z najlepszych miejsc na świecie do uprawiania kitesurfingu. Tereny położone w północnej części Hurghady (pomiędzy dzielnicą Fayrous, a El-Gouną z uwagi na silne wiatry, szeroką lagunę i długie zatoczki nadają się idealnie do uprawiania tego sportu. W tej części Hurghady znajduje się kilkanaście szkółek dla kitesurferów. Quad Safari w Hurghadzie quad safri Wycieczkę na quady w Hurghadzie polecamy wszystkim, który chcą poczuć na własnej skórze smak prawdziwej pustyni. Wycieczka o nazwie "Poranne Quad safari" trwa mniej więcej 5 godzin z czego dojazd na miejsce i z powrotem to 2 godziny. Wycieczka kosztuje 25 dolarów od osoby. Z hotelu około 8.00 rano odbiera Cię jeep, lub busik i zawozi na pustynie, gdzie w ośrodku organizującym pustynne safari przesiadasz się na quady, czyli czterokołowe jednoosobowe motory dostępne dla osób powyżej 16 roku życia. Z ośrodka, już na quadach całą grupą (kilku, lub kilkunastu quadów) ruszacie do wioski beduinów ok. 20-25 km w głąb pustyni. W cenę wliczony jest poczęstunek beduińską herbata i przejażdżka na wielbłądach. Powrót do ośrodka na quadach, a do hotelu busikiem przewidziany. jest ok. godziny. 13.00. Szczególnie polecamy wycieczkę, tym którzy już kiedyś byli na safari, a chcą po prostu poszaleć quadami po Pustyni Arabskiej. Na quad safari potrzebne będą na pewno butelka wody do picia, okulary słoneczne i chusta typu arafatka do zakrycia głowy (chusty i okulary ochronne typu gogle nie są wliczone w cenę wycieczki. Chustę można kupić, a gogle wypożyczyć w centrum safari ze bezzwrotną kaucję w wysokości 50 funtów). Aby nie przepłacać proponujemy na quady radzimy zabrać ze sobą litrową butelkę wody, arafatkę, która zasłoni naszą głowę i szyję, okulary przeciwsłoneczne, oraz wygodne buty bez obcasów - najlepiej trampki. Warto założyć długie skarpety zasłaniające kostki i część łydek, które ochronią nas przed gorącą rurą wydechową. Od razu zaznaczamy; podróż quadem jest bardzo prosta, mamy do dyspozycji manetkę gazu, sprzęgło i trzy biegi do przodu. Nie ma do tyłu. Nawet osoba, która w życiu nie jechała quadem, czy motorem nauczy się obsługi pojazdu w ciągu kilku minut. Ponadto na miejscu są instruktorzy, którzy wytłumaczą co i jak. Jazda quadami nie jest szybka. Poruszamy się w kolumnie kilku, lub kilkunastu quadów z prędkością nie przekraczającą 40/60 kilometrów na godzinę. Każde wyjście z szeregu kolumny jest natychmiast monitorowane i jesteśmy upominani przez obsługę, aby wrócić na swoje miejsce. Należy pamiętać, iż pustynia w okolicach Hurghady ma niewiele wspólnego z pustynią z naszych wyobrażeń. Tam nie ma sypkiego piachu. Jest zbity na beton tor jazdy z dużą liczbą małych kamieni i grubego piachu. Oczywiście istnieją miejsca, gdzie piasku jest sporo, ale nigdy nie zakopiemy się w nim, ani nie zostaniemy bez pomocy. Obsługa czuwa. Każdy konwój eskortowany jest przez wykwalifikowanych przewodników, którzy w razie potrzeby zawsze służą pomocą. Oni także przemieszczają się quadami. Mają także do dyspozycji łączność telefoniczną z bazą. Wyprawa nie jest niebezpieczna. Jeżeli jesteśmy trzeźwi, nie będziemy szaleć na quadzie, będziemy stosować się do zaleceń organizatorów - będzie to naprawdę niezapomniana chwila spędzona w Hurghadzie. Po powrocie na miejsce startu możemy kupić zimną wodę, przemyć twarz i ręce. Organizatorzy sprzedają także zdjęcia, które robili nam podczas wycieczki. Quady w Hurghadzie polecamy. Naprawdę fajna zabawa. Jedno co boli to to, że po powrocie do hotelu, wszystko co mieliśmy na sobie trzeba wyprać i to kilka razy. Skarpety najlepiej wyrzucić - tak będą zabrudzone pyłem i kurzem pustyni. Niby jedziemy po "betonie", ale piach znajdziemy wszędzie. Taki to egipski beton... Jeep Safari w Hurghadzie Jeep Safari w Hurghadzie polecamy wszystkim tym, którzy z różnych powodów nie mogą wziąć udziału w quad safari, lub quad safari już zaliczyli. Na pierwszy rzut oka obie wycieczki są do siebie podobne, ale zapewniamy - różnią się od siebie i to bardzo. Po pierwsze Jeep Safari rozpoczyna się po południu, po drugie nie jest tak ekstremalne. Po prostu jest to wycieczka dla tych, którzy lubią wygodę (o ile zwiedzanie, jazda i chodzenie po pustyni w ciągu dnia może być wygodne). Na wycieczkę bezwzględnie należy zabrać ze sobą co najmniej litrową butelkę wody, arafatkę kryjącą głowę i szyję, okulary przeciwsłoneczne, wygodne buty nie na obcasach - najlepiej trampki. Oczywiście wodę, arafatkę, czy okulary będziemy mogli kupić w wiosce beduińskiej, ale ceny nie należą do najniższych. Ponadto, dojeżdżając do wioski dwa razy będziemy wychodzili z samochodu podczas dużego upału. Tak więc woda, arafatka, czy czapka z daszkiem oraz wygodne buty bardzo się przydadzą. Jeep safari to pustynna wycieczka doskonała dla osób starszych i rodzin z dziećmi. Z hotelu około 13.30 odbiera Cię jeep i ruszacie do wioski Beduinów (około 25 km wgłąb pustyni). W drodze jest jeden lub dwa przystanki na podziwianie wspaniałych widoków Pustyni Arabskiej. Jeep safari ma spokojne tempo zwiedzania. Jest czas na zrobienie wspaniałych zdjęć krajobrazów. Po dojechaniu do wioski beduińskiej czeka na Ciebie przejażdżka na wielbłądach, wizyta w tzw. aptece (zielarnia), w tzw. piekarni (oglądacie jak wyrabia się beduiński chleb + degustacja) oraz w tzw. zakładzie tkackim, gdzie można zakupić beduińskie wyroby. Obejrzysz także ręcznie kopaną studnię, meczet oraz beduińskie domostwa. Zrobisz zdjęcia przepięknego zachodu słońca. Po zwiedzaniu jest posiłek, czyli barbecue przy świecach. Po kolacji ostatni punkt jeep safari – mała dawka beduińskiego folkloru. Powrót do hotelu z jeep safari następuje około godziny 18.00-18.30. Jeep Safari kosztuje 23 dolary od osoby. W większości przypadków przez cały czas towarzyszy "karawanie jeepów" operator z kamerą i aparatem fotograficznym. Po zakończeniu wycieczki można kupić płytę CD z nagraniem wycieczki, oraz zdjęcia. Koszt w granicach 10 dolarów. jeep safri Wycieczki glass boat i submarine Glass boat - łódź ze szklanym dnem glass boat Wycieczka łodzią ze szklanym dnem (glass boat) należy do najbardziej popularnych i bezpiecznych form zwiedzania życia podwodnego Morza Czerwonego w Hurghadzie. Polecana jest przede wszystkim dla osób, które boją się wody, nie potrafią pływać, nie chcą tracić całego dnia na nurkowaniu, lub snurkowaniu na pełnym morzu, albo po prostu są leniwe.Wycieczka glass boat trwa dwie godziny - od momentu wyjścia w morze. Przeważnie statek zabiera na swój pokład kilkanaście do 20 osób. Statek wycieczkowy z zewnątrz wyglada normalnie, ale wewnątrz zamiast klasycznego dna łodzi, mamy specjalne okna z grubą szybą przez którą można obserwować to, co dzieje się pod nami. Od razu zaznaczamy; glass boat się nie zanurza, pływa jak normalny statek. Wycieczka jest bardzo prosta. Łódź wypływa w morze i podpływa do konkretnej rafy koralowej, przy której staje na kilka minut, następnie podpływa do kolejnej i kolejnej. W tym czasie turyści mogą oglądać podwodne życie Morza Czerwonego, robią filmy i zdjęcia. Wycieczka łodzią ze szklanym dnem kosztuje 10 dolarów. Na wycieczkę glass boat warto się wybrać, choćby po to, by nie mocząc nóg zobaczyć z bliska rafy koralowe, a także ryby Morza Czerwonego. Nie należy jednak wiązać z wycieczką wielkich nadziei na piękne podwodne zdjęcia. Trzeba wiedzieć i pogodzić się z tym, że, jakość zdjęć i filmów z wnętrza statku nie będzie najwyższa, bo być nie może. Powierzchnia okien podłogowych (przeważnie sześciu, lub ośmiu) jest niewielka. W tych oknach odbija się słońce przez co na zdjęciach, rafy nie są już tak kolorowe jak w rzeczywistości. Oprócz tego szyby, przez które oglądamy życie morskie, nie są nigdy przeźroczyste - z oczywistych względów. Ale i tak glass boat to atrakcja, na którą warto się wybrać. Wycieczki łodzią ze szklanym dnem łączone są także ze snurkowaniem. Taka wycieczka kosztuje 10 dolarów. Rejs trwa dwie godziny. W trakcie wycieczki łódź podpływa do raf koralowych, cumuje i w tym czasie mamy możliwość zejścia do wody i podziwiania na własne oczy podwodnego życia Morza Czerwonego. Na wszystkich statkach, które oferują tego typu atrakcje wypożyczymy sprzęt do snurkowania, czyli maski, płetwy i kapoki. Warto jednak mieć swoją maskę i ewentualnie płetwy. Ten rodzaj eksploracji Morza Czerwonego polecamy szczególnie rodzinom z dziećmi. Za jednym razem możemy połączyć wyprawę glass boat i snurkowanie w Morzu Czerwonym. Warto zaopatrzyć się także w aparat do robienia zdjęć podwodnych. Co ważne; łódź nie odpływa daleko od brzegu. W Hurghadzie rafy koralowe znajdują się już kilkaset metrów od linii brzegowej. Wycieczkę polecamy jak najbardziej. Submarine - wycieczkowa łódź podwodna łodz podwodna Submarine w Hurghadzie Wnętrze submarine w Hurghadzie Podwodny świat w wodach wokół Hurghady Submarine w Hurghadzie 1/3 Submarine w Hurghadzie Submarine w Hurghadzie Submarine w Hurghadzie Submarine w Hurghadzie 1/3 Wycieczka łodzią podwodną Sindbad Submarines to jedna z największych atrakcji w Hurghadzie. Wycieczka nie jest tania. Kosztuje 40 dolarów za osobę dorosłą, dzieci do lat 12 płacą 20 dolarów, ale wrażenia z podróży są nieprawdopodobne. Tak jak w przypadku glass boat możemy podziwiać w zasadzie tylko rafy koralowe, tak w przypadku submarine możemy oglądać nie tylko rafy, ale także ryby i wszystko to, co żyje w głębinach Morza Czerwonego. Na pokładzie mieści się do 44 pasażerów. Po wypłynięciu w morze łódź schodzi pod wodę nawet do 25 metrów głębokości. Pasażerowie siedzą na długich niskich siedziskach. Podwodny świat można oglądać przez szerokie okrągłe okna. Siedziska umiejscowione są po lewej i po prawej burcie. Zaręczamy, iż wrażenie z przebywania pod wodą jest nieprawdopodobne. Na głębokości 25 metrów zobaczymy takie ryby i zwierzęta morskie, których nie zobaczylibyśmy nigdy snurkując. Dla większości ryb, łódź podwodna jest ciekawym obiektem, dzięki czemu podpływają one blisko jednostki (w zasadzie dotykają nosami szyb). Bardzo często zdarza się, iż podczas rejsu możemy zobaczyć rekiny i żółwie morskie. Generalnie na głębokości już 15 metrów zdarzają się ryby, które mają ponad metr długości. Nie należy także zapominać o rafach koralowych, które także możemy podziwiać. Pomieszczenie łodzi podwodnej jest klimatyzowane. Nie powinno być wrażenia klaustrofobii. Okna są duże i okrągłe. Wewnątrz łodzi jest sporo miejsca. Wycieczkowa łódź podwodna wygląda wewnątrz zupełnie inaczej niż podwodna łódź na wyposażeniu marynarki wojennej. W zasadzie w wycieczkowej łodzi podwodnej czujemy się jak w samolocie średniego zasięgu. Wycieczka trwa od półtorej do dwóch godzin. Pod wodą jesteśmy do 55 minut. Po zakończeniu rejsu i wypłynięciu na powierzchnię każdy z uczestników rejsu otrzymuje certyfikat zaświadczający o tym, że byliśmy w "pełnym zanurzeniu", czyli jesteśmy pełnoprawnymi "podwodniakami". Najbardziej popularną formą podwodnej eksploracji Morza Czerwonego jest wycieczka łodzią półpodwodną, która tylko z nazwy jest podwodną. Otóż, statek płynie po morzu, ale jego dolna część jest zanurzona kilka metrów pod wodą. Taka forma poznawania życia w Morzu Czerwonym też jest bardzo atrakcyjna. Może nawet bardziej dla osób, które mają jednak problem z klaustrofobią. Wycieczka niestety nie jest dużo tańsza niż wycieczka łodzią, która się zanurza w całości. Taka wycieczka, która trwa także dwie godziny kosztuje 25 dolarów. Pomieszczenie w którym możemy podziwiać życie podwodne wybrzeży Hurghady jest klimatyzowane. Co ważne zawsze zawsze możemy wyjść na świeże powietrze. Tego rodzaju wycieczkę polecamy jak najbardziej. Watersport - Sliders Cablepark El Gouna Sliders Cablepark El Gouna to pierwszy Waterpark w Egipcie i jedyny w Afryce Północnej, gdzie pojeździmy na nartach wodnych dzięki specjalnym wyciągom. Cablepark znajduje się w El Gounie - 15 kilometrów od centrum Hurghady. Obiekt oferuje trasę mierzącą 780 metrów, w tym 300 metrów olimpijskiego slalomu standardowego. Jest także krótsza, 460 metrowa trasa, która zawiera wiele przeszkód. Ponadto istnieją dwie łatwe trasy - 50 i 80 metrowe. Sprzęt do jazdy na nartach wodnych można wynająć na miejscu i jest obowiązkowy dla wszystkich (kask i kamizelka) niezależnie od doświadczenia. Prędkość może być regulowana od zera do 60 kilometrów w zależności od doświadczenia i poziomu zawodnika. Elegancki, nowoczesny, przyjazny obiekt szybko stał się doskonałym miejscem na spędzenie wolnego czasu. Klimatyzowany główny budynek wykonany jest ze szkła. Tu znajduje się biuro, bar i restauracja. Na miejscu mamy do dyspozycji plażę, podgrzewany basen i plac zabaw dla dzieci. Goście mają do dyspozycji szatnie, prysznice, schowki na cenne rzeczy i wielopoziomowy taras. Cablepark jest otwarty od 9 rano aż do późnego wieczora. Może pomieścić 17 zawodników na raz, 11 na dłuższej trasie i sześciu na krótszej. Hurghada słynie na świecie z idealnych warunków do uprawiania kitesurfingu. W zasadzie cała północna część miasta (na wysokości dzielnicy Faurous, aż do El Gouny) usiana jest szkółkami dla kitesurferów oraz samych kiteserferów śmigających na deskach z latawcem. Idealne warunki polegają na tym, że w tym miejscu występuje kilkukilometrowa płytka laguna i wieją bardzo silne wiatry północno-zachodnie. Laguna wchodzi w morze na odległość kilkuset metrów. Rafy koralowe Hurghady rafy koralowe Snurkowanie w Hurghadzie Na snurkowanie w okolicach Hurghady najlepiej wybrać się podczas wycieczki na wyspę Giftun. W trakcie wycieczki, która trwa od ~ godziny 9.00 do ~ godziny 16.00 snurkować można w dwóch miejscach. Jedno wyjście do wody trwa ~ godzinę. Rafy koralowe wokół których zatrzymują się statki są oddalone od raf o kilkadziesiąt metrów. Rafy są dosyć płytko, tak więc widać idealnie nie tylko je, ale także całą różnorodność życia morskiego wokół nich. Schodząc do wody (jeżeli jest taka potrzeba) możemy na statku zaopatrzyć się w kapoki. W porcie, przed wycieczką możemy także wypożyczyć niezbędny do snurkowania sprzęt. Ponadto podczas samego pobytu na wyspie Giftun, który trwa ~2 godziny możemy z brzegu podpłynąć do raf, które są oddalone od brzegu o kilkadziesiąt metrów. Snurkować można także podczas zwykłego wypoczynku na plażach w Hurghadzie. Rafy koralowe Hurghady Rafy koralowe Hurghady Rafy koralowe Hurghady Rafy koralowe Hurghady 1/3 Rafy koralowe Hurghady Shaab El Erg - najdalej na północ położone miejsce nurkowe. Znajduje się pomiędzy Hurghadą a El Gouną (na wschód od El Gouny). W północnej części rafy zlokalizowane są wieże porośnięte koralowcami. Nazwa rafy oznacza dosłownie „koralowce i sterczyny”. To rafa w kształcie podkowy, która ma ponad 5 kilometrów. W okolicach rafy można, w lagunie spotkać wędrujące przez ten obszar Morza Czerwonego delfiny butlonose pływające kanałami pomiędzy główną rafą a Gota Saab El Erg. To niepowtarzalna szansa, aby spotkać je w naturalnym środowisku. Istnieje tu 7 miejsc do nurkowania. Abu Nugar Rafy koralowe Hurghady Rafy koralowe Hurghady Rafy koralowe Hurghady Rafy koralowe Hurghady 1/3 Rafy koralowe Hurghady Rafy koralowe Hurghady Rafy koralowe Hurghady Rafy koralowe Hurghady 1/3 ralowe Hurghady Rafy koralowe Hurghady Rafy koralowe Hurghady Rafy koralowe Hurghady ralowe Hurghady Rafy koralowe Hurghady 1/3 - rafa o kształcie litery T posiada plateau (czyli płaskowyż) z dużą liczbą ergów. W obrębie tej rafy mamy także dwa inne miejsca nurkowe : Gota Abu Nugar i Shab Iris. Shab Iris polecane jest dla osób zajmujących się fotografia podwodną. Miejsce dla nurków z doświadczeniem z uwagi na dosyć silne prądy morskie. Erg Abu Nugar - składa się z szeregu szczytów. Jest to płytkie miejsce nurkowe, maksymalna głębokość 14 metrów, ale z wielką różnorodnością życia morskiego. Szczyty pokryte są pięknymi koralami. Można spotkać sporadycznie ryby barakudowate. W koralowej ogrodzie wokół szczytów jest szansa, aby zobaczyć ryby rozdymkowate, a nawet żółwie. Spotkać można także delfiny. Abu Nugar North - to miejsce jest znane dzięki „półce”, które ucieka na morze, na głębokość 6 metrów z dużym ogrodem koralowym. Półka pokryta jest koralami twardymi w różnych rozmiarach. Torfa Fanus East - to wąska rafa z ogromną laguną, w której bardzo często można spotkać delfiny. To idealne miejsce na przystanek na lunch i wypoczynek przed kolejnym – bardziej wymagającym nurkowaniem. Wypływając z laguny dotrzemy do ergów bujnie porośniętych koralami. Pomiędzy ergami rozciąga się ogród koralowy, w którym natknąć się możemy na żółwie. Wyspa Abu Ramada - to tak naprawdę dwie małe wyspy otoczone jedną rafą. Bardzo dobre miejsce do nurkowania. Dryfujemy wzdłuż ściany wschodniej. Możemy tu wykonać zarówno nurkowania stacjonarne jak i w prądzie. Najbardziej popularne miejsce nurkowe to South Abu Ramada - charakterystyczne tarasy plateau, na których rozmieszczone są bloki skalne. Ponieważ ściana główna rafy jest oddalona - możemy nurkować tylko w dni bezwietrzne. Występują duże barakudy. Gota Abu Ramada - obszar ten jest powszechnie znany jako "Akwarium", ze względu na bogactwo życia morskiego. Znajdziemy tu olbrzymi ogród koralowy z twardych i miękkich korali - uformowany w labirynt, wiele ławic ryb oraz podwodne ergi porośnięte koralowcami. Maksymalna głębokość - 15 metrów. Znajduje się tu kilka miejsc nurkowych: Gota Abu Ramada (East), Gota Abu Ramada (West) Pomimo, że jest to miejsce bardzo popularne nadal uważane jest za jedno z piękniejszych w Hurghadzie. Wraki statków w okolicach Hurghady Carnatic: statek pasażersko-towarowy, zatonął w 1869 r. Głębokość 25 m. Chrisoula K: statek towarowy, zatonął w 1981 r. Głębokość 20 metrów. Ghiannis D: statek handlowy, zatonął w 1983 r. Głębokość 23 metry. Statek towarowy: na północ od Gobal Saghir. Głębokość 19 metrów. Salem Express: prom, zatonął w 1991 r. Głębokość 22 metry. Seastar: statek towarowy, zatonął w lipcu 1976 r. Głębokość 19 metrów. Thistlegorm: statek handlowy, zatopiony w 1940 r. Głębokość 28 metrów. Z butlą na placach. Kuszące wody Morza Czerwonego Kolorowy, a zarazem tajemniczy świat Morza Czerwonego, idealne warunki klimatyczne, bogactwo koralowych krajobrazów, jak również niezwykle bogate życie podwodne, sprawiają, że coraz więcej turystów decyduje się na spędzenie tu aktywnego wypoczynku z butlą na plecach. Poniżej prezentujemy trzy najczęściej odwiedzane rejony, które podczas wizyty w Egipcie warto pod wodą zobaczyć. W okolicach Sharm el-Sheikh Na południowym wybrzeżu Półwyspu Synaj znajduje się słynna miejscowość Sharm el Sheikh, uchodząca za najbardziej luksusowy kurort w Egipcie. Sharm el Sheikh oferuje wiele ciekawych miejsc nurkowych, począwszy od niesamowitych ogrodów, zwiedzanych pod bacznym okiem instruktorów (również przez osoby początkujące), po wraki statków takich jak Dunvaren czy SS Thistlegorm, polecane bardziej aktywnym nurkom. Oko w oko ze skrzydlicą Bez względu na to, czy jesteśmy nurkami początkującymi, czy też mamy juz spore doświadczenie w nurkowaniu ze sprzętem, w południowych wodach wybrzeża Półwyspu Synaj natrafimy na niesamowite koralowce, zamieszkiwane przed ponad tysiąc gatunków ryb. Nieopodal Sharm el Sheikh znajduje się park narodowy, uznawany za jedno z najpiękniejszych i niezniszczonych miejsc na świecie. Spotkamy w nim bajeczne kolorowe podwodne ogrody, obfitujące w najróżniejsze wielobarwne koralowce, zamieszkiwane przez kilka tysięcy gatunków stworzeń morskich: ryby, jeżowce, rozgwiazdy czy skorupiaki. Trudno się zatem dziwić amatorom podwodnych przygód, którzy z całego świata przypływają tutaj licznie, by oko w oko móc pod wodą odbyć choć krótkie spotkanie z uroczym napoleonem (wargaczem garbogłowym), posępną skrzydlicą, czy przebiegłą bakakudą. Warto dodać, że do podwodnego parku narodowego możemy dostać sie jedynie łodzią. Nie będzie to trudne, bowiem na terenie Sharm el Sheikh znajduje się ponad 150 szkół i baz nurkowych, organizujących wyprawy nurkowe. Podziwiając z bliska płaszczkę Niesamowite wrażenie z pewnością wywoła u wszystkich nurkujących Ras Muhammad - przylądek , który utworzony został z prastarych, wystających ponad powierzchnię wody koralowców. To tu, na głębokości 5-18 metrów znajduje się słynna Aleja Płaszczek, zwana również Aleją Karanksów, w której spotkamy barakudy, tuńczyki, jak również znanego z filmy Disneya nemo (błazenka plamistego). Przejrzyste wody Hurghady Doskonałe warunki do nurkowania znajdują się również w okolicach Hurghady, która ze względu na bogactwo występujących tu raf koralowych, jak również łagodny klimat i widoczność pod wodą, osiągającą niekiedy do 35 metrów, uważana jest za jedno z najatrakcyjniejszych miejsc do nurkowania. To tu, przy odrobinie szczęścia, uda nam się spotkać w wodzie skaczące i bawiące się delfiny. Dla miłośników wypraw wrakowych Okolice Hurghady to także prawdziwa gratka dla fanatyków podwodnych wypraw wrakowych. Na głębokości 39-50 metrów spoczywa tutaj wraz statku Rosalie Moller, który w 1941 roku transportując węgiel do Alexandrii, został zbombardowany przez niemieckie lotnictwo. Trzeba przyznać, ze do dnia dzisiejszego wrak statku zachował się w bardzo dobrym stanie, robiąc niesamowite wrażenie na tych wszystkich, którzy mieli okazję podziwiać go pod wodą na żywo. Niestety, ze względu na głębokości, ograniczoną widoczność, jak również występujące tu silne prądy, zwiedzanie wraku udostępniane jest jedynie wytrawnym nurkom, posiadającym doświadczenie i odpowiedni do nurkowań wrakowych sprzęt. Zwiedzanie zatopionego miasta W rejonie Hurghady, zaledwie kilka metrów od Sahl Hasheesh, znajduje się pod wodą zatopione miasto, w którym, poza niezliczoną ilością ryb, natrafimy na niesamowite budowle, kolumny, elementy architektoniczne, łudząco przypominające morskie świątynie. Ze względu na sprzyjające warunki, to właśnie Hurghadę warto wybrać na miejsce pierwszej nurkowej przygody. Nie będzie to trudne, bowiem w miejscowości znajduje się około 200 baz nurkowych. Z dala od zgiełku miasta - Marsa Alam Jednym z najbardziej dziewiczych i niesamowitych miejsc odwiedzanych przez nurków jest Marsa Alam, położone pomiędzy pustynią a Morzem Czerwonym, w południowo-wschodniej części Egiptu. Usytuowane z dala od tętniących życiem kurortów, urzeknie wszystkich tych, którzy w otoczeniu niesamowitych plaż i kuszących błękitem wód kochają spokój i ciszę. Podobnie jak Hurghada, Marsa Alam polecane jest zarówno osobom z doświadczeniem, jak i wszystkim tym, którzy dopiero planują rozpocząć przygodę z nurkowaniem. Rezerwat Marsa Abu Dahab Popularną wśród nurków atrakcją jest zwiedzanie znajdującego się blisko 30 kilometrów na północ od marsa Alam rezerwatu Marsa Abu Dahab. Jest to niewątpliwie niezwykłe miejsce, zamieszkiwane przez nietypowe stworzenia morskie. Nurkując w Marsa Abu Dahab, istnieje możliwość spotkania nie tylko żółwia morskiego czy rekina gitarowego, ale i bytującego w tamtejszych podwodnych trawach dugonia, określanego potocznie (choć mylnie) krową morską. Także i tutaj istnieje spora szansa na spotkanie z delfinami. Nurkowanie z brzegu lub łodzi Będąc w Egipcie, możemy skorzystać z różnych form nurkowania, począwszy od nurkowania z brzegu, która odbywa się w okolicach Dahab, po nurkowanie z łodzi, najbardziej popularną formę w Egipcie, dostępną w niemal wszystkich regionach. Safari nurkowe Niezwykle dużą popularnością cieszą się w Egipcie "safari nurkowe", polegające na spędzeniu tygodnia lub dwóch na luksusowym jachcie. Organizatorzy gwarantują pobyt, wyżywienie i przede wszystkim nurkowanie w różnych regionach Egiptu. Tydzień spędzony na łodzi, nierzadko bez zasięgu telefonu i internetu, do tego nawet 4 nurkowania dziennie, pozwalają na prawdziwy wypoczynek i oderwanie się od wszystkiego, z czym mamy do czynienia przez pozostałą część roku. Zwiedzanie Salem Express Oprócz podziwiania przepięknej fauny i flory Morza Czerwonego, a także kwitnącej w październiku rafy koralowej, spragnieni wrażeń turyści podczas safari nurkowego mogą zwiedzić też ciekawe wraki statków. Uwagę zwraca zatopiony w 19991 roku, leżący w okolicach Safagi na głębokości około 30 metrów, prom Salem Express, który na swoim ponad 100-metrowym pokładzie przewoził pielgrzymów wracających z Mekki. Coś dla mniej odważnych By móc podziwiać niezwykle bogate piękno podwodnego świata, nie trzeba koniecznie nurkować ze sprzętem. Tym, których przeraża oddychanie pod wodą przez automat, polecany snorkeling, czyli pływanie po powierzchni w podstawowym sprzęcie ABC (płetwach, masce i rurce). Nurkowanie w masce z pewnością, choć w niewielkim stopniu , przybliży tajemnice magicznego świata skrywane pod taflą wody. Jedna wizyta to za mało W morskich głębinach Morza czerwonego kryje się wielkie bogactwo podwodnych krajobrazów, unikalnych ekosystemów i różnorodnych gatunków, że trudno wybrać jeden najpiękniejszy i najciekawszy rejon. Na szczęście wcale nie musimy tego robić. Możemy zwiedzać je wszystkiego kolei. Podczas jednej wizyty w Egipcie z pewnością nie uda się nam zobaczyć wszystkiego. tekst: Magda Zdrenka, Egypt Exclusive Hurghada dla dzieci Snurkowanie w Hurghadzie Wycieczka statkiem... Dziecko na plaży wyspy Giftun Snurkowanie w Hurghadzie 1/3 Mama z dzieckiem na plaży na wyspie Giftun Dziecko na statku wycieczkowym Dziecko na statku wycieczkowym Mama z dzieckiem na plaży na wyspie Giftun 1/3 Dzieci są w Egipcie najmilszymi gośćmi. Wszędzie są otaczane specjalną opieką. Dzieciom (w szczególności europejskim) wolno wszystko. Jeśli nie chcecie mieć problemów to nigdy przy Egipcjaninie nie wolno używać wobec dziecka kar cielesnych. W Hurghadzie na wypoczywających rodziców z dziećmi czekają przepiękne piaszczyste plaże . W pobliżu hoteli nie ma raf koralowych, ani silnych prądów przybrzeżnych, jest za to piasek z łagodnym zejściem do morza. Nawet całkiem małe dzieci mogą bawić się i biegać po czystym piasku bez ryzyka, że poranią nogi. Oczywiście najlepiej przyjeżdżać z dziećmi do Hurghady od września do maja. Wtedy temperatura powietrza przekracza 30 stopni, a woda morska ma ok. 27 stopni. Od czerwca do września temperatura powietrza może przekraczać 40 stopni. Dobrze też pamiętać, że egipskie dzieci nie są "trędowate" i spokojnie można pozwolić swoim pociechom bawić się z nimi. Bezwzględnie nie pozwalajcie natomiast swoim pociechom bawić się z tamtejszymi zwierzętami. czegoś takiego jak opieka weterynaryjna nad zwierzętami w miasteczkach turystycznych w zasadzie nie istnieje. Nie zabierajcie pociech na wycieczki autokarowe . Rówieśników nie będą w Polsce interesowały opowieści waszego dziecka o zabytkach, a umordujecie je do granic możliwości. 6-10 godzin w autokarze z jedną przerwą to bardzo ciężka, wręcz traumatyczna dla dziecka wyprawa. Na wypoczynek w Hurghadzie z dzieckiem warto zabrać mały czajnik elektryczny. Zdecydowana większość hoteli nie posiada ich w pokojach. Ciepłe ubranka warto wziąć jedynie na podróż, za to bezwzględnie zabrać przynajmniej 2 nakrycia głowy i bardzo silny filtr UV (szczególnie w okresach upalnych). Słodycze dla dziecka warto zabrać jedynie takie, które w wysokich temperaturach nie zamieniają swojej konsystencji. Czekolada/czekoladki nie są wskazane. Egipskie wyroby cukiernicze są słynne na cały świat, więc podczas posiłków dziecko będzie w swoim żywiole. Nie ma obawy o zatrucie, nawet jeśli zauważymy, że krem w ciastku zaczyna się rozpuszczać. Środek dezynfekujący, gazę warto wziąć ze sobą, bądź co bądź dzieci lubią nabijać sobie guzy, lub obcierać kolana. W lecie dziecko nawet do morza powinno być ubrane w jakąś przewiewną koszulkę i czapeczkę. Porażenie słoneczne, czy oparzenia bez tego jest wielce prawdopodobne.. Jeżeli zdecydujemy się karmić dziecko we własnym zakresie to trzeba wiedzieć, że wszystkie posiłki należy przygotowywać dzieciom tylko i wyłącznie na przegotowanej wodzie mineralnej. Tamtejsza z kranu nie nadaje się do spożycia przez dziecko nawet po przegotowaniu. Jednak dzieci, nawet te najmniejsze, mogą śmiało spożywać posiłki podawane w ramach hotelowego wyżywienia. w niektórych hotelach są nawet specjalne kąciki z pożywieniem przygotowanym dla dzieci. Nie brakuje w nich lodów. Uwaga! Zabierając wózek dla dziecka powinniście być przygotowani na bardzo wysokie krawężniki i wiele dziur w chodnikach w całej Hurghadzie. dla dzieci Dziecko na plaży na wyspie Giftun Posiłek na statku wycieczkowym Snurkowanie Dziecko na plaży na wyspie Giftun 1/4 Aquaparki w Hurghadzie Polecamy Jungle Aquapark w hotelu Pickalbatros Jungle Aquapark. Kompleks składa się z 21 basenów i 35 zjeżdżalni. To największy aquapark w Hurghadzie. Posiada 14 lagunowych basenów połączonych mostami i kanałami wodnymi, 21 zjeżdżalni dla dorosłych oraz 14 ślizgawek dla dzieci. Jeden z basenów podgrzewany zimą, jeden basen kryty. Do dyspozycji gości są bezpłatne leżaki i parasole, 5 restauracji i 8 barów. Na terenie kompleksu działa miniclub i plac zabaw dla dzieci. Dla rodziców z dziećmi polecamy także Aquapark w hotelu Titanic Palace Resort położony bezpośrednio przy plaży. Ma 8 zjeżdżalniami dla dorosłych i 6 dla dzieci, do tego basen z falami, oraz rafting w tunelu z wodą. Aquapark w hotelu Sindbad Aqua Park ma 10 zjeżdżalni i basen odkryty (1.500 m2). Ponadto jest Aquapark w hotelu Titanic Beach Hotel, czyli kompleks basenów ze słodką wodą o łącznej powierzchni 6000 m2, basen ze sztuczną falą, zjeżdżalnie oraz tzw. leniwa rzeka. Jeden z basenów jest podgrzewany, a dla dzieci jest. brodzik. Do dyspozycji gości są bezpłatne leżaki i parasole oraz bary i restauracje. Grand Aquarium w Hurghadzie grand aquarium Grand Aquarium w Hurghadzie zostało oddane do użytku w 2015 roku. Miejsce otwiera nam okno do całkowicie nowego świata życia w Morzu Czerwonym. Morze Czerwone to w końcu jedna z niewielu na świecie skarbnic rafy koralowej, wielu ryb i stworzeń morskich. Ponadto Grand Aquarium oferuje nam mini zoo, wystawę skamieniałości i las tropikalny. Grand Aguarium położone jest na południu Hurghady, naprzeciwko hotelu Mercure. Akwarium otwarte jest od 11 rano do 17. Wejście kosztuje 32 dolary. Dla dzieci od 4 do 12 lat 16 dolarów. Zwiedzanie trwa półtorej godziny. Akwarium jest znakomitym miejscem, aby dowiedzieć się więcej na temat życia kryjącego się w Morzu Czerwonym. Zobaczymy tu rekiny, płaszczki, żółwie, czy ośmiornice. Grand Aquarium szczególnie polecane jest wszystkim, którzy zamierzają nurkować, lub snurkować w rafach koralowych. Po prostu łatwiej będzie identyfikować wszystko to, na co napotkamy schodząc pod wodę. Akwarium otwarte jest siedem dni w tygodniu. To jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w Hurghadzie. W Hurghada Grand Aquarium zobaczymy ponad 1200 zwierząt morskich reprezentujących 100 gatunków. Godne uwagi okazy to: żarłacz brunatny, rekin tygrysi, rekin pielęgniarski, płaszczka, żółw zielony, rekin łopatonosy, płaszczka orleń, rekin czarnopłetwy i wiele innych... Plaże w Hurghadzie plaże W Hurghadzie plaże są w większości prywatne. Do dyspozycji są zatem plaże hotelowe, lub przyhotelowe. Są one zadbane, czyste, zaopatrzone w leżaki, ręczniki, parasole, popielniczki i kosze na śmieci. Z plaż hotelowych można korzystać gratis będąc gościem hotelu, lub odpłatnie nie mieszkając w hotelu do którego należy plaża. Koszt waha się od 50 do 100 funtów egipskich od osoby za dzień. Są też plaże ogólnie dostępne, czyli płatne plaże publiczne. Wejście kosztuje od 30 funtów egipskich. Z uwagi na niepewny kurs funta egipskiego i inflację w Egipcie uprzedzamy, iż ceny za wejście na plaże mogą się różnić od podanych przez nas. W Hurghadzie, przed wyjściem na plażę warto wybrać się do sklepu z ręcznikami. Oczywiście w każdym hotelu otrzymamy służbowy ręcznik plażowy, ale wiadomo - co swoje to swoje. Ręczniki z Hurghady cieszą się zasłużoną renomą. Są dobre gatunkowo i nie dużo nie kosztują. Ich ceny wahają się w granicach od 80 do 250 funtów egipskich. Sklepy z ręcznikami znajdują się w zasadzie w całym mieście. Centrum ze sklepami oferującymi ręczniki znajduje się w Sakali na Sheraton Road . W Hurghadzie są cztery najważniejsze plaże publiczne. Pierwsza z nich znajduje się obok hotelu Sunny Days El Palacio. To plaża, a w zasadzie cały kompleks rozrywkowy, uczęszczany przez Egipcjan. Przyjęło się, iż turyści z tej plaży nie korzystają, ale oczywiście mogą na nią wejść. W cenie dostępne są ręczniki oraz leżaki. W tej chwili plaża jest zamknięta z powodu generalnego remontu. Na wszystkich plażach publicznych w Hurghadzie znajdują się bary, gdzie można kupić jedzenie i napoje bezalkoholowe. Plaża przy hotelu Sunny Days El Palacio jest bardzo długa. Ma blisko kilometr. Miejsce do pływania jest specjalnie wydzielone. Egipcjanie chętnie korzystają także z miejsc widokowych, w szczególności kobiety, które z uwagi na religię i strój rzadko wchodzą do wody. Dlaczego? Chodzi przede wszystkim o to, że na plaży nie wolno im się rozbierać. Egipskie kobiety muszą kapać się w morzu w ubraniu. Nie wszystkie Panie tego chcą ,choćby z uwagi na zwykłe zamoczenie ubrania. Egipcjanki przychodzą nad morze w większości przypadków, by przypilnować bawiące się w wodzie dzieci, spędzić czas, lub po prostu popatrzeć na morze. Co ciekawe ta plaża, a w zasadzie kompleks rozrywkowy, zapełnia się gośćmi po południu i wieczorem, kiedy to otwierane są wszystkie bary, restauracje, tor kartingowy, plac zabaw czy mini dyskoteka. Plaża jest ogrodzona. Ogólnodostępna plaża publiczna znajduje się w Sakali (na samym końcu Sheraton Road w Sakali). Plaża jest płatna (40 funtów od osoby). Dostępne są leżaki i ręczniki. Na miejscu jest bar z ciepłymi i zimnymi napojami oraz przekąskami. Plaża jest czysta, zadbana. Co ważne, są tu bardzo dobre warunki do kąpieli. Zejście do wody jest płaskie, nie ma raf koralowych, ani kamieni. Kilkanaście metrów od brzegu jest głęboka woda. Wejście na plażę hotelu Sunny Days El Palacio kosztuje 70 funtów egipskich od osoby. Plaża oferuje wszystko to, czego potrzebujemy, czyli bar, restaurację, leżaki, ręczniki, toalety, natryski, plac zabaw dla dzieci i boisko do gry w siatkówkę. Ponadto po wykupieniu biletu możemy brać udział we wszystkich zabawach plażowych proponowanych przez obsługę. Co istotne, ta plaża hotelowa oferują alkohol (oczywiście dodatkowo płatny). Największa plaża publiczna w Hurghadzie Plaża publiczna El Sawaky Plaża publiczna w Sakali Największa plaża publiczna w Hurghadzie znajduje się pomiędzy hotelem Sunny Days a hotelem Beirut (nieczynnym) . Plaża to w zasadzie kompleks wypoczynkowo-rozrywkowy. W tej chwili plaża przechodzi gruntowną modernizację i jest zamknięta. Otwarcie ma nastąpić w czerwcu 2022 roku. Plaża jest bardzo popularna wśród Egipcjan. Na miejscu możemy wypożyczyć (odpłatnie) leżaki, oraz ręczniki. Możemy także zagrać w piłkę nożną i siatkówkę. Jest bar bez alkoholu. Jest także scena, gdzie wieczorami odbywają się mini dyskoteki. Plaża ma ponad kilometr długości. Miejsce do kapania znajduje się niedaleko hotelu Sunny Days. Nad plażą wybudowany został specjalny bulwar - ulubione miejsce spotkań Egipcjan. Plaża publiczna El Sawaky znajduje się w Daharze (niedaleko hotelu Sheraton). W tej chwili plaża jest zamknięta z powodu remontu. Zostanie oddana do użytku w czerwcu 2022 roku. Plaża jest płatna. Wejście na plażę kosztować ma 40 funtów. Na miejscu możemy skorzystać z leżaków i ręczników. Są parasole. Na plaży znajduje się toaleta, prysznice, oraz bar, gdzie kupimy zimne i ciepłe napoje, kawę, herbatę oraz przekąski. Możemy zagrać w bilard i siatkówkę. Plaża jest czysta i zadbana. Jedyny mankament to duża odległość od brzegu do miejsca w którym można się wykąpać - wynosi nawet 150 metrów. Plaża nie jest oblegana przez turystów. Plaża publiczna w Sakali znajduje się niedaleko Hotelu Roma - wejście od Sheraton Road. Wejście na plażę może odstraszyć, ale po przejściu kilkunastu metrów zobaczymy bardzo małe, ale zadbane miejsce. Plaża jest płatna. Wejście kosztuje 50 funtów. Na miejscu możemy skorzystać z leżaków i parasoli. Plaża nie jest duża. Może pomieścić najwyżej 40 osób. Na miejscu jest bar z zimnymi i ciepłymi napojami i przekąskami. Nie ma alkoholu. Plaża jest o tyle ciekawa, iż znajduje się praktycznie w samym centrum Sakali. Korzystają z niej przede wszystkim turyści z pobliskich hoteli, które nie mają własnej plaży. Plaża ma duża zaletę. Praktycznie już kilka metrów od brzegu można pływać. Plaża hotelu Sunny Days Plaża hotelu Sunny Days oczywiście dostępna jest za darmo dla wszystkich gości hotelowych. Skorzystać z niej mogą także goście spoza hotelu. Wejście kosztuje 70 funtów. Plaża jest bardzo czysta i zadbana. Są leżaki oraz parasole. Na terenie plaży znajduje się bar z alkoholami (all inclusive) oraz przekąskami. Można zagrać w siatkówkę i piłkę nożną. Na miejscu znajdują się także sklepiki w których kupimy sprzęt do nurkowania. Jest plac zabaw dla dzieci. Wejście do morza jest płynne. Można się kąpać już kilkanaście metrów od brzegu. Na plaży na raz może przebywać nawet kilkaset osób. Na miejscu są animatorzy, którzy proponują turystom różne gry i zabawy. Wokół plaży nie ma żadnego portu jachtowego, ani cum do których mogą przypływać statki. To bardzo ułatwia kąpiel. Elysees Dream Beach w Memszy Plaża Elysees Dream Beach znajduje się w Memszy , naprzeciwko restauracji Bulls . To jedna z najpiękniejszych plaż w Hurghadzie. Plaża jest płatna. Wejście kosztuje 100 funtów. Na miejscu oprócz zwykłych leżaków są do dyspozycji specjalne, bardzo wygodne "leżako-materace". Jedne usytuowane są na brzegu, inne znajdują się na specjalnym kilkudziesięciometrowym molo. Plaża dysponuje kilkoma barami i mini restauracją. Podawany jest alkohol . Wieczorami odbywają się tu dyskoteki. Wejście do wody jest bardzo wygodne. Można się kąpać już kilka metrów od brzegu. Fascynujące są widoki z Elysees Dream Beach. Z jednej strony widzimy statki wycieczkowe kierujące się na wyspy w okolicach Hurghady, z drugiej mamy panoramę południowej części miasta. City Beach w Hurghadzie City Beach w Hurghadzie to najstarsza i najlepiej utrzymana plaża publiczna w Hurghadzie. Znajduje się niedaleko hotelu Hilton oraz plaży El Sawaky. Wejście na plażę jest płatne. Kosztuje 30 funtów. Do dyspozycji mamy leżaki, parasole i ręczniki. Na miejscu jest basen ze zjeżdżalnią dla dzieci, prysznice oraz restauracja z której mamy bardzo piękny widok na morze. Plaża jest bardzo duża, piaszczysta. Jest czysto i schludnie. Z plaży korzystają przede wszystkim turyści z pobliskich hoteli oraz nieliczni Egipcjanie. Jedyny mankament to duża odległość od brzegu do miejsca, w którym można się kąpać. Niedaleko plaży cumują łodzie rybackie, które łowią kraby. Widok jest piękny, ale kąpiącym się na pewno obecność kutrów przeszkadza. Zobacz w Hurghadzie Sklep wolnocłowy w Hurghadzie Tuż po przyjeździe do Hurghady warto wybrać się do sklepu wolnocłowego. Jeden z nich znajduje się w Sakali, tuż obok hotelu Sea Gull . Sklep znajduje się na 1. piętrze. Można w nim kupić (za dolary i euro, funty egipskie nie są w tym sklepie walutą) mocne alkohole, piwo, wino, papierosy, a także zabawki, słodycze, sprzęt RTV i AGD i biżuterię. Wybór jest niewielki. Ceny? porównywalne jak na lotnisku. Trzeba pamiętać o jednym, by zrobić zakupy trzeba mieć przy sobie paszport oraz odwiedzić sklep najpóźniej 48 godzin po przylocie do Egiptu. W sklepie nie ma ograniczeń ilościowych dotyczących kupowanych towarów. Niestety, skrzętnie korzystają z tego szczególnie Rosjanie, którzy kupują w ilościach hurtowych - stąd niewielki wybór. Należy także pamiętać, iż zakupy w sklepie jedna osoba może zrobić tylko raz. Sklep wolnocłowy w Hurghadzie to specyficzne miejsce. Więcej tam formalności, wypisywania kwitów i czekania, niż kupowania. Trzeba uważać na wydawaną resztę. Sprzedawcy lubią się mylić, lub wydawać resztę w funtach egipskich. Aby nie zostać oszukanym radzimy mieć przy sobie jak najdrobniejsze banknoty (dolary amerykańskie, lub euro). Sklep wolnocłowy w Sakali oferuje przede wszystkim alkohol. Z uwagi na dużą liczbę turystów z Rosji asortyment jest ograniczony. Kupimy tu wódki białe, whisky, gin i rum. Pojawia się także europejskie piwo. Należy pamiętać, iż skorzystać ze sklepu wolnocłowego możemy tylko do 48 godzin od przybycia do Hurghady. Aby zrobić zakupy musimy mieć przy sobie paszport. Zakupy w sklepie wolnocłowym możemy zrobić tylko raz. Jeżeli nie wykorzystamy swojego czasu na zakupy jest jeszcze inne wyjście. Wystarczy poprosić kupujących, którzy mogą to zrobić, o zrobienie zakupów dla nas.. i już. Wiemy, że to trochę poniżające, ale zapewniamy; w ten sposób bardzo często swoje zapasy alkoholu uzupełniają np. Rosjanie. Po prostu czekają kilkanaście minut przed wejściem do sklepu na swoich rodaków, przekazują im pieniądze, ci kupują alkohol i po kłopocie. Tania perfumeria w Hurghadzie To miejsce warto, a nawet trzeba odwiedzić pod warunkiem, że lubimy dobre perfumy za bardzo rozsądną cenę. Mniej więcej 30/40 metrów od Sakala Square, czyli słynnego ronda, gdzie stoi Syrenka znajduje się Perfumeria Tiba. Perfumeria znajduje się przy ulicy prowadzącej do Mariny, nie do Sakali. Perfumeria oferuje w zasadzie wszystko to, co inne perfumerie w Hurghadzie, ale tu zapłacimy za podobny towar kilkadziesiąt funtów egipskich, a nie kilkaset. Buteleczka perfum (100 ml) kosztuje w Perfumerii Tiba 50 funtów egipskich. Co ważne, w cenę wliczone jest szklane opakowanie (buteleczka) wraz z atomizerem. Na miejscu są wszelkie zapachy najlepszych światowych firm. Podkreślamy; wszelkie. Perfumy są rozlewane na miejscu do wskazanych przez nas buteleczek. Możemy sobie wybrać ich kolor oraz kształt. Od razu zaznaczymy; perfumy nie są przygotowywane z tak bardzo zagęszczonych esencji jak w innych perfumeriach, ale ich bazą są takie same absoluty kwiatowe i olejki zapachowe. Fakt, nieco szybciej się kończą, ale... coś za coś. Perfumy w Hurghadzie kupimy w zasadzie na każdej ulicy. Są jednak miejsca, gdzie kupimy je tanio, a w porównaniu ze sklepami na Sheraton Road bardzo tanio. Jedna z takich perfumerii znajduje się w Sakali. Warto ją odwiedzić ponieważ oferuje perfumy w cenach jakich nie znajdziemy gdzie indziej. Perfumeria niczym się nie wyróżnia. Głównymi kupującymi są Rosjanie i Egipcjanie. Zapewniamy; na miejscu kupimy perfumy jakie tylko chcemy. Nie jest to żadna podróbka. Po prostu tyle powinny kosztować wody perfumowane. Na miejscu esencje olejków są mieszane ze specjalnymi rozpuszczalnikami (etanolami, lub mieszaniną alkoholi alifatycznych), oraz przelewane do buteleczek. Na miejscu kupimy perfumy, wody perfumowane i wody toaletowe. Są wszystkie zapachy, które można kupić w najlepszych sklepach na całym świecie za dużo wyższą cenę. Konkretnych cen nie podajemy, gdyż wszystko zależy od tego ile i jakie perfumy kupujemy - średnio to 70 funtów za flakonik 100 ml. meczet Największy meczet w Hurghadzie W Hurghadzie warto zobaczyć nowy meczet. Znajduje się tuż przy Marinie. Został otwarty pod koniec 2012 roku. To ogromna budowla. Meczet widoczny jest z daleka, dzięki bardzo wysokim minaretom, czyli smukłym wieżom z nadwieszonymi balkonikami i galeryjkami. Nad salami modlitewnymi znajdują się także charakterystyczne kopuły symbolizujące sklepienie niebieskie. Według prawa islamskiego w meczetach (nowy meczet w Hurghadzie jest dostępny dla turystów) kobiety powinny mieć na sobie ubranie zakrywające ramiona, nogi, plecy i dekolt. Mężczyźni muszą mieć długie spodnie. Przed wejściem do meczetu należy zdjąć obuwie, lub założyć ochraniacze na buty. Przed nowym meczetem w Hurghadzie znajduje się szeroki plac dla wiernych odgrodzony od ulicy płotem. Każdy dorosły muzułmanin powinien codziennie odbyć rytualną modlitwę, zwaną salat co najmniej pięć razy. W większości meczetów odbywa się więc pięć spotkań modlitewnych dziennie; przed wschodem Słońca, w południe, po południu, po zachodzie słońca i wieczorem. W związku z wieczornymi modlitwami (w i przed nowym meczetem w Hurghadzie) niektóre ulice prowadzące do tego miejsca oraz ulice tuż przy meczecie są zamykane, co wiąże się z kłopotami komunikacyjnymi i objazdami. Jest to bardzo uciążliwe, gdyż w tej części miasta tworzą się gigantyczne korki. Z centrum Sakali lepiej dojść do meczetu pieszo. Wycieczka trwać będzie kilkanaście minut, ale zapewniamy - warto. Meczet jest przepiękny. Budowla robi wrażenie. Meczet jest olbrzymi i naprawdę bardzo ładny z zewnątrz jak i wewnątrz. Można spokojnie wejść do środka. Należy tylko przed wejściem zdjąć buty i być odpowiednio obranym. Wewnątrz należy zachowywać się z powagą, podobnie jak w polskich kościołach. Wewnątrz można robić zdjęcia. Należy tylko pamiętać, iż muzułmanie modlą się sześć razy dziennie. W tym czasie najlepiej jednak nie odwiedzać meczetu, aby nikomu nie przeszkadzać. Godziny modlitw są zmienne. Jeżeli mamy zamiar odwiedzić meczet warto zrobić to w ciągu dnia (około godziny 10/11, lub 17). Naprawdę warto odwiedzić ten meczet. Szczególnie kopuła robi niesamowite wrażenie. Przed meczetem znajduje się duży plac wyłożony granitem. Meczet znajduje się tuż przy Marinie - spacerem z Sheraton Road w Sakali to 10 minut drogi. Stocznia jachtowa w Hurghadzie Tuż obok meczetu znajduje się stocznia jachtowa w Hurghadzie. Z bliska możemy zobaczyć w jaki sposób budowane są jachty, w tym jachty oceaniczne. Co ciekawe większość prac wykonywanych jest ręcznie ponieważ niektóre z nich budowane są z drewna. W stoczni w jednym czasie budowanych jest (lub naprawianych) od kilku do kilkunastu jednostek. Do stoczni jachtowej w zasadzie wchodzić nie wolno, ale warto choć przez chwilę popatrzeć jak powstają jachty. W większości prace wykonywane są ręcznie i w bardzo szybkim tempie. W stoczni powstają i remontowane są jednostki pływające po Morzu Czerwonym, czyli średniej wielkości i duże. Stocznia jachtowa znajduje się tuż obok największego meczetu w Hurghadzie. Jeżeli ktoś jest zainteresowany kupieniem jachtu - istnieje taka możliwość. Wgłębi stoczni jachtowej znajduje się biuro, w którym możemy dowiedzieć się wszystkiego na temat ceny. Jeżeli uda nam się wejść na teren stoczni, z bardzo bliska możemy zobaczyć jak powstają jednostki, lub są remontowane. To wielka gratka dla wszystkich, którzy kochają żeglowanie i znają się na budowie jachtów... Targ rybny w Hurghadzie Pomiędzy Mariną a nowym meczetem znajduje się największy w Hurghadzie targ rybny. Kupimy tu nie tylko ryby, ale i owoce morza. Ryby są świeże. Targ znajduje się tuż przy porcie z którego każdego ranka wypływają na połowy kutry rybackie. Na zakupy najlepiej wybrać się około godziny 8 rano, kiedy kutry wracają z morza. Ceny są bardzo przystępne. Np. kilogram krewetek kosztuje 10 dolarów. Na miejscu sprzedawcy oprawiają ryby. Tuż obok targu znajdują się także bary i restauracje, które oferują przygotowane do zjedzenia ryby i owoce morza. W tej chwili targ został przeniesiony o kilkadziesiąt metrów. Znajduje się bliżej meczetu, co pokazujemy na filmie. Targ rybny obok Mariny. Fajne miejsce. Tu można kupić (zobaczyć) ryby z Morza Czerwonego. Są zawsze świeże. Warto zobaczyć ten film. Targ rybny znajduje się przy Marinie po drodze do największego meczetu w Hurghadzie. Targ nie jest duży, ale panuje na nim spory ruch. Obok targu znajdują się liczne restauracje i bary rybne, gdzie serwowane są właśnie produkty z tego miejsca. Na targu - jak to na targu "trochę pachnie", ale wszystkie ryby od rana do wieczora znajdują się w specjalnych pojemnikach i na stołach, przykryte lodem. Ponadto na miejscu ryby są patroszone i solone. Na targ wchodzimy przez bramę. Sprzedawcy są bardzo mili, nie namolni. O rybach wiedzą wszystko... Transport w Hurghadzie Po Hurghadzie możemy przemieszczać się taksówkami, ale również busikami. Busiki, których na ulicach miasta jest równie dużo co taksówek jeżdżą stałymi trasami, ale łączą ze sobą kluczowe i najważniejsze części Hurghady. Busiki są tanie. Dla przykładu: za przejazd z Sakali do Daharu (~ 10 kilometrów) zapłacimy trzy funty za osobę. Za tę samą drogę jazdy taksówką zapłacimy nawet 50 funtów . Sklep Cleopatra w Sakali trochę przypomina nasze Domy Towarowe z lat 80-tych ubiegłego wieku, ale gdy tam wejdziesz zobaczysz pamiątki, których nie kupisz w innym sklepach w Hurghadzie. Pięć pięter, na każdym inny asortyment. Sklep jest bardzo popularny ponieważ jest tani. Tu zakupy robią także Egipcjanie. Lepszej rekomendacji nie trzeba. Co istotne, każdy produkt w sklepie Cleopatra ma przyklejoną cenę, co nie zdarza się we wszystkich sklepach w Hurghadzie. Sklep jest klimatyzowany, bardzo czysty, z miłą obsługą. Posiada windę. Sprzedawcy chętnie podpowiadają i służą pomocą w wyborze najlepszych towarów. Na parterze jest sklep spożywczy. W sutenerze - warzywa i owoce. wieczorem Zobacz wieczorem w Hurghadzie Sakala nocą Sakala, Sheraton Road Co zrobić ze sobą wieczorem w Hurghadzie. To pytanie nurtuje zapewne niejednego turystę, który jest już na miejscu kilka dni, już się nieco opalił, poznał najbliższą okolicę, dał się „naciągnąć” na wieczorne hotelowe atrakcje, odwiedził kilka lokali i sklepów, był na wycieczce, na dyskotece, ale czuje, że chce więcej. Co robić? Odpowiadamy. Jest co robić w Hurghadzie. Na początek proponujemy wybrać się do centrum Sakali na Sheraton Road . Ulica ma kilka kilometrów długości . Po jednej i po drugiej jej stronie znajdziesz wszystko: sklepy, bary, restauracje, kasyno, banki, hotele, kantory wymiany walut . To miejsce, w którym - jeżeli chcesz - wydasz pieniądze. Gwarantujemy; na pewno znajdziesz coś dla siebie, a przy okazji miło spędzisz czas. Sheraton Road to centrum handlowe dla turystów. Trochę tandetne, pełne turystów z całego świata, ale ze swoim klimatem. Ulica niby nie jest długa, ale wraz z przyległymi uliczkami potrafi „wciągnąć” nawet na kilka długich godzin. Dahar Jeżeli nie interesuje Cię miejsce, w którym wszystko jest „trochę plastikowe” wszyscy sprzedają w zasadzie to samo, a europejczyków jest więcej niż Egipcjan, wybierz się do starej części Hurghady, do Daharu . Od razu zaznaczymy; nie spodziewaj się, że Dahar to taka „warszawska starówka”. Nie. To po prostu najstarsza część miasta. Różni ją od innych przede wszystkim to , że w Daharze mieszkają Egipcjanie. Jest mniej hoteli i sklepów. J est jednak to czego nie ma w innych częściach Hurghady. Bazar w Daharze Jest klasyczny targ (czyli Suk ). Właśnie na tym targu Egipcjanie, a przede wszystkim Egipcjanki robią zakupy. Można tam kupić wszystko co jest potrzebne do normalnego życia - nie figurki faraonów, t-shirty, ręczniki czy pocztówki. Na suku kupisz, lub możesz zobaczyć jak się kupuje drób, wołowinę , mięso z wielbłąda, ryby, owoce morza, owoce, warzywa . Ci o mocnych nerwach mogą obejrzeć jak ów drób , wołowinę, ryby, czy owoce morza przygotowuje się dla klienta, czyli po prostu zabija, obdziera ze skóry, pierza, spuszcza krew itd.) Od razu powiemy; sam widok tego miejsca robi ogromne wrażenie - nie mówiąc o zapachu. W Daharze zobaczysz prawdziwą egipską codzienność. Wszyscy sprzedawcy to panowie w średnim, lub zaawansowanym wieku w galabijach w ogóle nie mówiący po angielsku. Po drugiej stronie suku z „mięsem” znajduje się suk z owocami, warzywami i przyprawami . Tu zapachy są już znośne, ale i tak widok jest niecodzienny. To właśnie stąd owoce i warzywa jadą to wszystkich hoteli, barów i restauracji w całym mieście. Produkty leżą na wielkich stołach w ilościach hurtowych. Suk z owocami i warzywami znajduje się pod wielkim szaroburym namiotem w którym palą się nieliczne i słabe lampy. Nie ma podłogi, ani zwyklej betonowej wylewki. Chodzi się po bardzo nierównej ziemi, która co pewien czas oblewana jest wodą. W obu miejscach ruch jest ogromny. Przeważają Egipcjanie. Tylko co jakiś czas spotkasz europejczyka z tak samo otwartymi ustami ze zdziwienia, a nawet przerażenia jak i Ty. Wokół targów znajdują się niezliczone bary i miejsca rozrywki dla Egipcjan. Jedzą, piją, palą sziszę, oglądają telewizję, grają w różne arabskie gry, korzystają z fryzjera, rozmawiają przez telefony komórkowe, modlą się. Obok suku z mięsem i owocami znajduje się suk z odzieżą . Tu kupującymi są przede wszystkim egipskie kobiety. Towar leży na ziemi, lub na prowizorycznych stołach. Warto zobaczyć czym dla Egipcjanek są zakupy. To nie zwykłe wyście z domu by wydać trochę kas”. To prawdziwa celebra, rozrywka, ale rzecz jak najbardziej poważna. W końcu te Panie wydają ciężko zarobione pieniądze przez swoich mężów. Egipcjanki chodzą, przebierają, szukają najtańszych, ale i najlepszych rzeczy. Potrafią się targować jak nikt inny. Znają wartość pieniądza, ale i wartość produktów które kupują. Nie kupują rzeczy, które się nie przydadzą w domu. Potrafią także zadbać o swój wygląd. Choć niektóre z nich zakryte są burkami i w ogóle ich nie widać – kupują ozdoby, klapki, buty, paski, szale, sukienki itp., itd. Nie ma co, fajne miejsce. Bazary w Daharze znajdują się w okolicy zbiegu ulic El Nasr z El Farik Abd El-Aziz Fahmy . Memsza, najpiękniejszy deptak w Hurghadzie Memsza nocą Marina nocą Jeżeli nie masz ochoty na egipskie życie, europejski szum - wybierz się do Memszy . Ktoś powie że tam się nic nie dzieje..., ale może właśnie dlatego warto się tam wybrać. Memsza różni się od Sakali ty, że właśnie w Memszy jest spokojnie. Nikt Cię nie zaczepi na ulicy, nie będzie za wszelką cenę starał zaprosić do swojego sklepu. Memsza to 3 kilometrowy, szeroki deptak ze sklepami po obu stronach. Wieczorem pięknie oświetlony – robi wrażenie . Jest tam i McDonald’s, KFC, bary i restauracje, ale jest jakoś inaczej. Ceny? podobne, lub nieco wyższe niż w Sakali, ale i zakupy są mniej stresujące. W Memszy jest dużo mniej turystów. Memsza znajduje się na południe od Sakali, w okolicy Marlin Inn Beach Resort. To miejsce polecamy wszystkim tym, którzy mają dość gwarnej Sakali. Tu naprawdę można odpocząć przechadzając się deptakiem, lub pijąc piwo, czy wino w jednej z kilkudziesięciu małych restauracyjek i barów. Szczególnie wieczorem Memsza jest urokliwa. Zapalają się wówczas niewielkie latarnie. Deptak powoli zaludnia się, jednak nikomu się nigdzie nie spieszy. Nikt na nikogo nie pokrzykuje, by go zachęcić do wstąpienia właśnie do jego restauracji, czy sklepu. Wszystko toczy się tu własnym rytmem. Oczywiście Memsza jest nieznacznie droższa od centrum Sakali, ale coś za coś. Tu można spędzić cały dzień i się nie zmęczyć. Sakala takiego komfortu nie daje. Centrum Handlowe Senzo Mall Jeżeli brakuje Ci Europy, masz dość Egiptu polecamy Senzo Mall. To klasyczne centrum handlowe w europejskim wydaniu. Tu także kupisz wszystko co chcesz. Zjesz wszystko co chcesz w prawie europejskich warunkach. Senzo znajduje się na południu Hurghady w okolicach Dana Beach Resort. Warto wybrać się do największego centrum handlowego w Hurghadzie choćby po to, by porównać ceny z polskimi.

  • Wazne-informacje-dla-turysty | Hurghada Egipt | www.hurghada24.pl

    Tu znajdziesz wszystkie informacje dotyczące Egiptu. Przepisy celne, prawne, ubezpieczenie, służby zdrowia. Bezpieczeństwo w Egipcie, religia, obyczaje Пачаць Горад Важна Надвор'е Весела і адпачынак Пабы Крамы Аэрапорт Вы Гатэлі Туры Wyniki wyszukiwania Sklep Plany i cennik More Важная інфармацыя для турыста wizy, oprzepisy celne Віза, правілы ўезду infomacje dla turysty Паміж Польшчай і Егіптам існуе візавы рух. Перад прыездам у Егіпет грамадзянін Рэспублікі Польшча можа падаць заяўку на візу ў егіпецкае дыпламатычнае прадстаўніцтва або атрымаць яе ў аэрапорце Егіпта за 25 долараў ЗША. Таксама можна атрымаць электронную візу ў Егіпет. Егіпет прапануе два віды электроннай візы: Аднаразовая электронная віза на 30 дзён: сапраўдная на працягу трох месяцаў з даты выдачы. Дазвол на адну паездку ў Егіпет на працягу тэрміну дзеяння як для турыстычных, так і для дзелавых мэтаў. 30-дзённая шматразовая электронная віза: сапраўдная на працягу шасці месяцаў з даты выдачы. Вы можаце ўехаць у Егіпет у любы час на працягу гэтага перыяду і знаходзіцца там максімум 30 дзён запар. Вы можаце пакінуць і ўехаць у гэтую краіну некалькі разоў Пераканайцеся, што ваш пашпарт будзе дзейнічаць не менш за 6 месяцаў з моманту запланаванай даты ўезду ў Егіпет. Падрабязнасці, працэдуры і магчымасць падачы заяўкі на электронную візу ў Егіпет можна даведацца Вы знойдзеце ўсю важную інфармацыю аб правілах уезду ў Егіпет No posts published in this language yet Once posts are published, you’ll see them here. Wszystkie newsy z Hurghady i Egiptu (1101) 1101 post Informacje z Egiptu (0) 0 posts Wiadomości z Hurghady (0) 0 posts Informacje znad Morza Czerwonego (0) 0 posts Historia Egiptu (0) 0 posts Вываз з Егіпта без згоды мытных органаў большай колькасці тавараў, напрыклад, субсідаваных лекаў, можа пацягнуць за сабой іх канфіскацыю і штраф. Увоз замежнай валюты ў Егіпет не патрабуе запаўнення мытнай дэкларацыі - пры ўмове, што іх кошт не перавышае 10 000 злотых. USD. Вы можаце ўзяць такую ж суму ў доларах ЗША або максімум 5000 егіпецкіх фунтаў з Егіпта, не паведамляючы ў мытню. Індывідуальныя падарожнікі, на якія не распаўсюджваюцца спецыяльныя пагадненні, не маюць права на вяртанне ПДВ за набытыя тавары. Кантрабанда ўсіх відаў наркотыкаў (у тым ліку марыхуаны), іх абарот або ўжыванне караюцца смяротнай карой. Насенне маку таксама лічыцца галюцынагенным сродкам. Спроба вывазу прадметаў гістарычнай каштоўнасці, то бок усіх археалагічных артэфактаў, а таксама каралаў, ракавін і г.д., караецца. Замежнік не абавязаны зарэгістравацца, але адказнасць за гэта ляжыць на ўладальніку аб'екта, дзе знаходзіцца турыст. У выпадку прыватнай арэнды з уласнікам жылога дома, які паведамляе ў міліцыю аб месцы жыхарства замежніка, падпісваецца адпаведны дагавор арэнды. Страхаванне Медыцынскае страхаванне з'яўляецца абавязковым. Варта мець на ўвазе, што польскія страхавыя кампаніі часам ставяць пад сумнеў правамернасць выдаткаў на лячэнне, таму варта пазбягаць самых танных, гэта значыць найбольш абмежаваных у плане паслуг страхавых прапаноў. Пажадана набыць поліс комплекснага абслугоўвання, каб страхавая кампанія не магла, напрыклад, адмовіцца ад пакрыцця выдаткаў на шпіталізацыю (вельмі дарагая паслуга ў Егіпце) або лячэнне хранічнага захворвання. У выпадку хваробы перад паходам да ўрача або бальніцы неабходна звязацца з страхоўшчыкам па тэлефоне (незалежна ад часу сутак) і пракансультавацца з ім аб выдатках і аб'ёмах лячэння, каб потым не адмовіць у выдатках . zdrowie ubezpieczenie Вакцынацыя, ахова здароўя przepisy w egipcie Абавязкі рабіць вакцынацыю няма. Знаходзячыся ў Егіпце, неабходна выконваць правілы павышанай гігіены: часта мыць рукі, піць кіпячоную або арыгінальную ваду ў бутэльках, старанна мыць садавіну і гародніну. Вы павінны быць асабліва ўважлівымі падчас прыёму ежы, асабліва ў першыя дні вашага знаходжання ў Егіпце, таму што мы можам сутыкнуцца з страўнікава-кішачнымі засмучэннямі, якія звычайна называюць «помстай фараона». Пры з'яўленні першых сімптомаў падобных парушэнняў варта набыць прэпараты (кошты на іх у мясцовых аптэках адносна невысокія і адпускаюцца без рэцэпту) або звярнуцца да лекара. Узровень медыцынскіх паслуг вельмі розны. Акрамя адносна шматлікіх, вельмі дарагіх клінік і бальніц з міжнароднай рэпутацыяй, існуе сетка дзяржаўных устаноў аховы здароўя, якія па ўзроўні паслуг адрозніваюцца ад еўрапейскіх стандартаў. Адсутнасць уласных сродкаў раўнасільна немагчымасці атрымаць карысць ад якой-небудзь медыцынскай дапамогі. No posts published in this language yet Once posts are published, you’ll see them here. podrózowanie po egipcie Падарожжа па краіне Як правіла, няма ніякіх абмежаванняў, калі справа даходзіць да перамяшчэння па Егіпце, аднак не рэкамендуецца ездзіць па Сінаі і па горадзе Суэц . Варта памятаць, што замежніку забаронены ўезд у пэўныя месцы (напрыклад, у ваенныя зоны або тыя, якія мясцовыя ўлады лічаць небяспечнымі). Падарожнічаць рэкамендуецца толькі ў арганізаваных групах і з гідам. У прыватнасці, варта пазбягаць паездак у пустыню каля мяжы з Суданам і Лівіяй. Рэлігія, звычаі religia obyczaje Асаблівых маральных абмежаванняў у Егіпце няма, але варта памятаць, што мусульманскія звычаі ў значнай ступені вызначаюць жыццё сярэднестатыстычнага егіпцяніна, таму асабліва важна паважаць лад жыцця яго жыхароў і вызнаныя каштоўнасці. імі падчас знаходжання ў гэтай краіне, і на што пры гэтым звяртаюць увагу, між іншым на строі, у якім мы паказваем сябе на вуліцы. Таму не рэкамендуецца - за выключэннем турыстычных раёнаў - насіць кароткія спадніцы, шорты і пляжную вопратку. Мужчынам таксама недарэчна насіць кароткія штаны. Падчас кантактаў з мясцовым насельніцтвам жанчынам неабходна насіць вопратку, якая закрывае рукі і ногі да каленяў. Варта таксама памятаць, што жанчыны без мужчынскай кампаніі могуць падвяргацца дамаганням з боку мясцовага насельніцтва. Забаронена фатаграфаваць ваенныя будынкі, рэзідэнцыі дзяржаўных саноўнікаў, а таксама масты і парты. Карысная інфармацыя Пятніца і субота афіцыйна непрацоўныя. Наяўнасць у Егіпце васьмімільённай хрысціянскай меншасці (коптаў) азначае, што і ў нядзелю вы можаце сутыкнуцца з цяжкасцямі падчас наведвання офісаў, асабліва мясцовых. Офісы таксама працуюць няпоўны працоўны дзень у месяц посту Рамадан. Kontakty dla polskiego turysty w Hurghadzie kontakty Ambasada RP w Kairze adres: 5 El-Aziz Osman, Zamalek, Egipt, Kair telefon: +20 227367456 faks: +20 227355427 e-mail: cairo.secretariat@msz.gov.pl Wydział Konsularny ambasady RP w Kairze adres: 5 El-Aziz Osman, Zamalek, Egipt, Kair telefon: +20 227367456 faks: +20 227355427 e-mail: cairo.consul@msz.gov.pl Godziny obsługi interesantów: od niedzieli do czwartku 9:00-12:00 - sprawy wizowe niedziela, wtorek, czwartek 12:00-14:30 - sprawy prawne poniedziałek, środa 12:00-14:00 - sprawy paszportowe Telefon dyżurny ambasady W sytuacjach nagłych, wymagających pilnej interwencji konsula możliwy jest kontakt pod numerem telefonu: +20 10 6200 1116. UWAGA! Telefon dyżurny służy ratowaniu zdrowia i życia ludzkiego, poszukiwaniu zaginionych, ew. nawiązaniu kontaktu z bliskimi poszkodowanych, czy zatrzymanych obywateli polskich. Telefon ten NIE SŁUŻY udzielaniu informacji turystycznych, o usługach, natężeniu ruchu na drogach itp. Nieznajomość jęz. obcych, nieporozumienia pomiędzy klientem a usługodawcą, konieczność opłacenia mandatu za wykroczenie, poszukiwanie usług itp. nie są nagłymi wypadkami. Media społecznościowe ambasady RP w Kairze Twitter: @PLinEgypt Facebook: Ambasada RP w Kairze Ważne numery telefonów w Hurghadzie + 20 numer kierunkowy do Hurghady 122 - Policja 126 - Policja turystyczna 123 - Pogotowie 125 - Straż pożarna Numery telefonów szpitali w Hurghadzie Hurghada General Hospital , tel: +20653549698 ‎ T he Egyptian Hospital , tel: +20653450318 ‎ El Salam Hospital , tel: +20653548785 ‎ Nile Hospital , tel: +20653550974 ‎ El Gouna Hospital , tel: ++20 65 3580016 Red Sea Hospital , tel: +20653544850 ‎El Hekma Hospital, tel: +20653553999‎ Tabarak Children's Hospital , tel: +20163314438 ‎El Arish Military Hospital , tel: +20653549513‎ Internet i telefon w Hurghadzie Telefon w Hurghadzie internet i telefon Na wstępie od razu zaznaczamy; jeżeli jesteś bardzo bogata/bogaty i stać cię - dzwoń z Hurghady do Polski z normalnego polskiego numeru telefonu komórkowego. Dodamy, że jeżeli w ciągu 14-dniowych wakacji rozmawiać będziesz w sumie kilkadziesiąt minut - spodziewaj się rachunku na ~2 tysiące złotych. Jeżeli dodasz do tego korzystanie w swoim smartfonie z internetu, poczty itp. - dodaj do tego kolejne 2 tysiące złotych. A więc, jeżeli wakacje all inclusive w Hurghadzie kosztowały Cię 3 tysiące złotych to koszt całego wyjazdu (wraz z łącznością do Polski) wzrośnie do siedmiu tysięcy złotych. Jeżeli jeszcze oglądasz codziennie Netflixa, albo słuchasz cały czas Spotify... nawet nie chcemy wiedzieć jak się czujesz. Nie straszymy. Informujemy i radzimy. Sami popełniliśmy ten błąd, a rachunek za telefon był wyższy niż koszt wakacji w Hurghadzie. Teraz chcemy pomóc Tobie, abyś nie popełniła/popełnił tego samego błędu i nie było wściekłości i płaczu. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że zawsze taki rachunek przychodzi w najmniej odpowiednim momencie, czyli kilka dni po wspaniałym i niezapomnianym wypoczynku w Hurghadzie. Niestety zawsze musi być tak, że jak jesteśmy w miejscu, które jest piękne, tanie i stosunkowo niedaleko od kraju to musi być jakiś "haczyk". W przypadku wakacji w Hurghadzie tym haczykiem jest cena za połączenia telefoniczne. Trudno to zrozumieć dlaczego akurat Egipt znajduje się w grupie państw w najwyższej strefy numerowej, czyli najdroższych, wraz z np. Afganistanem, Zimbabwe, czy Koreą Północną. Cena za połączenie (sieć Plus) wynosi aż 6 złotych i 5 groszy za minutę netto. Dla przykładu dzwoniąc z Kirgistanu zapłacimy 2.02 zł, a z Australii 4.03 zł za minutę połączenia. Ale zostawmy to. Nic nie poradzimy. Jak zrobić, by połączenie było tańsze? Jest kilka sposobów, choć i tak cena będzie dosyć wysoka. Teraz mały prztyczek w noc dla większości właścicieli hoteli w Hurghadzie. Kupując wycieczkę w konkretnym hotelu w większości przypadków te ostatnie informują, iż oferują turystom bezpłatny internet. Po przyjeździe na miejsce okazuje się, że bezpłatny internet co prawda jest, ale tylko w okolicach lobby, a jego szybkość i dostęp pozostawia wiele do życzenia. W większości przypadków w ogóle on nie działa z powodu zbyt dużego obciążenia. Hotele oferują wówczas "dostęp do internetu z hasłem" przeważnie za 15/20 dolarów za cały pobyt. Niby fajnie i w sumie niedrogo, ale ta usługa także jest nie najlepszej jakości zwłaszcza wtedy, gdy dużo korzystamy z internetu, połączeń live, chcemy oglądać filmy, albo słuchać radia, czy muzyki streamingowej, a reszta turystów w hotelu robi to samo. Wówczas pozostaje nam korzystanie, lub zakup egipskiego telefonu i internetu. Najprostszym (oprócz niedzwonienia do Polski) jest skorzystanie z telefonu, który stoi na biurku w naszym pokoju hotelowym, lub zadzwonienie do Polski z recepcji hotelu. Taka usługa powinna kosztować około 5/6 funtów egipskich za minutę połączenia. Jednak przecież nie o to chodzi. Lepszym sposobem (nieco droższym) jest kupno egipskiej karty telefonicznej Prepaid SIM Data. W Egipcie mamy czterech operatorów sieci komórkowych, to: Orange Vodafone Etisalat WE Najbardziej opłaca się kupić w Hurghadzie egipską kartę SIM Prepaid Data. W całym mieście znajdują się salony operatorów sieci komórkowych. Kartę SIM można także kupić w większości sklepów spożywczych, ale zachęcamy do zakupu w autoryzowanych salonach największych marek (Vodafone, Etisalat, WE, czy Orange. Odradzamy kupowanie kart do telefonów na lotnisku z uwagi na pośpiech i brak czasu. Warto się bowiem zastanowić, czy potrzebna jest nam karta tylko do rozmów telefonicznych (z egipskim numerem telefonu), czy karta do rozmów telefonicznych i internetu, czy tylko karta do internetu. Warto wiedzieć, że zakupione karty działają tylko przez trzy miesiące. Jeżeli po tym czasie nie zostaną ponownie "aktywowane w Egipcie" po prostu stracą ważność pomimo niewykorzystanych "impulsów", czy gigabajtów )GB). Ponadto warto się zastanowić ile GB nam potrzeba. Dla przykładu w egipskim Vodafone za pakiet; 10 GB do internetu, 20 minut międzynarodowych i 200 minut rozmów lokalnych zapłacimy 250 funtów egipskich. Inny pakiet za 500 funtów egipskich to; 30 GB, 30 minut rozmów miedzynarodowych i 200 minut rozmów lokalnych. Sam pakiet do internetu (80GB) to wydatek rzędu 750 funtów egipskich. W Orange pakiet internetowy Go-Net oferuje 40 GB za 400 funtów egipskich. Za 100 funtów otrzymamy 9 GB. W Etisalat w planie "Szmaragdowym" za 450 funtów egipskich otrzymamy 25 GB internetu, 4500 minut połączeń lokalnych i 30 minut rozmów międzynarodowych. Gdzie jest salon Vodafone w Sakali? Odpowiedź w filmie... Gdzie jest salon Orange w Sakali? Odpowiedź w filmie... Gdzie jest salon Etisalat w Sakali? Odpowiedź w filmie... Gdzie jest salon sieci WE w Sakali? Odpowiedź w filmie... Kupując kartę SIM do telefonu, czy internetu radzimy zabrać ze sobą smartfona, tablet, Iphona, czy laptop, by na miejscu pracownik salonu przy nas zainstalował karty oraz sprawdził, czy nasze urządzenia działają bez zarzutu. Często zdarza się bowiem tak, że jest z tym problem. Ceny rozmów do Polski u egipskich operatorów sieci komórkowej to: 4 funty egipskie za 1 minutę w Orange, 3,5 funta w Vodafone, 2 funty za 1 min w Etisalat. I na zakończenie najważniejsze; wybierając się na zakup karty trzeba mieć przy sobie paszport, a Twój telefon musi mieć zdjęty Simlock. I jeszcze jedno. Przed wylotem z Polski radzimy ustawić swój telefon w "tryb samolotowy" i nie zmieniać tych ustawień do momentu zainstalowania w naszych urządzeniach elektronicznych egipskich kart. Kurs funta egipskiego kurs funta Gdzie jest kantor wymiany walut w Sakali? Odpowiedź w filmie... Jadąc do Hurghady najwygodniej zabrać ze sobą dolary, które wymienimy później w kantorze na funty egipskie. W hotelach o każdej porze dnia i nocy wymienimy pieniądze tylko po trochę mniej opłacalnym dla nas kursie. Na wymianie stracimy około 10% w porównaniu z kursem w kantorze. Oczywiście w sklepach, restauracjach, czy za wycieczki fakultatywne można płacić w dolarach, lub euro, ale odradzamy, gdyż przelicznik zawsze nie będzie dla nas opłacalny. Można, a nawet warto korzystać z bankomatów, których w mieście jest bardzo dużo. Trzeba jednak wiedzieć, że za każdą transakcję - niezależnie od wypłacanej sumy - zapłacimy około 20 zł. Ważne: dobrze mieć przy sobie, na początek pobytu w Hurghadzie, odliczona kwotę 25 dolarów. Tyle kosztuje wiza, którą nabywamy na lotnisku po wylądowaniu oraz drobne (1 dolar), by zapłacić bagażowemu za dostarczenie naszych bagaży do hotelowego pokoju. Egipskie banknoty i moneta Kurs funta egipskiego Funt egipski moneta Go to link Kurs funta egipskiego Jeden funt egipski banknot Go to link Kurs funta egipskiego Pięć funtów egipskich Go to link Kurs funta egipskiego Dziesięć funtów egipskich Go to link Kurs funta egipskiego Dwadzieścia funtów egipskich Go to link Kurs funta egipskiego Pięćdziesiąt funtów egipskich Go to link Kurs funta egipskiego Sto funtów egipskich Go to link Kurs funta egipskiego Dwieście funtów egipskich Go to link 1/1 Język arabski Przydatne zwroty arabskie dla Turysty zwroty po arabsku nie potrzebuje niczego - ana musz ajz haaga nie mam pieniędzy - ana musz maaja flus idź, odejdź - emszi nie - la dziekuję - szokram - odpowiedź: afłan cześć - salam aleikom dzień dobry - sabah al hir dobranoc - tasbah ala hir jak się masz - izajek jak się nazywasz - ismak e nazywam się... - ismi... nie mówię po arabsku - mabatkalemsz arabi czy mówisz po angielsku - bitikalem inglizi co - e tak - aiła nie - la'a ok - meszi (lub) masbut proszę - men fadlak dziękuję - szukran co to jest - e da ile kosztuje - bikam di (r.ż); da (r.m) nie chcę - misz ajez (r.m); ajza (r.ż) pozdrowienie - salam alejku dzień dobry - saba al hir cześć - saida drogo - rheli bardzo drogo - rheli giden woda - maija jedna woda - łached maija dalej / szybko - jalla co się stało - hasal ej nie mam - me andisz mam - andi masz - andak kto - min nie ma go tutaj - hoła misz hena jutro - udla teraz - talla póżniej - baad w dzień - kuljum w nocy - elil nie ma problemu - misz muszkila bardzo dobrze - behi jessir żle - musz behi kocham cie - en hebbyk jak sie masz - keifa halak dobrze - kłajs źle - łakesz pocałunek - busa daj mi buzi - ani mi busa kiedy ty wrócisz - laktesz mysztarża lina jesteś bardzo piękna - yn heb nahki maak jesteś śliczna - inti żmila barsza masz piękne oczy - ejnik helulin nie mogę spać w nocy - meneżimtisz dojadę... - kifasz ghadi nuwsu jak daleko - bszhal ba id na lewo/na prawo - liser/limin tu/tam - hna/hnak obok - hda północ - szimal południe - żanub wschód - szerq zachód - gherb koniec - halas gdzie jest... - fejn kejn... bank - szi banka fryzjer - szi hellaq ambasada - ssifara djal meczet - żame muzeum - mathaf teraz - daba rozumiem - fhemt nie rozumiem - mafhemtsz jak masz na imię - sznu smitek mam na imię - smiti... ile masz lat - szhal f amrek jestem/jesteśmy z... - ana/hna min... pałac - cqasr apteka - farmasjan posterunek - policji kumisarja poczta - busta restauracja - mat am/ ristura zadzwonię na policje - hakalem polis gdzie jest - fejn kejn jakiś hotel - szi util ile kosztuje pokój - bszhal kejn lbitna jak - kifasz który - aszmen gdzie - fejn czy jest... - wosz kejn... co to jest - asz dak szi duży/mały - kbir/sghir otwarty - mehlul zamknięty - masdud 0 - syfr 1 - łahet 2 - etnin 3- teleta 4 - arbaa 5 - hamsa 6 - seta 7 - seba 8 - temenia 9 - tesa 10 - aszra 11 - hedaszar 12 - etnaszar 13 - teletaszar 14 - arbaataszar 15 - thamastaszar 16 - setaszar 17 - sebataszar 18 - tamantaszar 19 - tesaataszar 20 - aszrin 21 - łahed ła aszrin Liczby arabskie Porady dla Turysty jadącego do Hurghady porady Jedzenie - co wziąć do Hurghady Wyjeżdżając do Hurghady warto zabrać z Polski wędlinę wieprzową. Polecamy wędliny pakowane próżniowo. Co prawda jedzenie w hotelach i restauracjach jest wyśmienite, ale nie zmienia to jednak naszych nawyków żywieniowych i przyzwyczajeń, szczególnie do wieprzowiny, której w Hurghadzie po prostu się nie jada. Transport w Hurghadzie Najlepszym, ale i najdroższym. środkiem komunikacji w Hurgadzie i okolicach są taksówki. Koszt jazdy „po mieście” taksówką to około 40 funtów egipskich. Koszt jazdy z jednego końca miasta na drugi, lub poza miasto to około 80 funtów egipskich. Taksówek w mieście jest bardzo dużo. Nie należy zgadzać się od razu na ceny proponowane za kurs przez pierwszego lepszego taksówkarza. Ceny podawane przez niektórych kierowców są często zawyżane nawet o kilkaset procent. Dobrze jest jeszcze przed rozpoczęciem kursu ustalić z taksówkarzem cenę za przejazd. W zasadzie nie powinno się robić inaczej. Innym, bardzo tanim sposobem transportu w Hurghadzie są busiki, które jeżdżą na określonych trasach. Koszt takiego przejazdu wynosi 3 funty egipskie od osoby. Przed wejściem do busika należy podać dokąd chcemy dojechać i za ile osób płacimy. Wycieczki fakultatywne Wycieczki fakultatywne są proponowane przez przedstawicieli biur turystycznych, z którymi przylecieliśmy do Hurghady, najczęściej podczas pierwszego zapoznawczego spotkania. Trzeba wiedzieć, że biura turystyczne zrezygnowały z klasycznych rezydentów, więc wszystkie problemy z którymi się możemy spotkać musimy przekazywać bezpośrednio do biur turystycznych za pośrednictwem ich aplikacji. Przedstawiciele biur turystycznych w razie kłopotów nam nie pomogą. wracając do wycieczek... najpopularniejsze z nich to: Kair, Luxor, całodniowa wycieczka statkiem wraz z nurkowaniem, lub snurkowaniem na wyspę Giftun, jazda quadami po pustyni. Dokładnie takie same wycieczki proponują nam lokalne biura turystyczne. My polecamy sprawdzone i tanie polskie biuro turystyczne www.hurghadawycieczki.pl Odradzamy kupowanie wycieczek od "naganiaczy", których spotkamy na plaży. Gdy samolot już wylądował Tuż po wyjściu z samolotu po wejściu do hali przylotów w Hurghadzie musimy pokazać wydrukowany "paszport covidowy", a następnie kupić wizę. Koszt jednej wizy to 25 dolarów. Wizy należy kupować w trzech "okienkach bankowych", a nie u przedstawicieli biur turystycznych, którzy stoją kilka metrów dalej. Po prostu jest taniej. Kupując wizę dobrze mieć odliczoną kwotę. Następnie wypełniamy deklarację wjazdową i idziemy do stanowisk odprawy. Tam pokazujemy paszport, a celnik zabiera „deklarację” i wbija do paszportu na wizie pieczątkę wjazdową. Kilka metrów dalej idąc wyznaczoną trasą raz jeszcze okazujemy paszport. Na naszej drodze stoi człowiek, choć nie wygląda, jest ważny. Sprawdza paszport, przepuszcza... i zjeżdżamy schodami ruchomymi do hali bagażowej. Zabieramy bagaże i opuszczamy lotnisko. Kilkadziesiąt metrów dalej czekają przedstawiciele biur turystycznych i zabierają swoich turystów do autobusów, ustawionych na wielkim parkingu. Następnie autobusy rozwożą turystów do hoteli, a w tym czasie przedstawiciele biur podróży podają nam podstawowe wiadomości oraz zapraszają na spotkanie informacyjne. Już w hotelu, zmiana pokoju, rezydent W recepcji wypełniamy kartę pobytu, okazujemy paszport covidowy oraz paszport w celu zameldowania. W tym czasie obsługa hotelowa dostarcza nasz bagaże do wskazanego w recepcji pokoju. Za tę usługę warto wręczyć 5/10 funtów egipskich, lub drobne w innej walucie. Wcześniej w recepcji otrzymujemy klucze do pokoju oraz bloczki na ręczniki plażowe, które wymieniamy w specjalnym stanowisku, na ręczniki plażowe, gdy idziemy na plażę hotelową, lub basen. Pokój nie spełnia oczekiwań? Spokojnie wracamy do recepcji, informujemy recepcjonistę, że prosimy o zmianę pokoju wręczając 20/30 dolarów. Ta suma „czyni cuda” i zostaniemy przeniesieni do dużo ładniejszego lokum. Niestety bardzo często zdarza się tak, że pracownicy hoteli właśnie w ten sposób dorabiają sobie do pensji. Inna sprawa, że zostali przez turystów przyzwyczajeni do takiego zachowania i wykorzystują to z premedytacją. Na spotkanie z "rezydentem" warto poświęcić czas. Choć, jak pisaliśmy wcześniej biura podróży zrezygnowały ze swoich rezydentów (są to teraz przedstawiciele biur podróży), ale na takim spotkaniu możemy zapytać o wszystko co chcemy wiedzieć. Ważna informacja; wiadomość dotyczącą naszego wylotu do Polski otrzymamy tylko na stronie naszego biura w miejscu, gdzie dostawaliśmy wszystkie dane dotyczące wylotu. Pracownik biura podróży nie poinformuje nas o dacie wylotu. Telefony z Hurghady do Polski Połączenie z telefonu komórkowego do Polski za minutę rozmowy to koszt wysoki. Dla przykładu w "Plusie" to 6 zł złotych netto za minutę. SMS; 0,62 zł. MMS; 2,46 zł. Najbardziej opłaca się kupić w Hurghadzie egipską kartę SIM Prepaid Data. W całym mieście znajdują się punkty operatorów sieci komórkowych. Kartę SIM można także kupić w większości sklepów spożywczych, ale zachęcamy do zakupu w autoryzowanych salonach największych marek (Vodafone, WE, Etisalad, czy Orange. Odradzamy kupowanie kart do telefonów na lotnisku z uwagi na pośpiech i brak czasu. Warto się bowiem zastanowić, czy potrzebna jest nam karta tylko do rozmów telefonicznych z egipskim numerem telefonu, czy karta do rozmów telefonicznych i internetu, czy tylko karta do internetu. Warto wiedzieć, że zakupione karty działają tylko przez trzy miesiące. Jeżeli po tym czasie nie zostaną ponownie "aktywowane w Egipcie" po prostu stracą ważność pomimo niewykorzystanych "impulsów", czy gigabajtów (GB). Ponadto warto się zastanowić ile GB nam potrzeba. Dla przykładu w egipskim Vodafne za pakiet; 10 GB do internetu, 20 minut międzynarodowych i 200 minut rozmów lokalnych zapłacimy 250 funtów egipskich. Inny pakiet za 500 funtów egipskich to; 30 GB, 30 minut rozmów miedzynarodowych i 200 minut rozmów lokalnych. Sam pakiet do internetu (80GB) to wydatek rzędu 750 funtów egipskich. I najważniejsze; wybierając się na zakup karty trzeba mieć przy sobie paszport, a Twój telefon musi mieć zdjęte zabezpieczenie Simlock. Wracając z Hurghady, lotnisko Autobus przyjeżdża po nas do hotelu, tak by na lotnisko dojechać 2 godziny przed odlotem. Przed wejściem do odprawy następuje szczegółowa kontrola bezpieczeństwa. Osobna dla kobiet i mężczyzn. Później odbywa się odprawa bagażowa i paszportowa i podobnie jak po przylocie znowu wypełniamy Deklarację podróży, którą wraz z paszportem podajemy celnikowi. Przed wejściem do hali odlotów czeka nas kolejna kontrola bezpieczeństwa. Tu niestety musimy się pozbyć nawet wody w butelkach. Można poprosić o pozostawienie choćby jednej, ale nie zawsze nasze prośby skutkują. Potem już tylko czekamy na samolot by wrócić do kraju. Sklepy duty free otwarte są 24 godziny na dobę. Na lotnisku możemy kupić pamiątki, alkohol, papierosy, kosmetyki, słodycze. Możemy płacić w dolarach, euro i funtach egipskich. Możemy także coś zjeść na zimno, ciepło, napić się herbaty, cz. kawy. Hala odlotów jest przestronna i klimatyzowana. Jest toaleta i miejsce gdzie można palić papierosy. Niestety ceny w lotniskowych barach są bardzo wysokie. Np; mała butelka wody kosztuje 50 funtów egipskich, a piwo Heineken 140 funtów. Nie popełnij gafy w Hurghadzie nie popełnij gfy Nie popełnij gafy w hotelu w Hurghadzie Najczęściej trafiamy do kompleksów hotelowych, które oferują wszystko; od spania i jedzenia przez dodatkowe wycieczki, masaże, kluby nocne. Zrealizują też większość naszych zachcianek. W hotelach mamy dość dużo swobody. Raczej nikogo nie razi na plaży i przy basenie skąpy strój kąpielowy, nawet bikini, czy opalanie się topless (lepiej jednak robić to w zacisznym zakątku plaży, bo nie każdy rodzic ma ochotę tłumaczyć dziecku, dlaczego ta pani ma, albo nie ma), lub nieprzesadne okazywanie sobie czułości. Nie wypada pojawiać się na posiłkach (także w restauracjach tuż przy plaży) w stroju kąpielowym suchym, lub ociekającym wodą. Wypada się ubrać nawet w pareo, lub kawałek tkaniny. Zakryć chociażby nogi do kolan i biust, jeśli już nie jesteśmy w stanie założyć bluzeczki z krótkim rękawem. Tyle nakazuje grzeczność. Są hotele w których nie zwrócą nam uwagi na niestosowny strój w barze przy plaży, co najwyżej popatrzą z politowaniem, ale są i takie, w których obsługa to zrobi. Do restauracji hotelowej w ogóle nie wybieramy się w nieodpowiednim stroju (kąpielówki + koszulka, lub strój kąpielowy), bo tu już możemy zostać niewpuszczeni do środka i poproszeni o jego zmianę. Z reguły egipskie hotele mają liczne restauracje i bary czynne niemalże całą dobę. Dlatego każdy, kto poczuje się głodny, a ma wakacje w wersji all inclusive może jeść i pić do woli. Nie wynosi się jednak żadnego jedzenia poza teren restauracji i baru. To nie tylko kwestia dobrego wychowania, ale także dbałości o higienę. Tam, gdzie jest jedzenie są i insekty, owady. Wysoka temperatura też robi swoje. Dobrym zwyczajem jest zostawianie napiwku, czyli "bakszyszu" osobom sprzątającym nasze pokoje hotelowe. W tej chwili wypada zostawić 5 funtów egipskich na niepościelonym łóżku. Bakszysz warto także zostawić od czasu do czasu w barze przy plaży, lub w restauracji, gdzie chodzimy po drinki i napoje. Nie popełnij gafy poza hotelem w Hurghadzie Jeżeli decydujemy się wyjść poza teren hotelu lepiej jest ubrać się tak, by nie pokazywać kolan i mieć osłonięte ramiona. W kulturze islamskiej skąpo ubrana kobieta jest uważana za rozwiązłą - stąd też biorą się nierzadko niewybredne zaczepki mężczyzn. Niektórzy Egipcjanie nie przyjmują do wiadomości, że rozbieramy się nie z rozwiązłości tylko z gorąca, a skąpe bluzeczki, szorty nie są zaproszeniem do seksu. To po prostu kwestia ich wychowania i zasad religijnych. Najlepsze dla kobiet będą ubrania luźne, zakrywające nogi oraz ramiona. Jeśli kobieta chce uniknąć nieprzyjemnych zaczepek ze strony mężczyzn powinna zakryć również włosy, uszy oraz szyję. Włosy w Egipcie są symbolem seksualności. W rozmowie z Egipcjanami unikajmy tematów politycznych i religijnych. Nie chwalmy się też wizytą w Izraelu. O drogę lepiej zapytać mężczyznę. Do meczetu podczas modlitwy (namaz) wchodzić nie wolno. Namaz odbywa się pięć razy w ciągu dnia. Poza modlitwami do meczetów można wchodzić, jednak należy zachować absolutną ciszę oraz zdjąć buty przed wejściem. Można robić zdjęcia, ale należy unikać fotografowania modlących się. Na ulicy należy unikać "okazywania sobie czułości" - całowania się, lub wylewnego przytulania. Należy pamiętać, że wszelkie kontakty homoseksualne w Egipcie są zakazane pod groźbą więzienia. Przy powitaniu mężczyzna nie powinien całować, lub przytulać kobiety. Kobieta nie powinna w ogóle dotykać mężczyzny. Należy pamiętać, iż w krajach muzułmańskich należy jeść prawą ręką. Lewa ręka uważana jest za nieczystą (służy do podmywania się). Również nie wolno lewą ręką nic podawać ani brać. Podczas rozmowy nie można wskazywać na kogoś palcem, lub długopisem. Pośpiech nie jest mile widziany wśród Egipcjan. Jeśli jesteś na spotkaniu, czekasz na posiłek, w kolejce, lub u kogoś w domu nie patrz na zegarek, ani nie zachowuj tak, jakbyś miał mało czasu. Egipcjanie mogą się obrazić za takie zachowanie. Czas w Egipcie jest znacznie mniej zaplanowany niż w krajach zachodnich. Fotografowanie w Egipcie Kwestię fotografowania regulują nie tylko przepisy prawne, ale także kultura i religia. W Egipcie nie wolno fotografować: - obiektów oraz przedstawicieli służb mundurowych - budynków urzędowych, dworców kolejowych i lotniczych, portów morskich, mostów - przedstawicieli władzy, osób duchownych, misjonarzy - dzielnic biedy i ich mieszkańców - sprzedawców na targach, handlarzy na bazarach, bezdomnych - znanych aktorów, piosenkarzy, sportowców, polityków w codziennych sytuacjach Ponadto nie wolno fotografować: wnętrz Muzeum Kairskiego, świątyni Abu Simbel, Kanału Sueskiego, tam na Nilu, grobowców w Dolinie Królów, rezydencji dostojników państwowych. W Egipcie często za możliwość fotografowania trzeba zapłacić, niezależnie od tego, że już zapłaciliśmy za wstęp do jakiegoś obiektu. Informacje na ten temat znajdziemy przed wejściem. Pieniędzy czasem oczekują też dorośli, albo dzieci „spacerujący” z wielbłądami. Elementarz dla turysty w Hurghadzie elmentarz Dla turysty, który po raz pierwszy jedzie do Hurghady, lub w ogóle do państwa muzułmańskiego zetknięcie się z zupełnie inną kulturą może być szokiem. Aby ten szok był mniejszy postaramy się przygotować Cię na to, z czym niezrozumiałym, lub z pozoru strasznym na pewno się zetkniesz. Już na lotnisku w Hurghadzie przekonasz się, że Egipt to państwo zbiurokratyzowane. Zanim opuścisz halę przylotów z bagażami, wcześniej musisz; kupić wizę, wypełnić wniosek wjazdowy, wiza zostanie sprawdzona w klasycznej kontroli paszportowej, następnie co najmniej kilka razy Twój paszport będzie sprawdzany przez z pozoru "nieważnych panów" siedzących sobie na krzesełkach w drodze do hali bagażowej. Pomijamy procedury związane z Covidem, gdyż te zmieniają się dosyć często. Wiadomo; gdy jesteśmy w pełni zaszczepienie i posiadamy wszystkie potrzebne dokumenty potwierdzające nasze szczepienia możemy być pewni, że do Egiptu zostaniemy wpuszczeni. Po drodze czekają nas kontrole i kolejki z tym związane. Niestety, musimy przez to wszystko przejść. Trzeba pamietać: Egipcjanom nigdzie się nie spieszy. Oni działają według własnego zegara. Poganianie ich, nerwy, krzyki nic nie dadzą, a nawet mogą spowodować kłopoty i wydłużyć procedury. I tak trzeba pamiętać, iż po szczegółowej kontroli dokumentów i tak będziemy musieli czekać na nasze bagaże. Zapewniamy, bagażowym na lotnisku w Hurghadzie też się nigdzie nie spieszy. Oni pracując w upale naprawdę ruszają się jak muchy w smole. Ponadto starają się dbać o nasze walizki, ponieważ wiedzą, iż za ich zniszczenie mogą odpowiadać. Zupełnie inaczej ma się sprawa w momencie naszego wylotu z Hurghady. Wtedy bagażowi robią wszystko bardzo szybko, wiadomo wylatujemy, więc ewentualne uszkodzenie walizki, to już nie ich problem. Reasumując lotnisko; od momentu kupienia wizy do momentu wyjścia z hali przylotów minie co najmniej 60 minut. Pierwszy szok. Turysta, który po raz pierwszy jest w Hurghadzie może przeżyć przy wyjeździe z lotniska. Na drodze, która prowadzi do miasta ustawiony jest klasyczny punkt kontrolny. Stoją na nim uzbrojeni w karabiny żołnierze. Są zasieki, worki z piaskiem, specjalne pancerne tarcze chroniące przed atakiem karabinowym, lub bombowym Od razu dodamy; żołnierze nie stoją tam by nas przestraszyć, ale by nas uspokoić. Egipcjanie rozumują tak: skoro jest wojsko, to nikt niepożądany na lotnisko się nie dostanie, wszystko jest pod kontrolą, turyści powinni czuć się bezpieczni. Egipcjanie tak rozumują i nic tego nie zmieni. Należy pamiętać, iż właśnie egipska armia jest dla samych Egipcjan gwarantem spokoju i bezpieczeństwa. Dodamy, że żołnierze na lotnisku w Hurghadzie nie stoją od momentu zamieszek w Kairze, czy wcześniej - obalenia prezydenta Mubaraka. Żołnierze swój posterunek na lotnisku w Hurghadzie mieli zawsze. Od początku jego istnienia. Kolejny szok możemy przeżyć wchodząc do swojego hotelu. W wejściu stoi bramka do wykrywania metalu . Przy specjalnym stole siedzi także uzbrojony w pistolet policjant. Od razu dodamy, że nikt nas nie będzie sprawdzać co wnosimy do hotelu. Bramki po prostu stoją i piszczą. Po co więc stoją? Bo tak wymyśliły władze w Kairze. Postanowiono, że bramki mają być we wszystkich hotelach we wszystkich egipskich kurortach... i koniec. Więc stoją. W zasadzie służą tylko do tego, by policjant siedzący przy biurku mógł odnotowywać wejścia i wyjścia z hotelu. I znów kłania się egipski tryb myślenia. Nad Nilem rozumują tak; Europejczyk zobaczy bramkę do wykrywania metalu przed wejściem do hotelu w którym mieszka - to zapewne poczuje się bezpieczniej... coś w tym jest. Przechodząc przez bramkę nie musimy się zatrzymywać, nikt nas nie sprawdza, nie powoduje to żadnych kolejek, nie wpływa to na nasz komfort wypoczynku. Zapewniamy, że po kilku dniach pobytu nie będziemy zwracać uwagi ani na tę bramkę, ani na policjanta, który grzecznie sobie siedzi przy swoim stoliku przy wejściu do hotelu. Bardzo często z policjantem możemy robić sobie zdjęcia, pomaga nam z bagażami, podpowiada, gdzie są najbliższe sklepy, czy restauracje. Po co w hotelu policja? Dobre pytanie. Policjant, który pracuje w konkretnym hotelu ubrany jest przeważnie w biały mundur, czarny pas i czarną czapkę. Ta formacja w Egipcie to policja turystyczna. Formacja została stworzona po to, by pomagać turystom. Funkcjonariusze są specjalnie szkoleni w większości znają język angielski przynajmniej w stopniu podstawowym. Oprócz pracy w hotelach policja turystyczna w Egipcie bierze udział w konwojach wycieczek do Kairu , Luxoru , czy podczas innych, dłuższych wycieczek fakultatywnych. Obecność policji turystycznej w hotelach ma także bardzo wymierne korzyści dla Egiptu. Należy pamiętać, iż Egipt to kraj zbiurokratyzowany, ale i kraj policyjny. Państwo chce wiedzieć o swoich obywatelach (i turystach też) jak najwięcej, a najlepiej wszystko. Policjanci sporządzają więc zapewne raporty dotyczące wszystkiego o co poprosi "centrala". Po drugie obecność policjanta w hotelu (nota bene na całym świecie są takie służby, ale po cywilnemu i nie są to policjanci, a zwykli agenci zatrudnieni przez hotel) powoduje, iż nieproszeni goście nie dostaną się do hotelu, czyli złodzieje, naciągacze, alfonsi, prostytutki itp. Kolejny szok możemy przeżyć widząc przedstawicieli służb bezpieczeństwa (z karabinami) przed ważnymi budynkami użyteczności publicznej, niektórymi bankami (czasami banki same o to proszą), czy kościołami koptyjskimi. Niekiedy, by wzmocnić swoją ważność w tych miejscach służby bezpieczeństwa wykorzystują małe transportery opancerzone. Kolejny szok może wywołać widok kontroli drogowych w Hurghadzie. Takie zdarzają się bardzo często. Wówczas klasyczna policja (nie turystyczna), tylko normalna policja (ubrana w czarne stroje) po prostu zamyka drogę i sprawdza każdy, powtarzamy każdy samochód. Wygląda to niesamowicie, bowiem tworzą się wówczas gigantyczne korki. Przeważnie takie kontrole przeprowadzane się na drogach łączących dzielnice, lub na drogach wylotowych z miasta. Policja jest uzbrojona i ma pozwolenie na jej używanie. Kolejny szok; stałe posterunki policji, czyli ciemno-niebieskie budki z biało-czerwonymi pasami. W tych budkach siedzą uzbrojeni klasyczni policjanci. Budki znajdują się w zasadzie we wszystkich ważniejszych miejscach w Hurghadzie. Ostatni szok; klasyczne punkty kontrolne ze szlabanem na rogatkach miasta . Tu zobaczymy i żołnierzy z karabinami, policję turystyczną, policję klasyczną i służby bezpieczeństwa. Te miejsca (znajdują się kilka kilometrów poza wszelkimi granicami miasta), w których przygotowywane są autokary i konwojenci do konwojów wycieczek w stronę Kairu, czy Luxoru. Generalnie, żołnierza, policjanta, czy przedstawiciela służb bezpieczeństwa w Hurghadzie spotkamy na pewno. Zobaczymy także na ich plecach, lub w kaburze karabin, czy pistolet. Być może zobaczymy też transporter opancerzony, lub punkt obronny opatulony workami z piaskiem. To może nas zaniepokoić i możemy poczuć się niekomfortowo. Zapewniamy jednak, że ewentualny szok minie w momencie, gdy przekonamy się, iż żołnierze się nudzą, policja turystyczna faktycznie pomaga turystom, policjanci w budkach przeważnie czytają gazety, policja drogowa dba, by samochody miały ważne badania techniczne, kierowcy nie byli pod wpływem alkoholu, czy narkotyków, a służby bezpieczeństwa naprawdę dbają o nasze bezpieczeństwo. Zemsta Faraona Co to jest Zemsta Faraona? Zemsta Faraona, czyli mówiąc po ludzku biegunka, a tak naprawdę zespół objawów w przebiegu ostrego zakażenia przewodu pokarmowego dotyka od 20 do 40% wszystkich podróżujących do Egiptu. Zemstę Faraona wywołują w większości przypadków bakterie. Zemsta Faraona objawia się biegunką, odwodnieniem, bólami brzucha, nudnościami, wymiotami i gorączką. Chorobie można zapobiec stosując podstawowe zasady higieny, nie spożywając pokarmów i płynów z niewiadomego źródła. Zaleca się unikania jedzenia potraw podawanych w temperaturze pokojowej, świeżych warzyw, owoców nie obranych ze skórki. Podczas wakacji w Hurghadzie bardzo często trudno o zachowanie wszystkich tych zaleceń, stąd bardzo częste zachorowania, które mogą mieć różny przebieg. Do apteki w Hurghadzie marsz... zemst fraona Na wszelki wypadek, po każdorazowym przyjeździe do Hurghady zalecamy udanie się do apteki i kupno lekarstwa, które w razie potrzeby pomoże. To Antinal. Antinal jest dostępny w formie tabletek i syropu. Cena nie powinna przekraczać 30 funtów egipskich. Antinal składem jest bardzo podobny do dostępnego w Polsce Nifuroksyzadu. Jeżeli mamy zaufanie do polskich lekarstw - zabierzmy do Egiptu polski Nifuroksyzad. Jednak my polecamy Antinal, który już kilka razy bardzo nam pomógł. Polski specyfiki nie zawsze. Dlaczego tak upieramy się przy konieczności posiadania lekarstwa na Zemstę Faraona? A co, jeżeli nas dopadnie nagle, znienacka, w nocy, albo (najgorsze) podczas wycieczki? Wtedy, pomijając problemy z organizmem, musimy zdać się na pomoc innych ludzi. Sorry, ale ostatnią rzeczą, o którą prosilibyśmy innych turystów (szczególnie z innego kraju) byłyby lekarstwa. Nie daj się wykorzystać, miej swoje lekarstwa Sytuację z Zemstą Faraona bardzo często wykorzystują także Egipcjanie. Oczywiście nam pomogą, ale w wielu przypadkach jest tak, że cena za specyfik i pomoc może być wysoka. Bardzo często zdarzają się także przypadki wzywania do nas lekarza specjalisty, za co często musimy dodatkowo zapłacić. Po co nam to. Umiesz liczyć - licz na siebie. Jedno jest pewne. W Hurghadzie obowiązkowo musimy mieć ze sobą lekarstwo na Zemstę Faraona nawet, jeżeli ta przypadłość nigdy nas nie dopadła. Musimy pamiętać, iż w takim klimacie, spożywając tak różnorodne potrawy i bardzo często alkohol na świeżym powietrzu - właśnie ten pierwszy raz może być za kilkadziesiąt minut, lub za kilka godzin. Reguły na Zemstę Faraona nie ma. Jest zbyt wiele czynników, które mają wpływ na naszą florę bakteryjną. Praktyczne rady, jak zredukować do minimum zagrożenie ze strony Zemsty Faraona Oczywiście oklepanym stereotypem jest to, iż Zemsta Faraona dosięgnie nas, gdy napijemy się wody z kranu - przypadkiem, podczas mycia zębów, czy kąpieli. Takie przypadki oczywiście także się zdarzają, ale to margines. Wówczas na wszelki wypadek zalecamy mycie zębów z użyciem wody butelkowanej. Jeżeli chodzi o picie wody, tu problem jest prosty do rozwiązania. Pijemy tylko wodę butelkowaną. Jeżeli mamy wątpliwości (na przykład w restauracji), czy butelka jest fabrycznie zamknięta zawsze możemy poprosić, a nawet kazać wymienić ją na inną. Tu nie musimy się niczego wstydzić. Egipcjanie doskonale zdają sobie sprawę, że w takiej sytuacji nasza prośba to dla nich polecenie. Służby sanitarne w Egipcie, za niestosowanie się do tych zaleceń wymierzają na właścicieli restauracji bardzo wysokie kary, z zamknięciem lokalu włącznie. Wyjeżdżając do Egiptu musimy wiedzieć, że na kontynencie afrykańskim panuje zupełnie inna flora bakteryjna niż w Europie. Zapewne wielu z nas zwróciło uwagę, iż po przyjeździe do Hurghady mamy problem z normalnym wypróżnianiem się. To nic nadzwyczajnego. Tak właśnie nasz organizm dostosowuje się do nowych warunków. Trzeba wiedzieć, że takie dostosowywanie się przechodzimy także i w Polsce. Na przykład jadąc nad morze, czy w góry, też to przechodzimy. Nazywamy to po prostu aklimatyzacją. Z Egiptem jest tak samo z tą różnicą, że skala jest zjawiska jest o wiele większa. Ważnym elementem wpływającym na pojawienie się Zemsty Faraona jest także olej na którym smażone, lub polewane są spożywane przez nas potrawy. W Egipcie większość potraw smażonych jest na oleju kukurydzianym, lub słonecznikowym. Nasz organizm przyzwyczajony jest raczej do oleju rzepakowego, lub oliwy tłoczonej z oliwek. To także może mieć ogromny wpływ na pojawienie się biegunki. Sprawdzonym sposobem na Zemstę Faraona jest alkohol. To właśnie alkohol redukuje zagrożenie chorobą i w małych ilościach bardzo dobrze wpływa na nasz organizm. Należy tylko pamiętać, iż picie mocnego alkoholu w takich warunkach klimatycznych jednym pomoże, innym (którzy z jego ilością przesadzą) zaszkodzi. Od razu dodamy, że na Zemstę Faraona pomaga alkohol europejski, czyli wyprodukowany na wodzie europejskiej, a nie alkohol miejscowy. Alkohol miejscowy tylko "zaleczy" dolegliwości, by później je spotęgować. Bardzo wielu turystów często rano (po obfitym śniadaniu) wypija 50/100 gram czystej wódki, lub whisky i dopiero wówczas udaje się na plażę, czy jedzie na wycieczkę, bądź do miasta. Jak twierdzi większość turystów to pomaga, więc nie ma co z faktami dyskutować. Jeżeli zachowamy umiar - nasz organizm będzie funkcjonował w miarę normalnie i Zemsta Faraona nie powinna nas dopaść. Niestety problemy pojawiają się, gdy obok alkoholu lubimy także dużo zjeść. Największym błędem większości turystów, którzy jadą na wakacje do Hurghady jest "amok jedzeniowy". Zapewne każdy z nas widział jak nowi turyści w hotelu rzucają się na jedzenie i jedzą, jedzą i jedzą. To w zasadzie normalne, gdy widzimy i czujemy zapachy w restauracjach hotelowych makaronów, różnego rodzaju mięs, ryb, sosów, zup, warzyw, owoców, lodów, ciast i ciasteczek. Kubki smakowe działają, kolory potraw aż proszą "zjedz właśnie mnie"... i się zaczyna uczta. Zapominamy o jednym. Jeżeli jest to kolacja to nasz organizm, który przez cały dzień był wystawiony na ostre słońce, lub na wysoką temperaturę i tak jest zmęczony. Jeżeli jeszcze do tego napakujemy organizm dwoma, trzema kilogramami różnych potraw - po prostu nie wytrzyma i się zbuntuje. Najpierw organizm rozpocznie walkę, ale w pewnym momencie nie wytrzyma i podda się. W tym momencie wirus wywołujący Zemstę Faraona przejdzie do natarcia. Jeżeli do tego dojdzie alkohol, mało snu, opalenizna - jest po nas. Zemsta Faraona przywita nas na muszli klozetowej w łazience i przez kilka dni nie puści. Dlatego bardzo ważne, choć bardzo chce nam się jeść (szczególnie przez kilka pierwszych dni pobytu) ograniczajmy spożywanie. Jeżeli jesteśmy bardzo głodni - jedzmy potrawy proste i znane; kurczak z wody, lekki bulion, gotowane jajka. Pijmy bardzo dużo niegazowanej wody, herbatę, rzadziej kawę. Unikajmy soków z automatów, czy lodów z automatów. Jeżeli warzywa to pomidory, obrane zielone ogórki, marchewka. Jeżeli owoce to banany, lub pomarańcze. Najważniejsze; nie mieszajmy zbyt wielu produktów, czyli; nie jedzmy za jednym posiedzeniem makaronu, ryb, kawałka pizzy, kury w sosie, mięsa z grila, sałatek, warzyw, owoców, lodów, a na zakończenie ciasta. Proszę wyobraź sobie jak wygląda taka mieszanka w Twoim żołądku i jaką pracę musi wykonać organizm (często już zmęczony opalaniem, zabawą na plaży, i alkoholem), by to wszystko strawić. Taka dawka nawet byka zwaliłaby z nóg. Sami Egipcjanie twierdzą, iż najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia jest śniadanie. Nie musi być wystawne, z dużą liczbą potraw, ale musi dostarczyć do organizmu potrzebnej energii, czyli kalorii. Co daje w Egipcie energię? To proste (do wyboru); jajecznica, omlet, jajka na twardo, dżem, parówki z wody, tosty, słodkie bułki, full (czyli tradycyjna egipska potrawa z bobu), sok pomarańczowy. Egipcjanie w ciągu dnia nie jedzą praktycznie w ogóle. Piją dużo mocnej herbaty, lub kawę. Do tego oczywiście piją dużo niegazowanej wody. My jemy obiad, później często podwieczorek. W międzyczasie przekąski, wino, piwo, drinki... Wieczorem co prawda dla Egipcjan zaczyna się uczta, ale głównymi składnikami potraw są fasola, bób, sałatki, pita (rodzaj chleba), warzywa, owoce, kawa, lub herbata. Czego brakuje? Oczywiście alkoholu - stąd oni rano mogą iść do pracy, my (po wszystkim tym co robiliśmy dnia poprzedniego + to co zjedliśmy + alkohol) mamy nawet problem, by doczłapać się do leżaka stojącego na plaży... Wielokulturowa Hurghada to nawet nie Kołobrzeg pełen turystów z Niemiec Jadąc do Hurghady należy pamiętać, iż udajemy się do miasta w większości zamieszkanego przez muzułmanów. W Hurghadzie żyje także kilkadziesiąt tysięcy obywateli byłego Związku Radzieckiego (różnych wyznań), oraz kilka tysięcy katolików. Niewielki procent zajmują agnostycy, lub niewierzący. Miasto jest otwarte na Europejską kulturę, ale pewnych zasad należy przestrzegać i nie należy dziwić się pewnym zachowaniom Egipcjan. Hurghada nie jest miastem, którego mieszkańcy nie rozumieją, lub nie wiedzą po co przyjechaliśmy nad Morze Czerwone. Mieszkańcy Hurghady wiedzą dokładnie, że przyjeżdżamy tam po to, aby odpocząć na plaży, kąpać się w morzu do woli, nurkować, snurkować, dobrze się zabawić, napić alkoholu, dobrze zjeść, zrobić zakupy, udać się na ciekawą wycieczkę, poznać kogoś ciekawego, a nawet nawiązać przelotny romans. To wszystko to niby nic nadzwyczajnego (dla nas Europejczyków), ale w postrzeganiu niektórych Egipcjan to aż nadto i nie do pomyślenia. Na szczęście lata obcowania z turystami z Europy powodują, iż mieszkańcy Hurghady już to rozumieją i tolerują nasz styl życia, zupełnie inny od ich stylu życia. Działa to także w drugą stronę. Turyści z Europy rozumieją, że są w kraju muzułmańskim, że niektórych rzeczy nie wypada robić. To dokładnie tak, jak z turystami z Wysp Brytyjskich, którzy jeszcze kilka lat temu przylatywali masowo do Krakowa. Pijani Brytyjczycy traktowali nasz kraj jak "czarny ląd", gdzie bezkarnie można wysikać się na Krakowskim Rynku, a Polska to kraj, gdzie za pieniądze można mieć wszystko, a mieszkają tu sami idioci. Na szczęście ten stan trwał bardzo krótko. Jedni nauczyli się drugich, poznali się i zaczęli szanować. Nie inaczej jest w Hurghadzie. Egipcjanie rozumieją nasze potrzeby, my powinniśmy zrozumieć i uszanować ich zwyczaje. Najważniejszą sprawą na którą powinniśmy zwrócić uwagę to nasz ubiór (zwłaszcza kobiet). Panie (oczywiście poza plażą) nie powinny swoim strojem zbytnio drażnić mężczyzn. Wszystkie Panie doskonale wiedzą o co chodzi. Przyjmijmy taką zasadę; jeżeli w Polsce strój, który Pani ma na sobie drażni mężczyzn - w Hurghadzie powinien zostać ograniczony o połowę. Oczywiście nie dotyczy to Pań, które specjalnie chcą się tak ubrać i wyjść na ulicę Hurghady. I w tym wypadku wszystkie Panie wiedzą o co chodzi. Te obostrzenia w zasadzie nie dotyczą centrum Sakali, czyli Sheraton Road. Tam Egipcjanie widzieli już nie jedno i są przyzwyczajeni do gołych nóg, wyeksponowanych piersi i ramion, ale wiadomo licho nie śpi. Jeżeli chcemy wybrać się do najstarszej części Hurghady - Daharu, proponujemy "opcję zero". Najlepiej dłuższa spódnica, lub spodnie i zakryte ramiona. W tej części miasta nagość jest rzadka. Po co komu problemy. Od razu dodamy, iż wyzywający strój nie spowoduje, iż będziemy mieli nieprzyjemności, czy zamkną nas do więzienia, ale permanentne spojrzenia, zaczepki napalonych Egipcjan mogą spowodować naszą irytację. Dla Egipcjan każda Europejka (chodzi o kolor skóry) jest atrakcyjna. Dla większości młodych Egipcjan nagość kobiety to oznaka rozwiązłości, czyli poszukiwania okazji do przeżyć miłosnych. Niestety tak to wygląda z ich perspektywy i nic nie da się z tym zrobić. Tak mają w większości młodzi Egipcjanie. Niektórzy starsi patrzą na to zupełnie w inny sposób. Zachowują się podobnie jak polskie moherowe dewotki. Takie Panie widząc w naszym kraju dwóch mężczyzn idących ulicą i trzymających się za rękę, od razu przyklejają łatkę "sodoma i gomora" i " jak tak można". Jak widać co kraj to obyczaj, ale pewne stałe się nie zmieniają. Jeżeli chcemy odwiedzić jeden z wielu meczetów w Hurghadzie bezsprzecznie obowiązuje nas opcja zero. Od tego nie ma odstępstw. Panowie też, udając się do meczetu powinni być ubrani schludnie (długie spodnie, a nie majtki z plaży) i koszulka (broń boże odkryty tors). Jeżeli udajemy się na wycieczkę do Luxoru, czy Kairu Panie muszą mieć ze sobą strój opcja zero. Panowie co najmniej krótkie spodnie i koszulka. Oczywiście możemy na wycieczkę pojechać ubrani jak chcemy, ale wtedy wiele zabytków obejrzymy tylko z zewnątrz. Nie powinno to nikogo dziwić. Każdy kto był np. we Włoszech wie, że tam obowiązują dokładnie takie same zasady, a nawet bardziej surowe. Jedno czego nie wolno nam robić publicznie w Hurghadzie to seks i obnażanie się (nawet na plaży). Nie zalecamy także publicznego (na ulicy) całowania się w sposób wyzywający osób, które nie wyglądają na parę, lub małżeństwo (chyba, że w restauracji, czy barze). Po prostu nie jest to przyjęte w ramach dobrych obyczajów. Panowie, ważna sprawa; Egipcjanie nie szanują pijanych ludzi. Wstawionych tak, kompletnie pijanych nie. Generalnie (oficjalnie) sami nie piją, więc stąd brak szacunku i wytłumaczenia dlaczego ktoś potrafi doprowadzić się do takiego stanu. Jeszcze jedna ważna sprawa; jeżeli zobaczysz sznur samochodów jadących przez miasto przy odgłosie klaksonów, strzelających w powietrze fajerwerków, i krzyków z otwartych okien przejeżdżających Egipcjan nie bój się. To nie początek rewolucji, ani zamach na turystów. To po prostu egipskie wesele. Ostatnio musieliśmy to tłumaczyć "dziennikarzom" jednej z informacyjnych stacji telewizyjnych, którzy wzniecili niepotrzebne zamieszanie medialne w Polsce. To był kompletny brak odpowiedzialności za słowo... Cóż, wielokulturowa Hurghada to nie smutny (niemiecko-polski) Kołobrzeg. Tu coś się dzieje... Ponadto...hulaj dusza, w Hurghadzie piekła nie ma. Hurghada dla Polaków Hurghada to idealne miejsce na wypoczynek dla Polaków. Dla znających Egipt to banał, ale dla osób, które nigdy tam nie były, lub wiadomości o tym kraju czerpią z telewizji, że w Egipcie jest niebezpiecznie, to informacja do której w dalszym ciągu trzeba przekonywać. Hurghada była, jest i będzie bezpieczna. Kair jest miejscem, gdzie w czasami dochodzi do manifestacji, to fakt, ale Kair to nie Hurghada. Jedno miasto oddalone jest od drugiego o 454 kilometry. To zupełnie dwa inne światy. Kair to stolica ponad 110 milionowego kraju z każdym elementem życia politycznego i gospodarczego. Ze wszystkimi problemami 20 milionowej metropolii. Hurghada to perła w koronie turystycznej części Egiptu na którą wszyscy chuchają i dmuchają ponieważ przynosi miliardowe zyski dla Państwa Faraonów każdego roku. Turyści z całego świata chętnie jadą na Kubę, Dominikanę, do Kambodży, czy Wietnamu, ale także do USA, gdzie praktycznie co tydzień ktoś strzela w szkołach podstawowych do nauczycieli i uczniów. Nikt nie myśli o zagrożeniu, lub manifestacjach, które odbywają się w stolicach tych krajów. Po co w takim razie jechać gdziekolwiek? To zasadnicze pytanie. Odpowiedź jest prosta, bo świat jest piękny i warty zobaczenia. Teoretycznie tak naprawdę najlepiej pojechać nad polskie morze, bo blisko, niby tanio, wszyscy mówią po polsku i miejsce jest znane. Ale sami wiemy jak jest. Nie jest ani blisko, jest bardzo drogo, a znane miejsca są tak zapchane turystami, że się odechciewa. Ale jedziemy nad polskie morze, znajdujemy wolne miejsce na przeludnionej plaży, zjadamy potwornie drogą zapiekankę, lub rybę (jeszcze droższą) i... patrzymy na Bałtyk, leżąc na nigdy nie do końca czystej plaży, wśród setek tysięcy innych turystów. Leżymy, opalamy się (jeżeli jest słońce) i patrzymy na przelewającą się co kilka sekund wraz z falami przypływu brązowo-zielonkawą breję, czyli substancję z której składa się woda Morza Bałtyckiego. Ręka do góry - kto ostatnio kąpał się w Bałtyku w ciągu ostatnich pięciu lat. Powtarzamy; KĄPAŁ SIĘ W BAŁTYKU ...śmiało... ręka do góry !?! Kto czuł się w pełni bezpieczny wieczorem na ulicach Łeby, Władysławowa, czy Gdańska, wśród podpitych, niekiedy naćpanych małolatów, którym wydaje się, że podczas wakacji wolno im jeszcze więcej niż na swojej "dzielni". Generalnie życie pełne jest niebezpieczeństw. Wszyscy o tym wiemy. Złe informacje rozchodzą się bardzo szybko. Częściej do nas dociera wiadomość, że kogoś zabili, porwali, zgwałcili, niż, że jest fajnie, normalnie i miło..., bo co to za informacja. Niestety jeszcze kilka lat temu informacje o Egipcie ociekały krwią, wojskiem na ulicach, śmiercią, ale to prawda dotycząca tylko Kairu... Damy przykład. Jeżeli coś dzieje się "groźnego" np. w Warszawie, niektórzy ludzie na świecie (uważają, że na pewno mieszkańcy Koszalina czują się zagrożeni. W końcu z Koszalina do Warszawy jest tylko 456 kilometrów - czyli prawie tyle samo co z Hurghady do Kairu. W Polsce panuje takie samo przekonanie; jeżeli ktoś wychodzi na ulice Kairu - na pewno w Hurghadzie wszyscy o tym mówią, w mieście jest stan zagrożenia, wojsko stoi z karabinami na ulicach, ludzie siedzą w domach i nie podchodzą nawet do okien, a zapasy jedzenia i wody mają na co najmniej miesiąc. Nic takiego nie ma miejsca. Ludzie żyją normalnie, chodzą do pracy, restauracji, piją herbatę w kawiarniach, kąpią się w morzu i zajmują swoimi codziennymi sprawami. O tym, że Hurghada to nie Kair, że Hurghada to wręcz idealne miejsce na wypoczynek, bo jest tanie, bezpieczne, przyjazne turystom, z pięknym słońcem, ciepłym morzem i cudownymi plażami przekonali się na początku grudnia 2013 roku polscy dziennikarze, którzy na własne oczy mogli zobaczyć jak Hurghada wygląda naprawdę. Do Hurghady Ministerstwo Turystyki Egiptu zaprosiło stu dziennikarzy z całej Polski. W tej grupie byli i ci, którzy Hurghadę znają dobrze i ci, którzy się bali, że coś im się złego stanie, a także ci, którzy pojechali tam z ciekawości. Byli też i tacy, którzy za wszelką cenę szukali jakiejkolwiek sensacji. Co działo się podczas tygodniowego pobytu? Nic. Dziennikarze zostali zakwaterowani w jednym z najlepszych hoteli pod Hurghadą Sunrise Royal Makadi & Spa. Zwiedzili Luxor , wybrali się na wycieczkę statkiem na wyspę Giftun , pojechali na Safari, zwiedzali Hurghadę, robili zakupy, odwiedzili szkołę podstawową, piekarnię, oprócz tego codziennie opalali się na plaży, wieczorem tańczyli na dyskotece i brali udział w wieczornych przedstawieniach. Jedli śniadania, obiady i kolacje, pili drinki, czyli robili dokładnie to samo co zwykli turyści. Po prostu odpoczywali od zgiełku życia codziennego w Polsce. Oprócz tego własnymi zmysłami mogli się przekonać, że Hurghada to normalny kurort do którego nadal chętnie przyjeżdżają turyści z całego świata. Czy ktoś czuł się zagrożony, czy ktoś chciał wracać do Polski, lub widział jakieś niebezpieczeństwo? Nie, bo takiego niebezpieczeństwa w Hurghadzie nie ma. W mieście był i nadal jest spokój. Tradycyjne konwojowane wycieczki do Luxoru czy Kairu jeżdżą normalnie. Turyści korzystają z tych wyjazdów. Na rogatkach miasta kontrole jak za najspokojniejszych czasów, czyli płynne i przepuszczające wszystkie samochody i autokary. Nikt nikogo nie legitymuje, nie ma żadnych manifestacji, na stacjach benzynowych brak kolejek po paliwo (te były jeszcze w połowie 2013 roku). Cena funta egipskiego jest taka sama jak pół roku temu. Gdyby nie rzadkie incydenty w Kairze, nikomu do głowy by nie przyszło, że Egipt to niebezpieczny kraj.

  • hurghada-jakiej-nie-znasz | Hurghada Egipt | www.hurghada24.pl

    Jedyne w swoim rodzaju zdjęcia Hurghady jakiej nie znasz Хургаду ты не ведаеш hurghada24.pl Tradycyjny środek transportu towarów w Hurghadzie hurghada24.pl Osiołek w Hurghadzie jest bardzo popularny hurghada24.pl Mała Egipcjanka na dachu swojego domu hurghada24.pl Suszarnia na dachu budynku hurghada24.pl Suszarnia na balkonie hurghada24.pl Wielbłąd i jego pan jadący do pracy hurghada24.pl Budowa domu w Hurghadzie hurghada24.pl Stragan z warzywami w Daharze hurghada24.pl Stróż na budowie hurghada24.pl Opłata za wejście na plażę hurghada24.pl Zabawa młodych Egipcjan hurghada24.pl Czyściciel butów w Sakali hurghada24.pl Egipskie dzieci na ulicy hurghada24.pl Wejście do meczetu w Daharze hurghada24.pl Warsztat budowy mebli hurghada24.pl Osiołek i jego Pan hurghada24.pl Zakupy w wykonaniu młodej Egipcjanki hurghada24.pl Poranne czyszczenie Hurghady hurghada24.pl Stragan z owocami w drodze do Daharu hurghada24.pl Sklep z mięsem i wędlinami w Daharze hurghada24.pl Zawsze jest czas na modlitwę hurghada24.pl Stragan z pomarańczami w Daharze hurghada24.pl Egipcjanin hurghada24.pl Fryzjer w Hurghadzie hurghada24.pl Drób na bazarze w Daharze hurghada24.pl banany na bazarze w Daharze hurghada24.pl Bazar owocowo-warzywny w Daharze hurghada24.pl Bazar owocowo-warzywny w Daharze hurghada24.pl Bazar owocowo-warzywny w Daharze hurghada24.pl Bazar owocowo-warzywny w Daharze hurghada24.pl Smarzalnia ryb i owoców morza w Daharze hurghada24.pl Bazar z rybami i owocami morza w Daharze hurghada24.pl Smarzalnia ryb i owoców morza w Daharze hurghada24.pl W takim upale każdy się kiedyś musi zmęczyć hurghada24.pl Rzeźnik w Daharze hurghada24.pl Rzeźnik w Daharze hurghada24.pl Bazar z mięsem w Daharze hurghada24.pl Bazar z mięsem w Daharze hurghada24.pl Bazar ogólny w Daharze hurghada24.pl Sprzedaż królików na rzeź hurghada24.pl Punkt sprzedaży drobiu w Daharze hurghada24.pl Punkt sprzedaży drobiu w Daharze hurghada24.pl targ w Daharze hurghada24.pl Rzeźnik w Daharze hurghada24.pl Rzeźnik w Daharze hurghada24.pl Rzeźnik w Daharze hurghada24.pl Targ z rybami i owocami morza w Daharze hurghada24.pl Targ z rybami i owocami morza w Daharze hurghada24.pl Targ owocowo-warzywny w Daharze hurghada24.pl Policjanci pilnujący porządku na bazarze w Daharze hurghada24.pl Drób na rzeź hurghada24.pl Rzeźnikj hurghada24.pl Kolejny osiołek hurghada24.pl Melduję wykonanie zadania hurghada24.pl Egipcjanki idące na plażę hurghada24.pl Egipcjanki idące na plażę hurghada24.pl Egipcjanki idące na plażę hurghada24.pl Poranne sprzątanie Hurghady przez służby miejskie hurghada24.pl Leniwy dzień w Hurghadzie hurghada24.pl Poranne sprzątanie Hurghady przez służby miejskie hurghada24.pl Rożen przy bazarze w Daharze hurghada24.pl Bazar owocowo-warzywny w Daharze hurghada24.pl Bazar owocowo-warzywny w Daharze hurghada24.pl Bazar owocowo-warzywny w Daharze hurghada24.pl Bazar owocowo-warzywny w Daharze hurghada24.pl Bazar owocowo-warzywny w Daharze hurghada24.pl Bazar owocowo-warzywny w Daharze hurghada24.pl Zakupy w Daharze hurghada24.pl Zakupy w Daharze hurghada24.pl Smażenie ryb przy targu w Daharze hurghada24.pl Pomocnik sprzedawcy warzyw hurghada24.pl Egipcjanki kupujące drób na obiad hurghada24.pl Poranne sprzątanie Hurghady przez służby miejskie hurghada24.pl Poranne sprzątanie Hurghady przez służby miejskie hurghada24.pl Poranne sprzątanie Hurghady przez służby miejskie hurghada24.pl Poranne sprzątanie Hurghady przez służby miejskie hurghada24.pl Poranna dostawa towaru do sklepu spożywczego hurghada24.pl Punkt naprawy i wymiany opon hurghada24.pl Sprzedawca pomarańczy hurghada24.pl Stoisko na targu owocowo-warzywnym w Daharze hurghada24.pl Popularny bar w Daharze hurghada24.pl Wojsko pilnujące porządku w Daharze hurghada24.pl taksówkarz w Hurghadzie hurghada24.pl Egipcjanki idące na plażę hurghada24.pl Króliki u rzeźnika w Daharze hurghada24.pl Rzeźnik drobiu w Daharze hurghada24.pl Bazar z rybami i owocami morza w Daharze hurghada24.pl Rzeźnik w Daharze hurghada24.pl Rzeźnik w Daharze hurghada24.pl Rzeźnik w Daharze hurghada24.pl Pomocnicy sprzedawców warzyw hurghada24.pl Matka z dziećmi na zakupach hurghada24.pl Egipcjanka na zakupach hurghada24.pl Egipcjanka z dziećmi na zakupach hurghada24.pl Sprzedawca truskawek hurghada24.pl Ekspozycja mięsa na bazarze w daharze hurghada24.pl Poławiacze krabów w Hurghadzie hurghada24.pl Poławiacze krabów w Hurghadzie hurghada24.pl Strażnik na plaży publicznej w Hurghadzie hurghada24.pl Poławiacze krabów w Hurghadzie hurghada24.pl Poławiacze krabów w Hurghadzie hurghada24.pl Dzieci idące na zakupy hurghada24.pl Uczennice wychodzące ze szkoły hurghada24.pl Poławiacze krabów w Hurghadzie hurghada24.pl Wielbłąd chowający się przed słońcem hurghada24.pl Wielbłąd chowający się przed słońcem hurghada24.pl Wielbłąd i jego Pan chowający się przed słońcem hurghada24.pl Poławiacze krabów w Hurghadzie hurghada24.pl Poławiacze krabów w Hurghadzie hurghada24.pl Poławiacze krabów w Hurghadzie hurghada24.pl Poławiacze krabów w Hurghadzie hurghada24.pl Poławiacze krabów w Hurghadzie hurghada24.pl Poławiacze krabów w Hurghadzie hurghada24.pl Poławiacze krabów w Hurghadzie hurghada24.pl Targ z mięsem w Hurghadzie hurghada24.pl Targ owocowo-warzywny w Daharze hurghada24.pl Sprzedawczynie na targu w Daharze hurghada24.pl Targ owocowo-warzywny w Daharze hurghada24.pl Uliczna sprzedaż pity hurghada24.pl Egipska rodzina na zakupach hurghada24.pl Sprzedaż pity w Hurghadzie hurghada24.pl Mama z dzieckiem na bazarze hurghada24.pl Targ w Daharze hurghada24.pl rzeźnik w Daharze hurghada24.pl Uliczni sprzedawcy papierosów hurghada24.pl Targ owocowo-warzywny w Daharze hurghada24.pl Uliczne sprzedawczynie pity hurghada24.pl Rzeźnik w Hurghadzie hurghada24.pl Ekspozycja mięsa u rzeźnika hurghada24.pl Ekspozycja mięsa u rzeźnika hurghada24.pl Bazar w Daharze hurghada24.pl Ekspozycja mięsa u rzeźnika hurghada24.pl Najstarszy syn, oraz młodsza siostra i brat którymi się opiekuje hurghada24.pl Uliczny sprzedawca fulla hurghada24.pl Podroby na targu z mięsem w Hurghadzie hurghada24.pl Ryby Morza Czerwonego na targu hurghada24.pl Ryby Morza Czerwonego na targu hurghada24.pl Głowizna, oraz racice na bazarze w Daharze hurghada24.pl Rożen w Hurghadzie hurghada24.pl Uliczna sprzedaż pity hurghada24.pl Bar owocowy hurghada24.pl Sprzedawca pomarańczy hurghada24.pl Smażenie ryb w barze przy targu w Daharze hurghada24.pl Targ w Daharze hurghada24.pl Przygotowywanie posiłku dla sprzedawców z z targu w daharze hurghada24.pl Egipski bar w Daharze hurghada24.pl mały Egipcjanin w Sakali hurghada24.pl Zwyczajna ulica w biednej dzielnicy w Hurghadzie hurghada24.pl Bar dla Egipcjan w Hurghadzie hurghada24.pl Rożen hurghada24.pl Egipska rodzina na plaży hurghada24.pl 161.JPG Egipskie dziecko na plaży hurghada24.pl Egipska rodzina na plaży hurghada24.pl Egipska rodzina na plaży hurghada24.pl Egipska rodzina na plaży hurghada24.pl Zmęczeni Europejczycy w barze hurghada24.pl Zabawa młodych Egipcjan hurghada24.pl Egipska rodzina na plaży hurghada24.pl Egipska rodzina na plaży hurghada24.pl Egipska rodzina na plaży hurghada24.pl Naganiacz przed restauracją w Sakali hurghada24.pl Uliczny sprzedawca hurghada24.pl Sprzedawca w centrum Sakali hurghada24.pl Dojście do domu w Daharze hurghada24.pl Egipska rodzina na plaży hurghada24.pl Egipska rodzina na plaży hurghada24.pl Egipska rodzina na plaży hurghada24.pl Egipska rodzina na plaży hurghada24.pl Kozy w Hurghadzie hurghada24.pl Koty w Hurghadzie hurghada24.pl Sprzedawca w Sakali hurghada24.pl Sprzedawca gazet w Sakali hurghada24.pl Czyściciel butów w Sakali hurghada24.pl Sprzedawca artystycznych dzbanków w Sakali hurghada24.pl Egipskie dzieci na ulicy hurghada24.pl Egipskie dzieci hurghada24.pl Egipskie dzieci hurghada24.pl Targ rybny w Marinie hurghada24.pl Targ rybny w Marinie hurghada24.pl Egipcjanie po wyjściu z meczetu

  • Restauracje-w-hurghadzie | Hurghada Egipt | www.hurghada24.pl

    Szczegółowa oferta restauracji w Hurghadzie, menu, specjalności, ceny, lokalizacja. Adresy i telefony do restauracji w Hurghadzie. Рэстараны Хургады - прапанова Na wstępie uprzedzamy, iż z uwagi na wysoką inflację w Egipcie oraz niestabilną sytuację gospodarczą w tym kraju podawane przez nas ceny mogą być już nieaktualne, a prezentowane lokale zamknięte, lub działają pod zmienioną nazwą. Грэцкая таверна Акропаля Грэцкая таверна Acropolis размешчана прама ў цэнтры Сакалы. Гэта адно з самых папулярных месцаў у Хургадзе. Мы будзем есці тут фантастычныя і недарагія суўлакі, мусаку, лаваш, аўгалемона або кефтэс. Рэстаран мае два паверхі. На 1-м паверсе ў нас ёсць класічны крыты рэстаран. На першым паверсе ёсць сад з выглядам на Шэратон-роўд. Акрамя традыцыйных грэчаскіх страў, тут таксама можна паесці, напрыклад: суп з сачавіцы, цыбульны суп, піцу, вегетарыянскія стравы, морапрадукты, бутэрброды. Вып'ем у рэстаране піва і моцныя алкаголі. Ёсць і віно. Рэстаран каштуе нядорага, таму часта бывае цяжка знайсці месца (асабліва ўвечары). Варта рэкамендаваць грэцкую таверну Acropolis. Сэрвіс добры. Мы не занадта доўга чакаем посуд. Зручныя сядзенні. Доступ да Wi-Fi. Вы можаце аплаціць крэдытнай картай. Restauracja Greek Taverna w Hurghadzie Restauracja Greek Taverna w Hurghadzie Restauracja Greek Taverna w Hurghadzie Restauracja Greek Taverna w Hurghadzie 1/5 Рэстаран Agra Roma Рэстаран знаходзіцца ў Сакале на Шэратон-роўд, побач з мячэццю і на развязцы з «бетонным маяком». Agra Roma прапануе самае таннае піва ў барах і рэстаранах Sakali. 0,5 літра каштуе £18. Вельмі смачная і танная ежа. Рэкамендуем стравы і супы з курыцы (цыбульны суп). Смачныя таксама стравы з свежай рыбы. У рэстаране можна піць піва, віно і моцныя алкаголі. Агра-Рома карыстаецца вялікай папулярнасцю не толькі ў турыстаў, але і ў мясцовых жыхароў. Па вечарах вялікі рух і можа не хапаць свабодных столікаў. Посуд вялікі, можна наесціся. Прыемны сэрвіс, хоць гэта можа быць і хутчэй. З рэстарана адкрываецца від на невялікую мячэць на Шэратон-роўд. Нядаўна ў Agra Roma быў зроблены капітальны рамонт. Тут чыста і акуратна. Restauracja Agra Roma w Hurghadzie Restauracja Agra Roma w Hurghadzie Restauracja Agra Roma w Hurghadzie Restauracja Agra Roma w Hurghadzie 1/3 Amsterdam Restaurant & Bar Amsterdam Restaurant & Bar znajduje się w samym centrum Mariny. Lokal słynie przede wszystkim z "ogródka" i pięknego widoku na jachty cumujące w porcie.Amsterdam to przede wszystkim piwiarnia - przynajmniej tak mówią o lokalu sami właściciele. I faktycznie w menu znajdziemy aż osiem różnych gatunków piwa. Najtańsze - Stella kosztuje 45 funtów egipskich (LE), czyli nieco ponad 10 złotych. Najdroższe Meister Max kosztuje 60 LE (13,70 zł). Trochę drogo, ale jak na Marinę, do przyjęcia.W Amsterdamie polecamy (do tego piwka) Amsterdam Burgera za 94 LE (21,50 zł) Według właścicieli to ich popisowe danie. Twierdzą, że bułka z mięsem i dodatkami jest "the best in town". Faktycznie, burger jest smaczny... tylko mógłby być ciut większy.Do Amsterdamu warto wybrać się wieczorem. Wtedy knajpa zapełnia się w zasadzie do ostatniego miejsca. I jeszcze jedno; właściciele knajpy są fanami Roberta Lewandowskiego i piłkarskiej reprezentacji Polski, stąd nad wejściem wisi nasza flaga, a w telewizorze cały czas można oglądać futbol.Amsterdam Restaurant & Bar otwarte jest od południa do pierwszej w nocy. Bob Marley smoking&coffee Choć lokal jest malutki i w zasadzie wszystko dzieje się w ogródku, już zyskał sławę miejsca kultowego. Bob Marley znajduje się w dzielnicy Kawthar, niedaleko deptaka w Memszy, 200 metrów od nowo powstałej restauracji GAD. U "Marleya" nie dostaniemy alkoholu, czy nawet piwa. Knajpa słynie w okolicy między innymi z taniej i dobrej kawy: Late kosztuje 25 LE (6 zł), a espresso macchiato 10 LE (2,5 zł). Polecamy także mojito za 35 LE (8 zł), czy gofry z dodatkami za 40 LE (10 zł). Jednak to, co powoduje, że Bob Marley to kultowe miejsce, to akcesoria do palenia, tytonie, papierosy i cygara. Są także do wyboru, do koloru kawy i urządzenie do jej parzenia oraz tytoń do szisz i wodnych fajek.W Bob Marley smoking&coffee przeważa klientela europejska i amerykańska. Miejsce jest naprawdę niezwykłe, zresztą... wystarczy obejrzeć film, by przekonać się na własne oczy, co tam można kupić i za ile, czyli, czy warto tam wpaść "na kawkę"... Buffalo Burger Buffalo Burger łatwo znaleźć. Znajduje się na "ścianie frontowej" Esplanada Mall, czyli największego centrum handlowego przy słynnym deptaku na Memszy. Buffalo Burger to sieć szybkich restauracji serwująca swoje dania w 40 lokalizacjach w Egipcie. Skupia się głównie na dostarczaniu posiłków pod wskazany adres, ale można, a nawet warto zjeść coś na miejscu. W Buffalo Burger jest naprawdę czysto. Obsługa pracuje i podaje posiłki w maseczkach. Na jedzenie czeka się dosłownie kilka minut. Co fajne, każda "bułka z wkładką" jest dostępna w trzech rozmiarach różnych rozmiarach. Ceny? Do przyjęcia. Np. za zestaw KING dla dwóch osób (dwie naprawdę wypasione kanapki, dwie porcje frytek i dwa napoje) zapłacimy 220 LE (53 zł). Marley smoking coffee bar w Hurghadzie Buffalo Burger w Hurghadzie Buffalo Burger w Hurghadzie Buffalo Burger w Hurghadzie Marley smoking coffee bar w Hurghadzie Buffalo Burger w Hurghadzie 1/5 che guevara Рэстаран Чэ Гевара Рэстаран Che Guevara знаходзіцца ў Марыне (уваход з поўначы). Гэта класічны аргентынскі стейк-хаус. Тут можна паесці вельмі добрыя стэйкі. У рэстаране больш за 60 месцаў як унутры, так і на вуліцы. З тэрасы мы можам палюбавацца на караблі, якія стаяць у Марыне. Рэстаран не самы танны, але рэкламуе сябе як першы і лепшы стейк-хаус у Хургадзе. Стэйкі сапраўды выключная - гаспадары кажуць пра сваё «унікальны» спосаб падрыхтоўкі і смажання мяса. У рэстаране можна пагуляць у більярд. Падаюцца алкагольныя напоі і піва. Па вечарах вялікі рух. Ёсць магчымасць забраніраваць месцы. Эфектыўнае абслугоўванне. Месца, якое варта рэкамендаваць. Тэл: 010 014 49 50, 065 3450944 Restauracja Che Guevara w Hurghadzie Restauracja Che Guevara w Hurghadzie Restauracja Che Guevara w Hurghadzie Restauracja Che Guevara w Hurghadzie 1/7 b's Рэстаран Б у Марыне Калі вы ўпершыню ў Хургадзе і хочаце паспрабаваць сапраўдную егіпецкую кухню, не саромейцеся наведаць гэта месца. Ежа вельмі добрая. Цудоўная абстаноўка з выглядам на прыстань. У рэстаране вас чакае "спецыяльнасць ўстановы": вярблюджы стейк у шакаладным соусе. B вядомы не толькі ў Хургадзе, але і ва ўсім Егіпце. Рэстаран лічыцца адным з лепшых у горадзе. Ёсць магчымасць забраніраваць столік. У меню - піва і моцныя алкаголі. Тэл: 0020 0105 459 991 Restauracja B's w Hurghadzie Restauracja B's w Hurghadzie 1/1 cafe del mar Кафэ дэль Мар Шведы кіруюць гэтым месцам. Тут пануе еўрапейская атмасфера. Меню ўключае ў сябе сумесь цэнтральнаеўрапейскіх, шведскіх, нарвежскіх і міжнародных страў. Тут можна з'есці салата, паабедаць з трох страў або проста выпіць халоднага піва. Даступныя цэны. Рэкамендаваны стейк Beltbuster - задаволіць кожнага гурмана. Бульба са стейком бясплатна. Абавязкова варта завяршыць трапезу адным з выдатных дэсертаў. Café del Mar - гэта мастацкая галерэя, дзе мясцовыя мастакі дэманструюць свае працы. Café del Mar працуе 24 гадзіны ў суткі. Бясплатны Wi-Fi. Кухня: еўрапейская, дэсерты, бургеры, піца, морапрадукты. Алкаголь у меню: так. Адрас: Плошча Эль-Аруса, Сакала, Тэл.: +20 10 071 6770, +20 10 0716771 Cafe del Mar w Hurghadzie Cafe del Mar w Hurghadzie 1/1 Кафэ «Карына». carina cafe Кафэ "Карына" - ідэальнае месца, каб адпачыць пасля "вар'яцтва на пляжы". Рэстаран знаходзіцца ў Мемша. Гэта не дорага. Піва Sakara каштуе 35 фунтаў стэрлінгаў, Stella - 30 фунтаў стэрлінгаў. Кафэ Carina мае невялікі сад з выглядам на набярэжную і вялікі інтэр'ер. Мы будзем есці тут паштэты, закускі, курыныя і мясныя стравы. Папіць піва ў рэстаран прыходзяць у асноўным турысты. У меню таксама ёсць віно і мясцовыя алкагольныя напоі. У рэстаране ёсць більярдны стол. Па вечарах тут часта праводзяцца «спецыяльныя матчы ў більярд». Месца чыстае з вельмі прыязным персаналам, які валодае некалькімі мовамі (нямецкай, англійскай, рускай). У кавярні «Карына» не шматлюдна, але заўсёды ёсць некалькі запоўненых столікаў. Запэўніваю вас, што тут можна вельмі прыемна правесці час, выпіваючы піва і назіраючы за тым, як працягваецца жыццё ў Мемшы ... Carina Cafe & Restaurant w Hurghadzie Carina Cafe & Restaurant w Hurghadzie Carina Cafe & Restaurant w Hurghadzie Carina Cafe & Restaurant w Hurghadzie 1/4 il chicco doro Кафэ Il Chicco Doro Федэрыка і Карл з Італіі ў 2009 годзе адкрылі кафэ ўнутры гандлёвага цэнтра Esplanade ў Мемсе - уваход каля McDonalds. Меню традыцыйных італьянскіх страў штодня абнаўляецца шэф-поварам. Мы будзем заказваць тут арыгінальны італьянскі кава, класічны ківі або клубнічны тырамісу, шакаладны мус, розныя тарты і італьянскае марозіва. Асабліва незвычайнае спалучэнне - гарачыя круасаны з марозівам або марозівам шакалад «Граніт». Выдатная ежа, вельмі добрае абслугоўванне. Месца не самае таннае, але наведаць яго варта (асабліва з дзецьмі). Тэл.: 0168937278 Кавярня Сінабон cinnabon Кафэ Cinnabon знаходзіцца ў Мемсе перад гандлёвым цэнтрам Esplanada. Гэта папулярнае кафэ, якое належыць амерыканскай сетцы, не патрабуе вялікай рэкламы. Свежае печыва - класічны рол Cinnabon (35 егіпецкіх фунтаў), пасыпаны карычневым цукрам. Для дзяцей мы можам рэкамендаваць Minibon (£ 14). Карамельны пеканбон, напоўнены карыцай, пасыпаны арэхамі і карамеллю. Выдатнае спалучэнне з Mochalatta Chill і Carmelatta Chill (арыгінальная кава, шакалад і ўзбітыя сліўкі). Шырокі выбар кавы і гарачага шакаладу. У гарачае надвор'е - асвяжальны ліманад Chillattas з рознымі фруктовымі водарамі. di vino Рэстаран, вінны і бар Divino Лічыцца адным з лепшых рэстаранаў Хургады. Тут падаюць стравы міжземнаморскай кухні. Мы будзем тут абедаць і вячэраць. Добрае месца для сем'яў з дзецьмі, вялікіх груп, для асаблівых свят. Ідэальная атмасфера, прафесійнае абслугоўванне, добрая музыка і ежа. Стравы падаюць вельмі вытанчана (напрыклад, смачны крабавы салата). Месца перапоўнена турыстамі. У меню - моцны алкаголь (рэкамендуем кактэйлі), а таксама піва і віно. У рэстаране больш за 60 пасадачных месцаў, як унутры, так і звонку. Усё вытрымана ў «егіпецка-італьянскім» стылі. Рэстаран знаходзіцца на вуліцы Andrea's Residence Calypso Road. Тэл: 012 27963653. 010 01383147 Restauracja Divino w Hurghadzie Restauracja Divino w Hurghadzie 1/1 dunes Рэстаран і бар Dunes Рэстаран Dunes знаходзіцца ў Марыне. Класічныя стравы ў меню; рыба, макароны, морапрадукты, стэйкі, супы. Рэстаран не самы танны, але ў яго ёсць прыхільнікі. У Дзюнах мы можам глядзець жывыя спартыўныя падзеі, ёсць бясплатны Wi-Fi. Атрыбут рэстарана - вельмі нязмушаная атмасфера і вельмі добразычлівыя гаспадары і афіцыянты, якія робяць усё, каб госці адчувалі сябе "як дома". Ёсць дні калі піва льецца патокамі ў дзюнах і «ўсе танчаць». Адкрыты з 10 раніцы да апошняга госця. Тэл: +20 (0) 186999427 Hangover Bar % Grill Odwiedzamy knajpę Hangover, czyli po prostu kac. Aby go "wyleczyć" warto usiąść w tym Bar & Grill-u i choćby na świeżym powietrzu zerknąć na jachty zacumowane w porcie. Hangover znajduje się w samym centrum Mariny, tuż przy niewielkim skwerku z zielenią. Knajpa, jak mówią o niej sami właściciele jest "na kaca" i dodają... "śmiało przyjdź, baw się dobrze i zwariuj". Ok.Trochę nie rozumiemy ustawionych wszędzie telewizorów i zegarów, bo wiadomo, że na kacu "wszystko człowiekowi dzwoni w uszach, a każdy dźwięk powoduje zawrót głowy" i tego, dlaczego "Happy Our" trwa od 20.00 do 22.00, a nie od 8 rano do 10, ale cóż... Licentia poetica. Hangover ma co innego, co powoduje, że warto tam spędzić trochę czasu. W tej knajpie podobają się nam miejsca do siedzenia, a w w zasadzie szerokie i długie leżanko-materace znajdujące się tuż nad ziemią. Do tego są jeszcze dostępne poduszki.Knajpa jak na Marinę droga nie jest. Piwo Stella 0,5 kosztuje 50 LE (12 zł), Krwawa Mery 80 LE (19 zł), a pizza Margarita 85 LE (20 zł).Miejsce jest czyste i zadbane. Obsługa nie namolna i dyskretna. Zdaje sobie sprawę, że kogoś może naprawdę boleć głowa. Restauracja Dunes w Hurghadzie Restauracja Dunes w Hurghadzie 1/1 Hangover Bar&Grill w Hurghadzie Hangover Bar&Grill w Hurghadzie Hangover Bar&Grill w Hurghadzie Hangover Bar&Grill w Hurghadzie 1/4 el halaka Рыбны рэстаран морапрадуктаў El Halaka Гэта рыбны рэстаран. Ён размешчаны насупраць Рыбнага рынку Марына. У ім дзве пакоі - на першым і другім паверсе. Гэта выдатнае месца для тых, хто любіць морапрадукты. З рэстарана адкрываецца від на рыбны рынак і самую вялікую мячэць у Хургадзе. Рэкамендуем запечаныя крэветкі і кальмары. Рэстаран славіцца выдатным «цёплым хлебам». У рыбнай юшкі таксама ёсць свае прыхільнікі. Рэстаран El Halaka - адзін з самых танных рэстаранаў з рыбай і морапрадуктамі ў Хургадзе. Напрыклад, супы каштуюць каля 30 фунтаў стэрлінгаў, спагецці з морапрадуктамі - 50 фунтаў стэрлінгаў, егіпецкія стравы - ад 50 да 200 фунтаў стэрлінгаў. Ежа вельмі добрая. Абслугоўванне эфектыўна. Месца чыстае і акуратнае. На жаль, у меню няма піва і моцных алкагольных напояў. Па вечарах цяжка знайсці стол. el mina Рэстаран El Mina Гэты рэстаран спецыялізуецца на морапрадуктах. Вельмі прыязны да турыстаў. Ён размешчаны на двух паверхах. Ёсць нумары для курэння і не паляць. У рэстаране El Mina вы можаце выбраць свежую рыбу, крэветкі і кальмары. Стравы рыхтуюцца хутка. Суп «Эль Міна» рыхтуецца з некалькіх відаў рыбы, крэветак, крабаў і малюскаў. З мясцовай кухні варта паспрабаваць і папулярную ў Егіпце Теджину дэсерт «Ом Алі». Вялікай папулярнасцю ў турыстаў карыстаецца рэстаран El Mina. Не ўсім спадабаецца суседства і інтэр'ер рэстарана (без густу). Размяшчэнне: 150 метраў ад плошчы Сакала ў бок мячэці. Алкаголь у меню: не, кальян: так Тэл.: 0105496523, +206534455910 Рэстаран Fish House fish house Рэстаран знаходзіцца ў Сакале. Яго архітэктура і дызайн нагадваюць велізарны карабель з вялікімі вокнамі ў падлозе. У акварыумах плаваюць рыбкі з Чырвонага мора. Асаблівую ўвагу гаспадары рэстаранаў надаюць гігіене пры падрыхтоўцы ежы. Рэстаран сертыфікаваны брытанскай клінінгавай кампаніяй «Крыстал», што пацвярджае яго адпаведнасць міжнародным стандартам. У Fish House можна замовіць свежую рыбу з Чырвонага і Міжземнага мора, амараў і крэветак. У меню (прыгатаванае на некалькіх мовах) таксама ёсць традыцыйныя егіпецкія закускі (тэджын, мутабель, марынаваныя гародніна). Сярод новых страў - васьміногі, вугры і ласось, запечаныя ў духоўцы, таглеатэлі і паста з сёмгай, рыбнае філе са сліўкамі і грыбамі. Для тых, хто хоча паспрабаваць усё і адразу, ёсць страва пад назвай «Талера з морапрадуктамі», у якое ўваходзяць фірмовы суп, рыбнае філе, крэветкі, кальмары, крабы або амары, рыс або бульба. Вы таксама можаце выкарыстоўваць «Егіпецкі сюрпрыз» і «Александрыйскі стыль». Гэтыя прадукты ўключаюць рыбу, прыгатаваную рознымі спосабамі, крэветкі і кальмары. Варта паспрабаваць фірмовую марку «Салатная рыбная хата», якая ўключае кальмары, вустрыцы, крэветкі, аліўкі, перац і лімон. Шырокі выбар свежевыжатых сокаў і кактэйляў з павабнымі назвамі: «Фларыда» - (манга, гуава, апельсінавы сок і гранат), «Замарожанае лета» - (дыня, клубніцы і сок манга), «Трапічны сен» - (банан, ананас , сок манга, гранат). Сярэдні кошт вячэры 20-30 даляраў. Для дзяцей - порцыі за паўцаны. felfela Рэстаран Фелфель На пляжы размешчаны егіпецкі рэстаран Felfela. З двухузроўневых тэрас адкрываецца выдатны від на мора. На ўваходзе можна ўбачыць невялікі штучны вадаспад. Інтэр'ер упрыгожаны скульптурамі і антыкварыятам. Мэбля выканана ў егіпецкім стылі. Стравы вельмі смачныя. Варта замовіць халаднік, а таксама традыцыйныя егіпецкія стравы - вострыя баклажаны, тэін, ганук, амлет з мясам. Порцыі прыстойныя. Адпраўляючыся ў Фелфеллу, з-за цудоўных відаў варта ўзяць з сабой фотаапарат. Рэкамендаваныя стравы: змешаны грыль - бараніна, цяляціна, кофта з бульбай фры і салатай, а таксама суп з сачавіцы Тэл: +20 65 442411 Restauracja Felfela w Hurghadzie Restauracja Felfela w Hurghadzie 1/1 for you Рэстаран для вас Рэстаран з вялікай колькасцю акцый, танны піва. Рэкамендуем салаты "4 вы", салата з курыцай, закускі (яны могуць быць з розных відаў сыру і тунца), піцу (асабліва мясную і Маргарыту), суп з морквай. Сярод гарачых страў - смачныя шніцалі з грыбным соусам і кардон блю. Варта паспрабаваць рыбу і кальмары. Вечарам цяжка знайсці вакансію. Табліцы ёсць звонку таксама ёсць пакой на 2-м паверсе з кандыцыянерам. Тут ёсць мясцовыя алкагольныя напоі і піва. Месца вельмі папулярнае. Пасада: Сакала насупраць гатэля Minamark Алкаголь у меню: так, Кальян: так Bar For You w Hurghadzie Bar For You w Hurghadzie Bar For You w Hurghadzie 1/2 friends bar Бар сяброў Friends Bar - гэта сучаснае «марціні» для людзей, якія любяць інтымную, сямейную атмасферу. Асаблівасцю бара з'яўляюцца алкагольныя кактэйлі і звычайныя напоі, якія падаюцца вельмі вытанчана і элегантна. У бары можна паглядзець жывыя спартыўныя падзеі. Па вечарах можна паслухаць жывую камерную музыку. У бары падаюць закускі. Ёсць магчымасць забраніраваць месцы. Рэстаран рэкламуе сябе як месца для «земляходаў», «сусветных людзей» і людзей, якія «спазнаюць свет». Тэл: 0107707864 Friends Bar w Hurghadzie Friends Bar w Hurghadzie 1/1 Рэстаран GAD у Сакале gad w sakali Рэстаран GAD Сакалы размешчаны прама ў цэнтры Шэратон-Роўд. GAD - гэта егіпецкая сетка рэстаранаў. Мы будзем есці тут літаральна ўсе стравы егіпецкай кухні, і піцу. Ёсць адзін недахоп - не падаюць алкаголь. Ежа смачная і вельмі танная. Порцыі вялізныя. Перш чым замовіць некалькі страў, лепш падумаць, ці зможам мы з'есці ўсё. Рэстаран GAD у Сакале мае два паверхі. На першым паверсе рыхтуюць ежу на вынас. На 1-м паверсе размешчаны класічны рэстаран (кандыцыянер) з картай меню. GAD - гэта рай для гурманаў егіпецкай і арабскай кухні. Рэстаран танны. За абед на дваіх, які складаецца з асноўнага стравы, двух закускі, гародніны, напою і дэсерту, мы заплацім ~ 150 фунтаў. Госці рэстарана ў асноўным егіпцяне. Турысты (не ведаю чаму) пазбягаюць гэтага месца. Рэкамендуем сто разоў. gad w memszy Рэстаран GAD у Memsza Рэстаран GAD у Memsza знаходзіцца ў самым цэнтры набярэжнай. Тут падаюць сапраўды тыя ж стравы, што і ў рэстаране GAD у Сакале. Аднак ёсць пэўная розніца. GAD in Memsza знаходзіцца на набярэжнай, а столікі таксама пастаўлены звонку, пад парасонамі, сярод зеляніны. ГАД у Мемшы не нашмат даражэйшы, чым у Сакале, але стравы такія ж вялікія і смачныя. У рэстаране вельмі чыста. Вельмі эфектыўны сэрвіс. Гэта дапамагае ў выбары часта вельмі экзатычных для еўрапейцаў страў. Рэстаран вельмі заняты. Як правіла, большасць сталоў заўсёды запоўненыя. Рэстаран працуе з 10.00 да 23.00, тут можна як сняданак, так і абед і вячэру. Як і ў Сакале і Мемшы, мы не будзем піць алкаголь у рэстаране GAD. Рэстаран GAD таксама знаходзіцца на плошчы Дахар. gaucho Рэстаран Gaucho Аргентынскі грыль-бар з выдатным аргентынскім стейком з ялавічыны, прыгатаваным на вуглях. Стэйкі сапраўды велізарныя. Дадаткова: салаты, піцы і гамбургеры. У рэстаране Gaucho падаюць лепшыя стэйкі ў Хургадзе. Тут не танна, а ежа гэта сапраўды выдатна. Ёсць магчымасць забраніраваць загадзя. Рэстаран вядомы на ўвесь Егіпет. Вельмі эфектыўны сэрвіс і нябачны. Прыемны інтэр'ер, вельмі чысты. Афіцыянты з задавальненнем пракансультуюць вас па выбары страў на некалькіх мовах (англійскай, рускай, нямецкай). Адрас: вул. El Corniche., Dahar, Тэл.: +20 65 354 7007 The Greek Bar&Restaurant Przytulna restauracja znajduje się w Marinie, praktycznie w samym jej centrum skąd rozciąga się widok na cumujące kilkanaście metrów dalej jachty.Smaczna, acz nie tania kuchnia oferuje dania greckie oraz śródziemnomorskie. The Greek otwarta jest od 9 rano do północy, ale zapełnia się dopiero późnym popołudniem. W restauracji można zamówić dania na wynos. Można płacić kartą.Co polecamy? Alkoholi raczej nie, bo piwo Stella kosztuje 48 LE (11,50 zł), kieliszek wina 59 LE (14 zł), a Mojito 84 LE (20 zł). W zamian warto napić się Greek Coffee za 42 LE (10 zł). Bardzo smaczny i ładnie podany jest gorący ser feta - 55 LE (13 zł), czy apetyczna Musaka za 180 LE (43 zł). The Greek Bar&Restaurant w Hurghadzie The Greek Bar&Restaurant w Hurghadzie The Greek Bar&Restaurant w Hurghadzie The Greek Bar&Restaurant w Hurghadzie 1/3 harbour Рэстаран Harbour Рэстаран Harbour знаходзіцца ў Марыне. Звычайнае еўрапейскае меню. Гаспадары рэкламуюць рэстаран як ідэальнае месца для ўсіх, хто «вярнуўся з мора» - маракоў, сёрфінгістаў, віндсерфінгістаў, кайтэраў і г. д. Мы будзем есці тут рыбу, шашлыкі, кофты, піцу, пасту. Рэстаран не самы танны. У меню няма ні піва, ні моцнага алкаголю. У рэстаране больш за 50 месцаў унутры, і звонку. З тэрасы ў нас від на марыну. Мала наведвальнае месца. hard rock cafe Рэстаран і дыскатэка Хард-рок-кафэ Hard Rock Cafe было адкрыта ў 2004 годзе. Хаця звонку рэстаран выглядае «егіпецкім», унутры — класічнае Hard Rock Cafe. Мэбля з цёмнага дрэва, суцэльная барная стойка, і, вядома ж, на сценах вісяць традыцыйныя асабістыя рэчы рок-зорак. Сярод іх ружовы каўбойскі капялюш Мадонны, гітара Лені Кравіца, бела-чорнае понча Элтана Джона і блакітны пінжак Рода Сцюарта. Пасля 10 вечара пачынаецца дыскатэка. Побач з рэстаранам знаходзіцца ўваход у невялікую краму, дзе можна набыць сувеніры. Цэны вельмі прымальныя (каля 15 еўра за футболку). Кафэ Hard Rock знаходзіцца побач з гатэлем El Samaka. Ён прапануе звычайнае меню сеткі па ўсім свеце, а таксама некаторыя мясцовыя стравы. Вы можаце замовіць, сярод іншых фахітас або бутэрброд з бараніны. У рэстаране ёсць бар з невялікай танцпляцоўкай. Адрас: Nawara Center, Sheraton Road, недалёка ад гатэля El Samaka і гатэля Grand Hotel Тэл.: 20653465170 Hard Rock Cafe w Hurghadzie Hard Rock Cafe w Hurghadzie 1/1 heaven Рэстаран Неба Рэстаран Heaven, размешчаны ў Марыне. Меню вельмі разнастайнае - сумесь італьянскіх страў, уключаючы хатнюю пасту, таксама сушы стэйкі, морапрадукты, рыба і мяса на грылі. Столы як унутры памяшкання, так і звонку. У інтэр'еры ёсць кандыцыянер, а з вонкавай тэрасы адкрываецца выдатны від на прыстань. Рэстаран Heaven - адзін з лепшых і адзін з самых дарагіх рэстаранаў Хургады. Дыяпазон коштаў ад 100 егіпецкіх фунтаў. Жывая музыка ў сераду. У меню - піва і моцны алкаголь. Тэл.: +20 100 383 800 Рэстаран L'Imperator l'imperator Рэстаран L'Imperator вядомы з італьянскай кухні. Яны рэкамендуюцца вячэры, дзе яны найбольш папулярныя крэветкі са спагецці. Рэстаран знаходзіцца ў Марыне. Абслугоўвае адзін лепшыя піцы у горадзе. Рэстаран не самы танны, але я магу вас запэўніць, ежа варта сваіх грошай. Да таго ж выгляд Марыны кампенсуе выдаткі. Рэстаран L'Imperator з'яўляецца адным з самых вядомых рэстаранаў не толькі ў Хургадзе, але і ва ўсім Егіпце. Стравы можна есці ўнутры і звонку за межамі памяшкання. Асабліва рэкамендую тэрасу. Вельмі эфектыўны і стрыманы сэрвіс. У рэстаране падаюць алкаголь: піва, віно і моцныя алкаголі. Магчыма браніраванне. Тэл: 002 0104824903 Restauracja L'Imperatore w Hurghadzie Restauracja L'Imperatore w Hurghadzie Restauracja L'Imperatore w Hurghadzie Restauracja L'Imperatore w Hurghadzie 1/6 juke box 3 Рэстаран Juke Box 3 і паб Juke Box 3 - гэта ўтульнае кафэ на вуліцы Эль-Баша ў цэнтры Сакалы, дзе пастаянна збіраюцца турысты. Гэта класічны "еўрапейскі" паб. Juke Box 3 вельмі папулярны ў Хургадзе. Не таннае «снобскае» месца, але «атмасфера» бара — легендарная ў горадзе. Вы можаце танцаваць па вечарах. Важна, што сэрвіс дзіўны і адзіны ў сваім родзе. На тэрыторыі можна паесці піцу, выпіць піва, віна, гарэлкі. Недалёка ад гатэля King Tut у Дахаре знаходзіцца Juke Box 1. Гэта таксама «закусачная з атмасферай». Тут таксама можна піць піва, віно і моцныя алкаголі. Кошты тут значна ніжэйшыя. Піва Stella каштуе 26 фунтаў стэрлінгаў. Паўлітровая бутэлька мясцовага рому - £120. Juke Box 1 прапануе алкаголь на вынас у бутэльках. Мы рэкамендуем піцу - танную і вельмі добрую. Смачная бульба фры. Juke Box 3 w Hurghadzie Juke Box 3 w Hurghadzie da24.pl. Juke Box 3 Juke Box 3 w Hurghadzie Juke Box 3 w Hurghadzie 1/3 jokers pub Бар Джокера Бар Джокера размешчаны ў Мемсе, у вельмі прыгожым раёне з выглядам на набярэжную (недалёка ад Hotel Marlin Inn). Бар працуе 24 гадзіны ў суткі. Спакойная, сяброўская атмасфера. Стрыманы сэрвіс. Шырокі выбар напояў: свежевыжатые сокі, піва і спірты. Гэта ідэальнае месца для адпачынку пасля прагулкі або пакупак у Мемша. У пабе няма натоўпу, госці ў асноўным жыхары бліжэйшых гатэляў, якія ўжо ёсць надакучылі півам усё ўключана, і ахвотна «забягаюць» у Joker's Pub на адно «звычайнае піва». Тэл.: +2065443791, +2065443790 Joker's Pub w Hurghadzie Joker's Pub w Hurghadzie 1/1 jolly cafe Вясёлы Кавярня Прыемная атмасфера ў егіпецкім стылі на свежым паветры. У бары ёсць канапы і нізкія столікі. Музыка ўвечары. Тут можна спакойна правесці вечар з сябрамі. Вялікі выбар напояў (у тым ліку алкагольных). Меню на англійскай. Кошты сярэднія. Варта паспрабаваць піцу з тунцом. Кафэ знаходзіцца ў цэнтры Сакалы. Па вечарах тут можа быць шматлюдна. Папулярнае месца сярод турыстаў. Размяшчэнне: Шэратон-роўд, насупраць гатэля Bella Vista Тэлефон: 0653445208 Jolly Cafe w Hurghadzie Jolly Cafe w Hurghadzie 1/1 la luna Піцэрыя La Luna Да паслуг гасцей тэраса або інтэр'ер і выдатны від. La Luna - добрае месца для абеду ці вячэры. Рэкамендуем: стейк з падліўкай з блакітнага сыру і хатняй пастай, і, вядома ж, піцы, выбар якіх сапраўды вельмі вялікі. Ёсць таксама бар і хатнія дэсерты, уключаючы тырамісу. Ежа смачная. Прыемны і нябачны сэрвіс. Адрас: Coast Road каля Felfel. Тэл.: 121 030 0301 Pizzeria La Luna w Hurghadzie Pizzeria La Luna w Hurghadzie 1/1 little buddha Рэстаран Маленькі Буда Рэстаран Little Buddha - гэта месца для асаблівых выпадкаў. Меню простае, але пазітыўна раздражняе і стымулюе ўяўленне. Ён славіцца вельмі добрымі (але і дарагімі) стравамі з сушы і морапрадуктаў. Маленькі Буда да спалучэнне густаў японскай, французскай і інданезійскай кухні. Шэф-повар - сапраўдны чараўнік у сваім арсенале густаў розных страў. Усходні дэкор, мігатлівы агні, свечкі ... Гэта не толькі рэстаран - гэта "тэатр густу". Досвед і прафесіяналізм Маленькага Буды дапамагаюць стварыць прыемную атмасферу і прапанаваць нам вялікі вопыт водар. З 23.30 Маленькі Буда ператвараецца ў самы прэстыжны дыска-клуб Хургады. Там рэгулярна выступаюць дыджэі з усяго свету. Little Buddha w Hurghadzie Little Buddha w Hurghadzie 1/1 the lodge Рэстаран і бар Lodge Асноўная спецыялізацыя рэстарана унікальная разнастайнасць стейкоў і страў на грылі. Але ў меню таксама можна знайсці шмат вегетарыянскіх страў і свежай рыбы. Прыемны інтэр'ер, добрае абслугоўванне дапамогуць адпачыць і расслабіцца шклянку віна. Бясплатны Wi-Fi доступ у Інтэрнэт. Месца карыстаецца вялікай папулярнасцю ў турыстаў. У рэстаране свая спецыфічная атмасфера. Вельмі добры і эфектыўны сэрвіс. У меню - піва і алкагольныя напоі. Кухня: італьянская, французская. Размешчаны ў Марыне. Алкаголь у меню: так, Тэл.: +20168831438, +20144418223 dulphin pub Паб Lucky Dolphin Паб Lucky Dolphin - гэта месца для тых, хто любіць ціхую атмасферу, туманны Лондан і англійскую кухню. Выдатны сэрвіс, гасцінныя гаспадары. Шырокі выбар вінаў. Бясплатны Wi-Fi доступ у Інтэрнэт. Працуе з 10.00 да 14.00 і з 17.00 да 21.00. Размяшчэнне: Шэратон-роўд, люкс-гатэль Елісейскія выспы. Алкаголь у меню: так, Кальян: не. Тэл.: +20653443980, +20653443981 masala Рэстаран Масала Рэстаран Masala прапануе стравы індыйскай кухні. Гэтая кухня характарызуецца шырокі выбар прадуктаў і метадаў прыгатавання ежы, каб задаволіць па рэгіёне, мове і клімат гэтай вялікай краіны. Усе Індыйскі рэгіён прыносіць свае унікальныя стравы і тонкія гатункі духмяных папулярных страў. У рэстаране Masala вы знойдзеце ўсе віды індыйскай кухні. Ёсць магчымасць забраніраваць столік. Рэстаран знаходзіцца ў Марыне. У рэстаране ёсць тэраса з від на марыну. Рэстаран не самы танны. Вельмі эфектыўнае абслугоўванне, вельмі добрая ежа. Тэл: 0123148859, 0121212025 Restauracja Masala w Hurghadzie Restauracja Masala w Hurghadzie 1/1 mariposa Кафэ Mariposa Тут вы можаце атрымаць асалоду ад смачным сняданкам і свежапрыгатаваны. Мы рэкамендуем дэсерты, у тым ліку марозіва Movenpick, і фірмовую каву. Квадрат даступны гульнявая пляцоўка для дзяцей. Бясплатны доступ у інтэрнэт, ВК-тэлевізар. Дастаўка на дом бясплатна. Месца: El Kawther, El Moataz Bellah St, 218 (за супермаркетам "Метро") Тэл.: 0653452191 moby dick Рэстаран Moby Dick Рэстаран Moby Dick спецыялізуецца на вярблюджым стейк з пярцовым соусам і бульбай ліанэз. У параўнанні з іншымі месцамі, цэны нізкія. Мы заплацім ~ 60 фунтаў за сапраўдны стейк. Мы таксама раім рыбу на грылі, кальмары і ласось у любой форме. Рэстаран налічвае каля 50 пасадачных месцаў як у будынку, так і звонку. Рэстаран знаходзіцца на Шэратон-роўд у самым цэнтры Сакалы. У памяшканні ёсць кандыцыянер. Па вечарах могуць узнікнуць праблемы з вакансіямі. meshmesha Meshmesha Lounge Ён размешчаны ў Мемсе ў гандлёвым цэнтры Esplanade. Вядомы падрыхтаванымі бутэрбродамі і вельмі добрай кавай, напоямі, кактэйлямі і стэйкамі. На месцы мы таксама можам паесці салаты, супы, макароны і піцу. У рэстаране ёсць адкрытая тэраса, крытая (для ветраных і халодных дзён) і элегантны інтэр'ер. Бясплатны доступ да Wi-Fi. Рэстаран не дарагі. Піва Stella каштуе 30 егіпецкіх, напоі - ад 20 фунтаў стэрлінгаў, алкагольныя кактэйлі - 30 фунтаў стэрлінгаў. Вельмі цікавае месца. Тэл.: 0653445913 Meshmesha Lounge w Hurghadzie Meshmesha Lounge w Hurghadzie 1/1 Калі вы хочаце выпіць шклянку халоднага піва (соку), гэта самае месца. Пляж Мохіто прапануе шырокі выбар закусак і напояў на працягу дня. Уначы на пляжы праводзіцца дыскатэка. Рэстаран прапануе мноства атракцыёнаў і зніжак. Напрыклад: па панядзелках, дамы паміж гадзінамі 23.00 і 1.00 кактэйлі атрымліваюць бясплатна. Па пятніцах з 19.00 а ў 22.00 пры куплі аднаго піва вы атрымаеце другое бясплатна. Добрая музыка, «цікавая атмасфера». Месца: Шэратон-роўд, насупраць гатэля Roma Кальян: так Тэл.: 0111774883, 0104211970 Пляж Мохіта Mojito Beach Club w Hurghadzie Mojito Beach Club w Hurghadzie 1/1 mojito beach Restauracja The Moon The Moon znajduje się w w samym środku Mariny skąd rozciąga się najlepszy widok na największe jachty cumujące w porcie, a także na redę. Restauracja serwuje kuchnię libańską, śródziemnomorską, bliskowschodnią i egipską. Co istotne, jest - jak na najbardziej ekskluzywne miejsce w Hurghadzie - naprawdę tania.Dla przykładu; piwo Stella 0,5 l. kosztuje 35 LE (8 zł), steak z wielbłąda 190 LE (44 zł), a pizza Napoli 70 LE (16 zł).Restauracja jest klimatyzowana, ma darmowe Wi-Fi. Niech nikogo nie zdziwi fakt, że na filmie restauracja jest pusta, a na stołach stoją tabliczki "zarezerwowane". The Moon zapełnia się gośćmi wieczorem. Wtedy naprawdę trudno o wolne miejsce. Restauracja The Moon w Hurghadzie Restauracja The Moon w Hurghadzie Restauracja The Moon w Hurghadzie Restauracja The Moon w Hurghadzie 1/4 nice loundge Добры лаунж-бар Бар знаходзіцца ў Марыне. Вы заўсёды можаце паснедаць, паабедаць або павячэраць. Італьянская кухня, стыльны дызайн інтэр'еру, унікальная сістэма - 4 экрана, на якіх можна глядзець спартыўныя падзеі або фільмы. Велізарны выбар напояў. Адпачыць можна ўнутры або на тэрасе. Адно месца злучае і бар, і паб, і клуб, і рэстаран. У меню вельмі шырокі выбар алкаголю, напояў і кактэйляў. Італьянская кухня Знаходзіцца ў: Марына (каля базару), Алкаголь у меню: ёсць. Тэл.: +20189791000 Nice Lounge Bar w Hurghadzie Nice Lounge Bar w Hurghadzie 1/1 nubian Нубійскі рэстаран і кафэ Рэстаран знаходзіцца ў Марыне. Nubian - гэта рэстаран, дзе падаюць тыповыя і традыцыйныя егіпецкія стравы. У меню, сярод іншага, уключаны: молохия - гэта значыць шпінат, ful mudammas - гэта значыць вараная, сметанковая фасолю з дадаткамі (выдатна), нацыянальнае страва тахіні - гэта кунжутная паста, kofta - гэта значыць вострая молата бараніна, шашлык - гэта значыць смажаныя кавалкі бараніны. Усё з начынкамі: бульба фры, бульба, хлеб, гародніна. Рэстаран не самы танны, але ежа сапраўды добра прыгатаваная, пададзеная і смачная. Ёсць магчымасць забраніраваць столік. Тэл: 0122287825 Restauracja Nubian w Hurghadzie Restauracja Nubian w Hurghadzie 1/1 Папас-бар papas Papas Bar i Papas II - гэта адзін з лепшых і вядомых бараў Хургады. Papas Bar знаходзіцца ў Марыне, Papas II у Дахары, недалёка ад гатэля Shidvan. Прыгожы інтэр'ер, добразычлівая атмасфера, выдатная кухня і сэрвіс. Тут можна пагуляць у більярд, паспрабаваць свае сілы ў караоке, паглядзець футбол. Бары працуюць з 13:00 да 2:00. У меню - піва, віно і моцныя алкаголі. Праграма: Панядзелак і чацвер - турнір па більярдзе Аўторак і нядзеля - начное апусканне Субота - Караоке Bar Papas w Hurghadzie Bar Papas w Hurghadzie 1/1 pita sphinx Рэстаран Піта Сфінкс Утульны рэстаран, які ідэальна падыходзіць для любога выпадку - ад рамантычнага вячэры на дваіх да вялікага свята. За 10 гадоў з моманту адкрыцця месца набыло вялікую папулярнасць сярод турыстаў і жыхароў Хургады. Разнастайнае меню на чатырох мовах. Асабліва рэкамендуецца індычка з ананасамі і галандскім сырам (для бутэрброда) або ў якасці асноўнага стравы. Смачныя стравы на грылі. У меню - піва, віно і моцныя алкаголі. Вельмі добрае і прыязнае месца. Кухня: еўрапейская. Адрас: Шэратон-роўд па суседству рэстаран Макдональдс. Тэл.: 065 3449 105 Pita Sphinx w Hurghadzie Pita Sphinx w Hurghadzie 1/1 red sea fish Рыбны рэстаран Чырвонага мора Рэстаран Чырвонае мора я і яе Рэстаран-сястра - Red Sea II прапануе мноства морапрадуктаў, а таксама егіпецкія стравы, піцу, стэйкі і мяса птушкі. Рэстаран Red Sea Fish знаходзіцца ў Сакале (каля гатэля Roma). Гэта адзін з самых папулярных рэстаранаў Хургады, які наведваюць пераважна турысты. Егіпцян тут вельмі мала. У рэстаране больш за 50 месцаў як унутры, так і на тэрасе. Ежа смачная і даступная, хоць у Хургадзе ёсць лепшыя і таннейшыя рэстараны з морапрадуктамі. Red Sea Fish Restaurant w Hurghadzie Red Sea Fish Restaurant w Hurghadzie 1/1 Паб Siva прапануе сваім гасцям шырокі выбар напояў і закусак. Для тых, хто любіць - караоке. ВК-тэлевізар - для аматараў спорту. Бясплатны Wi-Fi доступ у Інтэрнэт. Бар знаходзіцца на набярэжнай у цэнтры Мемша. Размешчаны каля фасада Siva Grand Beach ў Мемша. Алкаголь у меню: так. Кальян: так Тэл.: +206544748590 Паб Сіва Siva Pub w Hurghadzie Siva Pub w Hurghadzie 1/1 siva pub Рэстаран Sphinx Marina знаходзіцца ў Марыне. З тэрасы адкрываецца выдатны від на бірузовую і смарагдавую лагуны Чырвонага мора. Чароўнасць гэтага месца ўзмацняюць гасцінныя гаспадары. Рэстаран не дарагі, а ежа сапраўды смачная. Піва 0,3 каштуе 30 фунтаў стэрлінгаў. Я рэкамендую прыгатаваныя на грылі морапрадукты. Сэрвіс стрыманы і вельмі эфектыўны. Тут не шматлюдна. Ёсць магчымасць забраніраваць столік. Бясплатны Wi-Fi доступ у Інтэрнэт. Алкаголь у меню: так. Тэл.: 0123990482 Рэстаран Sphinx Marina Restauracja Marina Sphinx w Hurghadzie Restauracja Marina Sphinx w Hurghadzie 1/1 sphinx marina sports cafe Спартыўнае кафэ Sports Cafe & Restaurant знаходзіцца ў цэнтры Мемшы. Месца славіцца тым, што мы можам глядзець спартыўныя трансляцыі ў прамым эфіры на велізарных тэлевізарах. У рэстаране больш за 100 месцаў. Падчас важных прамых трансляцый (Ліга чэмпіёнаў, важныя футбольныя матчы Прэм'ер-лігі Егіпта) бар запаўняецца да апошняга месца. Сюды едуць не толькі турысты, але і егіпцяне. Вельмі простае меню; пераважаюць закускі. Падаецца піва. Ідэальнае месца для кожнага аматара спорту. Звярніце ўвагу, што тут часам вельмі гучна. Sports Cafe w Hurghadzie Sports Cafe w Hurghadzie Sports Cafe w Hurghadzie 1/2 star bar Зорны бар Піва Stella было смачным ужо амаль 110 гадоў і за гэты час стала адным са скарбаў Егіпта. У Хургадзе бар Stella называецца Star Bar. Тут можна даведацца аб сапраўднай гасціннасці егіпцян, паспрабаваць традыцыйныя закускі. Бар знаходзіцца ў Марыне. Усё ў гэтым бары павінна асацыявацца з півам Stella. Нават люстры зроблены з... пустых бутэлек ад піва Stella. Мы рэкамендуем гэтае месца хаця б з-за вельмі зручных месцаў для сядзення (у асноўным «лежачы»). Месца нятаннае, але прыветнае для аматараў «пеннага напою». Тэл.: 0122101813, 0112555111 Star Bar w Hurghadzie Star Bar w Hurghadzie 1/1 Рэстаран Star Fish star fish Рэстаран Star Fish - адносна новы рэстаран морапрадуктаў. Знаходзіцца ў Сакале. Рэстаран мае два паверхі. На першым паверсе вы можаце паласавацца рыбай, раскладзенай на спецыяльных сталах. На другім паверсе ў акварыумах жывая рыба (якую мы праз хвіліну з'ядзім). Што тычыцца супаў, то мы рэкамендуем супы "з косткамі" (гэта значыць з ракавінкамі) і "без костак" - вельмі наварысты у крэветках, кальмарах, мідыях і крабы. Вы можаце замовіць свежую рыбу, крэветкі і кальмары, прыгатаваныя рознымі спосабамі, а таксама егіпецкія салаты. Для дзяцей у меню "Нэма" - кальмары з чыпсамі. Паспрабуйце вуграў і кальмараў, фаршаваных крэветкамі. Вячэра каштуе 15-20 даляраў з чалавека. Алкаголь не падаецца. Restauracja Star Fish w Hurghadzie Restauracja Star Fish w Hurghadzie Restauracja Star Fish w Hurghadzie 1/2 Ён размешчаны ў самым цэнтры Сакалы на Шэратон-роўд (першы паверх). Шэф-повар працаваў 9 гадоў у пасольстве Японіі ў Каіры. Менавіта там ён навучыўся рыхтаваць сушы і сашымі. Папулярнасцю карыстаюцца сушы з ласося (ласось). У Sushi House раім роллы "Каліфорнія". Вы можаце замовіць камбінаванае меню з рознымі варыяцыямі: «Комба тостаў», «Каралеўскае комба» або «Выбар караля». Сярэдняя цана - 10 даляраў. Для камбінаванага меню цэны вагаюцца ад 120 да 260 егіпецкіх фунтаў. У рэстаране падаюць алкаголь. Кожны наведвальнік рэстарана атрымлівае фірмовую кепку з лагатыпам «Рыбны дом». Сушы Хаус Sushi House w Hurghadzie Sushi House w Hurghadzie Sushi House w Hurghadzie Sushi House w Hurghadzie 1/6 sushi house white elephant Белы слон - тайская рэстаран Усе стравы рыхтуюцца шэф-поварам прама з Тайланда - «Міс Сомрал». Рэстаран на 70 месцаў. У рэстаране ёсць крытая зона пакой і тэраса з выглядам на марыну. Тайскі рэстаран мае паркоўка. Шырокі выбар тайскіх страў у спалучэнні з сапраўднымі азіяцкімі травамі. Даступныя напоі алкаголік і безалкагольныя. Ёсць магчымасць забраніраваць столік. Тайскі рэстаран - любімае месца багатых егіпцян. Кухня: тайская. Месцазнаходжанне: Марына. Алкаголь у меню: так Тэл.: 0101025117 White Elephant restaurant w Hurghadzie White Elephant restaurant w Hurghadzie White Elephant restaurant w Hurghadzie White Elephant restaurant w Hurghadzie 1/4 Szef kuchni jest z Tajlandii i naprawdę się stara. Obsługa jest miła, a nawet zbyt miła i usłużna, co czasami może wprowadzić w zakłopotanie. Co polecamy? Przede wszystkim zupę Tom Yum za 80 LE (20 zł). Do wyboru; na bazie krewetek, kurczaka, lub ryby. Zupę znajdziemy w menu White Elephanta. Z karty dań Indian Restaurant proponujemy Chicken Tikka Masala za 220 LE (52 zł). Uprzedzamy, ceny, jak na warunki egipskie są wysokie, ale zapewniamy - jedzenie i okoliczności w jakich jest serwowane - są warte wydania. Restauracja jest przestronna i bardzo czysta. Można płacić kartą. Posiłki można także zamawiać z dostawą pod wskazany adres. Restauracja jest czynna od godziny 13.00 do północy. Alkohole? Są, ale dosyć drogie. Piwo Stella kosztuje 65 LE (15 zł), a butelka białego wina Chardonnay... 450 LE (107 zł). Restauracje sieciowe w Hurghadzie restauracj siecioe Jedno jest pewne. W Hurghadzie, jeżeli posiadasz choć trochę gotówki - głodny chodzić nie możesz. Zjesz dokładnie wszystko co tylko chcesz (z wyjątkiem wieprzowiny). Kuchnia arabska jest stosunkowo prosta, wykorzystuje do maksimum wszystko to, co oferuje natura. Większość dań oparta jest na warzywach i wołowinie. Egipcjanie potrafią także w fantastyczny sposób przygotować kurczaki. Dla wszystkich, którzy chcą spróbować kuchni egipskiej proponujemy obiad w restauracji GAD - to sieciowa restauracja, bardzo popularna w Egipcie. Największa, znajduje się w centrum Sakali. Łatwo do niej trafić. Przed restauracją kłębi się zawsze grupka zamawiających jedzenie na wynos i dostarczycieli posiłków na zamówienie. Restauracja znajduje się tuż obok restauracji McDonald's. Ma ogródek i sale na 1. piętrze. Jedzenie jest naprawdę bardzo smaczne i tanie. Restauracja McDolands znajduje się tuż obok GAD. McDonalds w Sakali ma dwa piętra. Posiłki można zamawiać z dostawą pod wskazany adres. Oczywiście wewnątrz znajduje się toaleta. W centrum dzielnicy Sakala obok restauracji GAD, cz McDonalds znajdziemy także KFC. Wszystkie restauracje są w bardzo bliskiej odległości od siebie. Łatwo je znaleźć. Restauracja GAD w Sakali Przygotowanie Crepe Mix Chesse w GAD w Daharze Restauracja McDonalds w Sakali Restauracja KFC w Sakali Kuchnia arabska Mięso małych gołębi nadziewane jest ryżem lub zieloną pszenicą, a następnie pieczone. Hamam mahshi to jedna z ulubionych potraw w Egipcie. Mięso gołębie różni się w smaku od kurczaka, jest nieco ciemniejsze i smaczniejsze. kkuchnia arabska Dawood Basha Niewielkie kulki kofta (mielone mięso z natką pietruszki i cebulą), gotowane są w gęstym sosie pomidorowym, podawane na ryżu i dekorowane prażonymi orzechami. Najlepsza potrawa Dawood Basha jest przyrządzana z mięsa jagnięcego. Prawidłowo przyrządzoną potrawę można rozpoznać po tym, że sos pomidorowy nie dominuje nad smakiem mięsa. Mouloukhiya Gulasz o konsystencji zupy, zazwyczaj przygotowany z kurczaka lub królika oraz liściastej, zielonej rośliny zwanej malwą w krajach zachodu i uznawanej za jadalną na Bliskim Wschodzie, przyprawiony kolendrą i dużą ilością czosnku, podawane jest z ryżem. Wraz ze słynnym koreańskim blogerem Mino, twórcą Bohemian Kitchen zapraszamy na degustację egipskich potraw narodowych ze street foodów w Kairze. Mino odwiedził stolicę Egiptu podczas Ramadanu w 2022 roku... Karkadeh Karkadeh jest przyrządzany przez gotowanie suszonych czerwonych kwiatów hibiskusa, a następnie studzenie wody. Ze względu na niewielką ilość cukru smak jest słodko-kwaśny. Napój można również pić na gorąco, podobnie jak herbatę ziołową. Jest to bogate źródło witaminy C i minerałów, a w dużych ilościach może być stosowany w leczeniu nadciśnienia. Umm Ali Przyrządzany jest z warstw chleba nasączonego mlekiem, przekładanych rodzynkami, lub orzechami, a następnie pieczony w piekarniku do chwili, gdy skórka będzie złoto-brązowa. Wyglądem i smakiem przypomina kremowe ciasto z akcentami z rodzynek. Taameya Wegetariańska potrawa, zwana falafel w innych krajach Bliskiego Wschodu, jest podstawowym daniem w Egipcie. Utarty bób zmieszany z dużą ilością ziół jest formowany w kształcie miniaturowego pączka, smażony na głębokim oleju do chwili, gdy będzie smaczny i chrupiący, a następnie umieszczany w kanapce z dużą ilością warzyw i masła sezamowego. Koshari Potrawa przyrządzana jest z ryżu, soczewicy, smażonej cebuli i makaronu, a następnie uzupełniana gęstym pikantnym sosem pomidorowym. Aish Baladi Sporządzany z mieszaniny mąki z pełnego ziarna i mąki białej, a następnie pieczony na otwartym płomieniu, co umożliwia uzyskanie pieczywa przypominającego chleb pita. Aish Mirahrah jest cieńszy, bardziej chrupiący i przypomina placek chapati. Aish jest używany do nabierania podczas posiłków oraz przyrządzania kanapek z taameya lub shawarma (skrawki grillowanego mięsa czerwonego lub kurczaka). Ful Medammes To jedno z najtańszych i najbardziej popularnych egipskich dań. Ful przyrządzany z bobu gotowanego na wolnym ogniu, przyprawiony solą, czosnkiem, ciętą natką pietruszki, cytryną, oliwą z oliwek, czarnym pieprzem i kminkiem. Zazwyczaj podawany jest z chlebem (Aish) ułatwiającym nabieranie. Przepisy na potrawy kuchni egipskiej i bliskowschodniej 80 dag cieciorki 3 cebule 2 ząbki czosnku 2 gałązki pietruszki 2 gałązki kolendry 1 żółtko 2 łyżki tartej bułki sól, pieprz, cukier 50 dkg tłuszczu Falafel Ugotowaną cieciorkę miksuję na gładką papkę. Zamiast surowej cieciorki, którą trzeba ugotować, można użyć gotowej cieciorki z puszki. Siekam drobno czosnek, jedną cebulę i posiekane zioła. Dodaję zmiksowaną cieciorkę, surowe żółtko i bułkę tartą. Przyprawiam. Formuję kulki wielkości małego orzecha włoskiego i smażę w głębokim tłuszczu. Pozostałe cebule kroję w krążki lub drobną kostkę, posypuję. Falafel podaję z surówką. 1 kg mięsa z udek kurczaka 2 cebule, 2 zielone papryki 2 pomidory, natka pietruszki, kilka ziaren czerwonego pieprzu, 2-3 łyżeczki przyprawy do kurczaka, sok z 2 cytryn, łyżeczka soli i szczypta pieprzu, kilka łyżek oleju do smażenia. Shoarma Kurczaka płuczemy, osuszamy i kroimy na kawałki. Mieszamy przyprawę do kurczaka z sokiem z cytryn, drobno posiekaną cebulą, oraz solą i pieprzem. Wkładamy mięso kurczaka do marynaty i dokładnie mieszamy. Wstawiamy do lodówki ~30 minut. W dużym rondlu rozgrzewamy olej i smażymy kurczaka. Kroimy drugą cebulę w piórka, a papryki i pomidory w kawałki. Mieszamy i odkładamy. Tuż przed podaniem wrzucamy warzywa do kurczaka i mieszamy podgrzewając. 2 bakłażany 2 łyżki tahiny 3 ząbki czosnku 2 łyżki oliwy z oliwek Dip z bakłażana Przekrojone wzdłuż bakłażany posolić i odstawić na 15 minut, opłukać i osuszyć. Piec w piekarniku w temp. 180 C przez ~30 minut aż zmiękną, obrać ze skóry. Zmiksować z pozostałymi składnikami na gładką masę. Podawać z pitą. Mieszanka Dukkah 50 g całych migdałów 40 g ziarna sezamowego 25 g nasion kolendry 5 g nasion kminu rzymskiego, 1/2 łyżeczki grubej soli morskiej, 1/4 łyżeczki roztłuczonych ziarenek czarnego pieprzu Przygotowujemy orzechy albo migdały, które zalewamy wrzątkiem. Pozostawiamy na kilka minut, po czym obieramy ze skórki. Następnie rozgrzewamy patelnię, wkładamy migdały i wszystkie nasiona. Cały czas mieszając wszystko prażymy przez 1-2 minuty na niewielkim ogniu ( do zezłocenia się ziarna sezamu ). Wszystko przesypujemy do pojemnika i miksujemy za pomocą blendera. Dodajemy do smaku pieprz i sól. Jajka egipskie z Dukkah 4 jajka, mąka do panierowania olej do głębokiego smażenia 1-2 łyżki mieszanki dukkah kilka małych pomidorków 80 g sera typu feta, 1 łyżka natki pietruszki, 1 czerwona cebula plasterki, 60 ml oliwy z oliwek sok z cytryny lub limonki do smaku, 1 łyżka suszonej lub świeżej mięty sól, pieprz Jajka gotujemy 3 minuty. Po ugotowaniu obieramy jajka ze skorupek. Następnie panierujemy jajka w mące i smażymy w głębokim oleju ( do zezłocenia ). Po usmażeniu obtaczamy jajka w mieszance dukkah. Jajka układamy na sałatce. Fasolka po egipsku 300 g białej fasoli 2 czerwone papryki 2 cebule 1 łyżka tłuszczu sólpieprz curry Fasolkę płuczemy, zalewamy zimną wodą i gotujemy. Po zagotowaniu pozostawiamy na 2 godziny. Następnie gotujemy fasolkę w tej samej wodzie. Paprykę oczyszczamy płuczemy i kroimy w cienkie paseczki. Tak przygotowaną paprykę dodajemy do fasoli w połowie gotowania. Cebulę obieramy, płuczemy, kroimy w kostkę i smażymy (do zeszklenia). Dodajemy cebulę do fasoli razem z przyprawami. czekamy do odparowania wody. Od razu podajemy. Co zamówić i zjeść w restauracji w Hurghadzie Siorba adz: to gęsta zupa z soczewicy. Molohija: to zupa gotowana z juty (w smaku przypomina szpinak). Kebab: to jagnięcina pieczona na rożnie sposoby. Szisz Tałuk: to kebab z kurczaka pieczony na rożnie. Koszeri: to danie z gotowanego makaronu z soczewicą z dodatkiem sosu pomidorowego Kofta: to grillowane mięso na rożnie. Fitiry: to rodzaj pizzy. Makarona: to danie ze smażonego makaronu z mięsem z dodatkiem sosu beszamelowego. Mahszi: to warzywa faszerowane ryżem lub mięsem. Ejsz Baladi: to okrągły, płaski chleb. Tamamyja (Falafel): to kotlety z zielonego bobu. Ful: to pasta z gotowanego bobu. Torszi: to marynowane warzywa. Baklawa: to słodkie, czekoladowe ciasto w miodzie z orzechami. Om Ali: to pudding z orzechami, migdałami i rodzynkami. I przywita nas zapach owoców mango... Myśląc o Egipcie, widzimy piramidy, Sfinxa, Beduinów zaganiających swoje wielbłądy, wspominamy palmy i gorące słońce. Przyciąga nas egzotyka miejsca, wzbudza naszą ciekawość. Czy właśnie ta odmienność sprawia, ze osoby, które w jakiś sposób zetknęły się z Egiptem, chcą do niego wracać ? czy może mamy z Egiptem więcej wspólnego, niż nam się wydaje ? Poznając ten kraj, różnice zaczynają się zacierać. Przestajemy widzieć kulturę, stroje, budynki. Na naszej drodze pojawiają się ludzie, żywe sylwetki i prawdziwe charaktery. Chcemy ich poznać. Żyją tu i teraz, obok nas. mają podobne problemy, poczucie humoru, gesty, a my coraz bardziej ich lubimy i oczami wyobraźni malujemy ich codzienne życie. jacy są naprawdę ? jak wygląda ich dzień od wschodu do zachodu słońca ? Wyobraźnia podsuwa różne obrazy, wędruje, szuka odpowiedzi. Życie beduinów znamy pobieżnie - choćby z folderów biur podróży, prezentujących fakultatywne wycieczki. A jak żyje Egipcjanin mieszkający i pracujący w wielkim mieście ? Pozwólcie, że pomogę Wam w tej wędrówce wyobraźni i zaproszę Was do pewnego aleksandryjskiego mieszkania, w którym żyje muzułmańska rodzina, należąca do tej warstwy egipskiego społeczeństwa, którą mogę określić jako klasę średnią. Żeby dostać się do jednego z niepozornych wieżowców dzielnicy Sidi Biszr, musimy pokonać kilka alexandryjskich ulic. zaczynając wyprawę od głównego dworca autobusowego, zahaczamy o najdłuższą drogę, ciągnącą się przez cała Alexandrię, wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego, z której podziwiać możemy morskie fale, łączące piękno kryształowego błękitu z siłą intensywnego turkusu. Mijają nas charakterystyczne czarno żółte taksówki (stare rosyjskie łady). Jedziemy i trąbimy. Dźwięk klaksonu jest obowiązkowy. Każdy porządny egipski kierowca musi wcisnąć klakson przynajmniej kilka razy podczas jazdy samochodem. To znak przynależności do zmotoryzowanej społeczności Egiptu. Jedziemy - więc jesteśmy jej częścią, trąbimy - więc jesteśmy żywym elementem tej rwącej rzeki samochodów. Jak krew tętni w żyłach, tak my trąbimy na ulicach Alexandrii, dając wyraz swojemu zadowoleniu, bądź zirytowaniu. Szukając parkingu, zatrzymujemy się w okolicy najbliższego meczetu. To tutaj woła nas "pan parkingowy". Sam sobie tę funkcję przydzielił i pełni ją niezawodnie od lat. On wskazuje miejsce, on rządzi ulicą, on pobiera opłatę (bakszysz), on dba o wszystko i nikomu nic do tego - wywiązuje się z zadania świetnie, więc nikt mu nie przeszkadza. Dla nas to dogodne miejsce, mamy kilka kroków do domu, wystarczy przejść na drugą stronę ulicy. Dziękujemy panu, wręczając mu kilka funtów egipskich. Przy wejściu do wieżowca wita nas portier. Uśmiecha się, pyta o samopoczucie, chwali pogodę i życzy miłego dnia. Wsiadamy do windy. najpierw trzeba zamknąć drzwi, potem zasunąć specjalną ochronną kratę i wcisnąć numer piętra. W naszym wypadku będzie to siódme piętro. Winda rusza, suniemy w górę. jest mała i czysta, jednak widać, że najlepsze lata ma juz za sobą. Podróż trwa krótko. Wysiadamy. na piętrze znajduje się troje drzwi. My udamy się do tych przy oknie po prawej stronie. Mieszkanie wita nas intensywnym zapachem owoców mango. Drzwi wejściowe prowadzą prosto do wielkiego pokoju, w którym spokojnie możemy wydzielić trzy części: jadalnię, pokój telewizyjny, salon. Pokój nie ma ścianek działowych, ale sposób urządzenia kolejnych części świadczy o ich przeznaczeniu. W pierwszej części, najdalej położonej w stosunku do drzwi wejściowych, znajduje się duży stół z krzesłami i kredens z ogromnym lustrem. Tutaj będziemy jeść posiłki i to tutaj stoi wielka misa z owocami mango. W drugiej i zarazem środkowej części pokoju stoi coś w rodzaju meblościanki i z telewizorem, ławą i trzema ozdobnymi sofami - tutaj wszyscy domownicy oglądają telewizję. Trzecia część pokoju, najbliższa drzwi wejściowych, to miejsce, gdzie na wygodnej kanapie, albo w fotelu można usiąść, porozmawiać, obejrzeć portret ślubny pani i pana domu oraz powoli włączyć się w rytm dnia. W całym mieszkaniu widzimy śnieżnobiałe ściany - nieodzowny element większości egipskich domów. Wiszą na nich obrazy z sentencjami pisanymi w języku arabskim, pochodzącymi z Koranu, świętej księgi islamu. Okna, z otwartymi okiennicami i ozdobnie upiętymi zasłonami, prezentują widok na miasto. Wielki trzyczęściowy pokój jest sercem tego mieszkania i prowadzi do pozostałych pomieszczeń: nowocześnie urządzonej kuchni i dwóch łazienek, sypialni oraz pokoju dziecięcego. Zarówno sypialnia, jak i pokój dziecięcy mają balkony. Dzięki nim podziwiamy okolicę - od pobliskiego meczetu, po wyłaniające się zza wieżowców fale Morza Śródziemnego. Gospodarze zapraszają nas na obiad. Pani domu rozstawia już półmiski i talerze, pan domu jej pomaga. Uwagę przyciąga masywny ciemnobrązowy, drewniany stół, przepięknie rzeźbiony. Krzesła zrobione są w tym samym stylu. Na stole widzimy już, miedzy innymi gorący i chrupiący falafel (kuleczki z ciecierzycy), zielona zupę malahiję, kilka rodzajów drobiowego mięsa, ryż, sosy w miseczkach i chlebek aisz baladi. Po długiej podróży chętnie skorzystamy z zaproszenia. Chociaż ten dom wydaje się inny niż znane Wam polskie mieszkania, po kilku minutach pobytu tam, poczujecie się jak u siebie. Atmosferę życzliwości wytwarzają domownicy. jedząc nieznane Wam potrawy - niejednokrotnie bardzo słone i tłuste, rozmawiając z domownikami w języku innym niż polski, paradoksalnie zaczniecie zapominać że jesteście w obcym kraju, Jesteście wśród "swoich". W dobrym guście jest wstać od stołu dopiero wtedy, gdy wszystkie półmiski opróżnimy. Nie jest to takie proste, nawet, jeśli wcześniej byliśmy bardzo głodni. Stół ugina się od jedzenia, a pochłoniecie wszystkich potraw wydaje się być niewykonalne. W Egipcie mówi się, ze kiedy gościmy kogoś w naszym domu i żywimy go swoim jedzeniem, on staje się dla nas członkiem rodziny. Im więcej jedzenia, tym jedzenie trwa dłużej, a my stajemy się sobie bliżsi. Po skończonym posiłku czas na długie rozmowy o wszystkim i o niczym. Najlepiej rozmawia się na jednym z balkonów, gdzie siedząc wygodnie na dywanie wśród miękkich poduszek, możemy delektować się ciepłem zachodzącego słońca i popijać słodką herbatę z hibiskusa. czas zatrzymuje się, a my trwamy w jedności. Nie ma Polski, nie ma Egiptu - jest jeden świat, bez granic, bez polityki, bez uprzedzeń. Świat bogaty w różnorodność i podobieństwa. Z zadumy wyrywa nas głos muezina, który wzywa muzułmanów na modlitwę. Słychać go wyraźnie. Głos echem odbija się od ścian. Nasz gospodarz przeprasza nas, udaje się do łazienki, żeby rytualnie umyć ciało i przygotować się do modlitwy. Następnie w sypialni rozkłada sadżdżadę - dywanik modlitewny, skierowany w stronę Mekki i zaczyna modlitwę. czekamy. Z balkonu obserwujemy meczet, przechodniów, wszechobecne taksówki. Zastanawiamy się nad tym wszystkim, co nas dzieli i co nas łączy. Dochodzimy do wniosku, że łączy nas jedna idea: pozostać przyjaciółmi, bez względu na różnice, które nas dzielą. Nasz gospodarz wraca, uśmiecha się szczerze. On chyba pomyślał o tym samym... Czas mija nieubłaganie szybko, wizyta dobiega końca. Pozostaną w nas wspomnienia o zapachu owoców mango, które scementują międzynarodową więź i pogłębią wzajemny szacunek, odrzucając stereotypy. Egipt to nie tylko słońce, plaże, palmy i ciepłe morze. To przede wszystkim ludzie, których się nie zapomina. Tekst: Iga Izabela Elsaid, Egipt Exclusive Egipskie słodycze Egipskie słodycze należą do jednych z najsmaczniejszych, najbadziej starannie przygotowanych i pięknie wyglądających na świecie. To oddzielna gałąź kuchni tego kraju. Niektórzy mówią, że najważniejsza. W całej Hurghadzie znajdziemy kilkaset miejsc, w których możemy kosztować wyrobów egipskich cukierników. W każdym hotelu zatrudniony jest mistrz cukiernictwa, który codziennie przygotowuje nowe słodkie bułeczki, ciasta, ciastka, wypieki, desery i słodycze. Co istotne dla wszystkich łasuchów, we wszystkich hotelach do każdego posiłku Egipcjanie serwują wyroby cukiernicze. Na pierwszy rzut oka wyglądają one na bardzo słodkie, ale gwarantujemy - wystarczy spróbować by w większości przypadków przekonać się że tak nie jest. Należy pamietać, iż w tym gorącym klimacie jedzenie słodyczy, czyli dostarczanie do organizmu cukrów, białka itp. jest bardzo wskazane, a nawet zalecane. Nie dziwmy się więc, gdy podczas śniadani zobaczymy specjalne stoły, gdzie znajdziemy ciastka, budynie, kremy, czy placki. Bardzo często (przy wyjazdach all inclusive) także w trakcie dnia proponowane są nam wyroby cukiernicze. Z kawą, lub herbatą smakują znakomicie i dostarczają nam niezbędnej energii, którą gubimy leżąc na plaży. Egipcjanie sami jedzą z samego rana słodycze. To one w najszybszy i najprostszy sposób dostarczają niezbędnej energii na wyczerpujące upałem dni. Oto najbardziej popularne wyroby cukiernicze w Egipcie: Umm Ali to deser z chleba pita namoczonego w gorącym mleku podawany na ciepło z dodatkiem rodzynek, orzechów, kokosa i śmietany. Roz bi-laban to pudding ryżowy, przybrany drobno siekanymi migdałami i orzeszkami pistacjowymi. Mahallabija to krem z mleka, zagęszczony krochmalem lub mielonym ryżem, z dodatkiem posiekanych migdałów lub wiórków kokosowych. Basbusa to ciastko z kaszki manny nasączone miodem, posypane orzechami, Baklawa to strudel z miodem, migdałami i orzechami, polany syropem z kwiatów pomarańczy. Kunafa to ciasto nadziewane gęstą śmietaną, serem ricotta lub kremem i orzechami. Fatir to bliny nadziewane różnościami np. morelami, jajkami na słodko orzeszkami. Sahlab to mleczny napój zagęszczony zmieloną bulwą orchidei, z siekanymi migdałami, orzechami i cynamonem. Egipskie słodycze Egipskie słodycze Egipskie słodycze Egipskie słodycze 1/3 Egipskie słodycze Egipskie słodycze Egipskie słodycze Egipskie słodycze 1/3 Egipskie słodycze Egipskie słodycze Egipskie słodycze Egipskie słodycze 1/4

  • piotr-ibrahim-kalwas | Hurghada Egipt | www.hurghada24.pl

    Egipt oczyma Piotra Ibrahima Kalwasa, pisarza, muzułmanina, który mieszka w Aleksandrii Пётр Ібрагім Калвас - паляк, які жыве ў Егіпце Я ў шоку ад таго, што ў маладых людзей на тэлефонах. Я сустрэў егіпцяніна, які слухаў Лютаслаўскага. У сваю чаргу маладыя егіпецкія дэт-металісты ведаюць пра Нергала ўсё: пра яго жыццё, канцэрты, выкраданне Бібліі. Вы бачылі, што зрабілі егіпецкія феміністкі? Яны апублікавалі ў сваім профілі фота дзвюх жанчын, якія сядзяць на сцягу ІДІЛ з вышытым шахом. Адзін у нікабе сядзіць дагары нагамі з сярэднім пальцам уверх і стукае кучу. Пётр Ібрагім Калвас у 2008 годзе разам з жонкай і сынам Хасанам пакінуў Польшчу і пасяліўся ў Егіпце, у Александрыі. Ён перажыў кіраванне Мубарака, арабскую вясну, кіраванне фундаменталістаў і Сісі. Пачаў пісаць рэпартажы ў «Дужы фармат», між іншым пра абразаньне дзяўчат, атэістаў і ультракансэрватараў ці крывавы рытуальны забой. Ён не ўяўляе свайго жыцця без гэтай краіны, кажа, што гэта любоў да лепшага і да горшага. Я вырашыў паехаць у Александрыю, каб даведацца, якім быў Егіпет пасля рэвалюцыі. - Ці бяспечны Егіпет? Хваля рэвалюцыі мінула і зноў бяспечна. — Два тыдні таму, калі я прыехаў у Каір, перад маім кварталам расстралялі двух паліцэйскіх. Праз дзень у цягніку з Каіра ў Александрыю, на якім я прыехаў сёння, узарвалася бомба. Вы кажаце пра палітычны гвалт, які насамрэч адбываецца пасьля рэвалюцыі. На Сінаі ёсць джыхадзісты, гэта зона беззаконня. У Каіры адбыліся напады на ваенных і паліцыю. Але т.зв звычайная злачыннасць на вуліцах вельмі нізкая. У нас ніколі не было праблем. У гэтым плане Егіпет знаходзіцца ў бяспецы, хоць і горш, чым быў, бо паліцыя развалілася пасля рэвалюцыі. — Больш за 6 гадоў таму вы пераехалі ў Александрыю, бо, як вы сказалі, Польшча была краінай хамства, пошласці, піўнога зброду, парнаграфічнай брыдоты ў СМІ. Аднак праз 4 гады ваш падыход да «бяспечнага і дасканалага Егіпта» змяніўся на вельмі крытычны, гэта можна заўважыць у вашых рэпартажах, у якіх вы падымаеце такія тэмы, як: атэізм, выразанне клітараў маленькім дзяўчынкам, рэлігійная дыскрымінацыя, ультракансерватыўныя салафіты, якія пераследуюць студэнтаў або крывавы рытуальны забой жывёл. Калі быў прарыў? Я сапраўды аднойчы лаяўся супраць Польшчы. Я перабольшваў. Цяпер гэта крыху змянілася, таму што змянілася Польшча. Але да палякаў у мяне шмат у чым негатыўнае ўспрыманне. Пералом адбыўся падчас рэвалюцыі. Рэвалюцыя адкрыла мне вочы, таму што стан відавочнага міру паваліўся. Калі мы прыехалі ў Александрыю, мы пражылі пад уладай Мубарака 2,5 гады. Тая краіна тады была замарожаная, нічога не адбылося, ніхто ўслых не казаў пра абразаньне, ніхто нічога не публікаваў. Не верылася, што на вуліцах так ціха. Калі пачалася рэвалюцыя, усё адпусціла. Спачатку быў хаос, потым адкрыццё. На шчасце, Сірыі ці Лівіі тут не стала. Уладу перанялі фундаменталісты «Браты-мусульмане», затым генерал Сісі. — У адным з вашых артыкулаў малады егіпцянін сказаў, што большасць з іх не жадаюць рэлігійнай дзяржавы, прапанаванай «Братамі-мусульманамі», але і не прымаюць заходнюю дэмакратыю з яе неабмежаваным лібералізмам, аголенасцю, атэізмам і супярэчлівым мастацтвам. Ці ёсць тады іншы «трэці шлях»? Егіпцяне яшчэ шукаюць гэты «трэці шлях», але яго няма. Проста паглядзіце на апошнія падзеі. Калі ў 2011 годзе пачалася рэвалюцыя, егіпецкі журналіст сказаў, што ўпершыню за пяць тысяч гадоў у Егіпта з'явіўся шанец на дэмакратыю. Але дэмакратыя не толькі не ў канстытуцыі, але і не ў людзях. Няма дэмакратычнага, грамадзянскага мыслення. Егіпцяне не могуць сабе ўявіць, каб самі вырашаць, тут заўсёды панаваў правідэнцыяльны чалавек, які быў правадыром грамадства. Рэвалюцыя была механізмам, з дапамогай якога жывёла выскачыла з клеткі. Егіпцяне вырваліся з аўтарытарнай сістэмы на свабоду і не ведалі, што з ёй рабіць. — Праз год адбыліся першыя свабодныя і дэмакратычныя прэзідэнцкія выбары. Так. Затым людзі выбралі Браты-мусульмане і пачалася ісламізацыя Егіпта. Падчас іх праўлення былі зачынены алкагольныя крамы. 98% егіпцян заяўляюць, што ніколі не ўжывалі алкаголь, а да Дрынкі працягваюць пад'язджаць машыны. У пабах п'юць безалкагольнае піва, але пры сабе маюць невялікія бутэлькі алкаголю. Яны купляюць бляшанку колы, напіваюцца і выліваюць змесціва бутэлькі. Пасля выхадных цэлыя вуліцы заваленыя бутэлькамі танных узо і слоікамі Stella. Браты зрабілі гэта. Хабары падкупленых салафітаў (мусульмане, якія пастулююць адраджэнне ісламу шляхам вяртання да першакрыніц, так званай «рэлігіі продкаў» — заўвага рэд.) рабіліся ў крамах, білі вокны і разбівалі бутэлькі з алкаголем. Браты сказалі, што гэта быў «спантанны рух людзей». Яны пачалі будаваць першыя гатэлі толькі для мусульман на Чырвоным моры: без бікіні і без алкаголю. Яны хацелі ўзаконіць жаночае абразанне, забароненае ў 2007 годзе Сюзаннай Мубарак, жонкай зрынутага прэзідэнта, абразанне павінна было каштаваць 5 фунтаў, што складае... крыху больш за 2 злотых. Лютасць на Мурсі была незразумелая, людзі ненавідзелі яго больш, чым Мубарака. Паўмільёна егіпцян выйшлі на вуліцы і зрынулі яго. — Цяпер бачна, што яны паціху вяртаюцца да аўтарытарнага кіраўніка. Так, і гэта правільны выбар, бо няма іншага шляху, каб армія тут не панавала. Пасля дзяржаўнага перавароту ў 2013 годзе Сісі прыйшоў да ўлады. У Еўропе не верылі, што егіпцяне могуць выбраць іншага генерала - дэспата, але, як вы ведаеце мясцовыя рэаліі, вы ведаеце, што іншага выбару няма, інакш настане хаос. Другая Лівія. Дыктатура ўпісана ў Егіпет і ў гэтых людзей, а армія з'яўляецца гарантам бяспекі і стабільнасці. — Як ставіцца Сісі да гэтай паслярэвалюцыйнай рэчаіснасці? Паміж прыхільнікамі свецкай дзяржавы і ісламістамі ён праводзіць далікатную палітыку «крук і кій». Ён палічыў «Браты-мусульмане» тэрарыстычнай арганізацыяй і арыштаваў яе членаў. Парадаксальна, але значна больш радыкальныя салафітскія арганізацыі, якія са страху падтрымлівалі Сісі, упадабаныя ўраду. Але праз 5 гадоў яны ўсе могуць сесці за краты. Дыктатура — гэта аблуда, і яна заўсёды рана ці позна заканчваецца страшным падзеннем, а потым выходзіць тое, што было задушана. Ён скажа праўду — Што здарылася ў Егіпце? Як змянілася грамадства пасля рэвалюцыі? Адбыўся росквіт мастацтваў і мастацкіх гурткоў. Маладыя людзі, не здольныя рэалізаваць сябе ў палітыцы, баяцца пераследу і сачэння, рэалізуюць сябе ў мастацтве: у танцы, тэатры, музыцы, літаратуры. Гэта праява выказвання і разрад эмоцый. Я ў шоку ад таго, што ў маладых людзей на тэлефонах. Я сустрэў егіпцяніна, які слухаў Лютаслаўскага. У сваю чаргу маладыя егіпецкія дэт-металісты ведаюць пра Нэргала ўсё: пра яго жыццё, канцэрты, выкраданне Бібліі і г.д. А колькі ў іх музыкі з Ізраіля! Колькі кантактаў з маладымі ізраільцянамі ў чаце. Кожны дзень егіпцянін будзе казаць, што Ізраіль - гад, бандыты і забойцы палестынцаў. У СМІ Ізраіль да пекла. Але пры размове з прадстаўнікамі вышэйшых саслоўяў адчуваецца зайздрасць, што побач з імі ў Тэль-Авіве багатая краіна з пабамі і начным жыццём. Толькі яны баяцца пра гэта гаварыць адзін з адным. Гэта яшчэ адна частка двудушнасці. Вось чаму гэты свет такі захапляльны. Выдатна пастаянна пранікаць у ядро егіпцянства і ісламу. — Маладыя егіпцяне ўсё больш смела выказваюць свае погляды, усё часцей выступаюць феміністкі або атэісткі. Яны не баяцца наступстваў? Нядаўна двое маладых людзей зладзілі акцыю пад назвай «Чалавек-павук у Каіры». Адзін з іх пераапрануўся ў чалавека-павука і павесіў у мясніка побач з тушамі авечак або на самым версе мячэці, побач з паўмесяцам з пальцамі, паказанымі ў знаку сатаны, чалавек-павук таксама маліўся ў мячэці. Нават я не адважыўся апублікаваць гэта ў сваім профілі. Твар і імя гэтага хлопчыка паўсюль у СМІ, у яго інтэрв'ю журналісты, і ён не баіцца. Вы бачылі, што зрабілі егіпецкія феміністкі? У сваім профілі яны размясцілі фатаграфію дзвюх жанчын, якія сядзяць на сцягу ІДІЛ з вышытым шахом, дэкларацыяй веры, стылізаванай пад раннія арабскія літары. Адзін у нікабе, павернуты назад з сярэднім пальцам уверх (адзін палец падняты ўверх - гэта знак ІДІЛ і азначае аднаго Бога) і стукае кучу. А другая, голая, сядае на кукішкі, у яе цячэ менструальная кроў. Нават еўрапейцы не зрабілі б гэтага, хаця б з павагі да шаха. — Чаму такое выразнае пярэчанне? Гэтыя краіны стаяць на мяжы традыцыяналізму і мадэрнізму, які ніхто не можа спыніць. Паскарэнне сучаснасці не абмінае мусульманскія краіны. Гэта можна стрымаць, як гэта робяць фундаменталісты, але іслам такім не застанецца. Фундаменталісты адмаўляюцца ад сучаснасці, якую яны не разумеюць і баяцца. Яны баяцца, што сталасць і пераемнасць будуць знішчаны, і што тады прыйдзе на яе месца? Напэўна, гэта зло з захаду, голыя жанчыны, хлопцы, пераапранутыя ў жанчын, трансвестыты, наркотыкі, алкагалізм, уся гэтая хвароба. Пра Канчыту Вурст не згадвалася нават у незалежных СМІ. Але гэта эвалюцыя чалавечага жыцця. Вы можаце сабе ўявіць, што праз тысячу гадоў людзей будуць забіваць камянямі, а злодзея рэзаць або бічаваць? — Аднак прыкмет зменаў няма, бо 30% егіпцян не ўмеюць чытаць і пісаць. Гэтыя людзі не жывуць у інтэлектуальнай атмасферы. Кніг ні ў каго няма. У кнігарнях Александрыі ёсць толькі рэлігійная літаратура або кулінарныя кнігі. У Каіры крыху лепш. Чытанне для іх — пустая трата часу. Бо 6 гадоў я не бачыў п'янага чалавека на вуліцы, не бачыў, каб чалавек чытаў кнігу. Нядаўна суседка хацела скарыстацца тэлефонам, прыйшла да нас, зайшла ў гасцёўню, дзе мы вядзем кнігі, іх амаль дзве тысячы. Як яна гэта ўбачыла, яна ледзь не страціла прытомнасць. Для чаго ўсё гэта? Тое ж пытанне задаў сябар, калі увайшоў у гэты пакой, каб памаліцца: вы ўсё гэта чыталі? Яму было агідна. Ён сеў перад тэлевізарам, дзе гаварыў шэйх, і сказаў: гэтыя пяць хвілін шэйха каштуюць больш за ўсе твае кнігі. КЛЯТЫ КРУГ — Нарастае абурэнне ў грамадстве і працэдурай жаночага абразання — стрыжкі клітара і зашывання похвы, вы апісвалі гэтую практыку ў рэпартажы «Жаночае пекла». Статыстыка паказвае, што больш за 95% егіпецкіх жанчын падвяргаюцца гвалту. На вуліцах гэтага ўвогуле не відаць, бо гэта іншая культура — зачыненая дома. Штодня егіпцяне гасцінныя і добрыя, але не адкрытыя. На працягу стагоддзяў гэта была культура ўнутры: яны паказваюць нешта іншае дома, нешта іншае для сваёй сям'і, сяброў і замежнікаў. Вы бачылі дзе-небудзь на вуліцы жанчыну з цыгарэтай? Не? Дакладна. Паліць можна толькі дома або на балконе. Я жыву ў квартале сярэдняга класа і сутыкаюся з гэтым кожны дзень. Тое, што адбываецца дома, — зусім іншая гісторыя. - Гэта значыць? Што адбываецца? Вельмі шмат гвалту ў адносінах да жанчын і дзяцей. Хоць штодня яны здаюцца шчаслівымі. Ідуць дамоўленыя шлюбы і праверкі на цнатлівасць - маці, бабуля ці цётка правяраюць, ці ёсць у дзяўчыны цнатлівая плеўка. Усё адбываецца за аканіцамі, у мануарах. Вы бачылі, як будуюцца кватэры. У пярэдняй частцы вялікая гасціная, далей па калідоры, і ў канцы спальні: усе цёмныя, з вокнамі, якія выходзяць унутр будынка, у манастыр. Там бялізну вешаюць, а смецце выкідваюць. У гэтых мануарыях можна пачуць увесь Егіпет: Каран, вяселле, песні, смех, але і страшныя п'яныя сваркі, пабоі, лаянкі, крыкі. Звонку не вядома, хто крычыць, хто вар'ят ці п'яны, хто б'е жонку. Раніцай усе ідуць у ліфт і там усе «салям» (Salam alejkum - адно з арабскіх прывітанняў - заўвага рэдакцыі). Акрамя таго, сэкс па-за шлюбам з'яўляецца агульным. — Пра гэта гавораць? З цяжкасцю, але я здабываю гэтую інфармацыю ў сваіх сяброў. Прэзерватывы можна набыць у любой аптэцы. У мяне была сяброўка, яна заўсёды насіла чорны нікаб і трымала дзве аптэкі, дзе было шмат прэзерватываў, але, вядома, толькі для маіх мужа і жонкі. Іслам не забараняе прэзерватывы. Хаця і дарагія, усе кантрацэптывы даступныя, акрамя ранніх абортаў. — Яны ўсім карыстаюцца? Усе. Але ёсць праблема з захаваннем некранутасці. Бо ў добрай жонкі павінна быць цнатлівая плеўка. Багацейшыя жанчыны катаюцца у Еўропу і паставіць новы. Усё часцей чую, што такія офісы ствараюцца і ў Егіпце. Таму анальны акт агульнапрыняты, асабліва сярод моладзі. Мая жонка ёсць праблема з купляй тампонаў, там толькі пракладкі. Сяброўка патлумачыла мне, што жанчыны баяцца, што тампон пракалоць абалонкі. Урфі (часовы шлюб) шлюб папулярны сярод падлеткаў. Яны хочуць сэксу, а вы можаце толькі выйсці замуж. Так яны запісваюць дамову, якая не мае юрыдычнай каштоўнасці. Але ўсё роўна хочуць запісаць, бо калі «малады» сінее, а дзяўчына застаецца толькі з паперкай і без плёнкі, у яе ёсць даведка, што яна не адпускала, а мела жаніха. Егіпцянам за гэта вельмі сорамна. Калісьці гэта можна было схаваць, але ў сучасную глабалізаваную эпоху Інтэрнэту нічога нельга прыкрыць. — Ім сорамна, але яны што-небудзь з гэтым робяць? Яны не могуць. Яны не могуць выйсці з замкнёнага кола традыцыяналізму, у якім жывуць пакаленні. Вось гэта працуе, двудушнасць нармальная. Калісьці ў маёй кватэры на апошнім паверсе жыла разведзеная Дзіна, уся ў чорным нікабе. Выгадавала дваіх дзяцей. Часта, калі яна спускалася з 16-га паверха, я далучаўся на восьмым. Затым яна выявіла нікаб, і мы паразмаўлялі. Яна вывучала філасофію ў Бостане, выдатна ведала англійскую мову. Яна спытала мяне, ці чытаў я ўжо тэкст Платона ці Канта. Ліфт ішоў даволі павольна, мы паспелі абмяняцца дзясяткам прапаноў. Калі мы пайшлі, яна надзела нікаб і больш мяне не пазнала. Тут увесь час надзяваюць маскі пабожнасці. Шмат чаго схавана ад няверуючых або незнаёмцаў. Бо ўсё новае няпэўнае. Гэта звязана з традыцыяналізмам - прыхільнасцю да кансерватыўных каштоўнасцяў, заснаваных на рэлігіі. І пакуль іслам існуе ў такім варыянце, то бок у арабскай інтэрпрэтацыі, нічога не зменіцца. — Адсталасць з-за рэлігіі? Так, і гэта гучыць брутальна. Я асцярожна, каб не сказаць гэтага тут. Але гаворка ідзе не пра сам іслам, а пра традыцыяналістычную інтэрпрэтацыю ісламу, якая дзейнічае ва ўсім ісламскім свеце і асацыюецца з арабамі. Гэты рэлігійны традыцыяналізм з'яўляецца ключом, які зачыняе дзверы адкрытасці для мадэрнізацыі, навізны, інтэлектуальнага развіцця і навучання. Гэта дасучасны, традыцыяналістычны свет. Шэйхі па тэлебачанні кажуць тое ж самае, што казалі іх продкі 200 ці 500 гадоў таму. Егіпцяне аглушаюць сябе, гуляючы ўсюды Каран. Малітва ён усюды: у таксі, крамах, на вуліцах. Акрамя таго, што іслам з'яўляецца самай кансерватыўнай рэлігіяй у свеце, гэта рэлігія, якая найбольш хутка развіваецца. Калі мы прыехалі 7 гадоў таму, у Егіпце было 80 мільёнаў чалавек, цяпер амаль 90. Вар'яцтва. — Гэта тая краіна, у якой вы хочаце жыць? Я люблю Егіпет, я люблю яго. Гэта любоў да лепшага і да горшага. Я не ўяўляю свайго жыцця без гэтай краіны. Да таго ж усё вельмі танна. У нас кватэра плошчай 160 квадратных метраў і мы плацім 120 злотых у месяц за ўтрыманне ўсёй кватэры — тут арэнды няма. І мы прывыклі. Гэты горад захапляе і жыццё захапляе. А якая смачная ежа! Усе гародніна і садавіна сапраўдныя, а мы вегетарыянцы. Калі я прыязджаю ў Варшаву, я вар’яцею. Паўсюль чую азан (малітву — заўвага рэд.), гукі егіпецкай вуліцы, гандляроў, прадаўцоў, аўтобусаў. Я не магу жыць без гэтага. крыніца: pdf.edu.pl, Катажына Зайоц Popieraliśmy przez lata krwawych dyktatorów dla ropy i świętego spokoju. To była krótkowzroczna polityka. Teraz mamy brodate demony, ziejące nienawiścią na niespotykaną wręcz - od czasów inkwizycji - skalę, i setki tysięcy imigrantów - mówi Piotr Ibrahim Kalwas, Polak i muzułmanin, pisarz i dziennikarz, który siedem lat temu przeprowadził się z rodziną do Egiptu. Nowej ojczyźnie poświęcił zbiór reportaży "Egipt: Haram Halal". Wyłania się z nich obraz kraju istniejącego w nieustannym napięciu między "halal", czyli tym, co zgodne z religią, a "haram" - tym, co zabronione. Kiedy spotkaliśmy się po raz pierwszy siedem lat temu, właśnie sprzedawałeś mieszkanie, by zrealizować swój wielki plan życiowego przewrotu: przeprowadzki wraz z całą rodziną do Egiptu. Pamiętam, jak mnie to zaintrygowało, pomyślałam, że to nie jest typowy kierunek emigracji... - Zdziwiłabyś się, jak wielu Polaków osiedla się w Egipcie. Oczywiście większość z nich kupuje mieszkanie w Hurgadzie czy Dahabie i dojeżdża tam regularnie, traktując je jak „daczę”, tyle że osiągalną czarterem. Ale są też ludzie, zwłaszcza starsi, którzy mieszkają w Egipcie na stałe, wygrzewają się. Nawet za średnią polską emeryturę dobrze się tam żyje. A mieszkania są śmiesznie tanie - około 1000 złotych za metr. Ty nie wyjechałeś jednak „grzać kości”. Wybrałeś nie turystyczny Dahab, ale Aleksandrię, miasto prowincjonalne, chociaż ze wspaniałą wielokulturową przeszłością. Jaki był powód? Bo przeszedłeś na islam? Bo chciałeś zacząć nowe życie? Bo Polska cię wkurzyła? - Trochę mnie Polska wkurzyła i nadal mnie wkurza pod wieloma względami. Z książki wynika, że Egipt też cię wkurza. - Tak, ja będę wszędzie narzekał. (śmiech) Muzułmanin, ale „prawdziwy Polak”? - Czy ja wiem... Choćby sytuacja sprzed chwili. Siedzimy sobie w tej kulturalnej warszawskiej kawiarnioksięgarni, a obok przy stoliku dwie młode dziewczyny klną jak szewc i nawet się nie opierdzielają, że dziecko słucha! To mnie wkurza! Jednym z powodów wyjazdu było właśnie to, że przeszkadzało mi polskie chamstwo codzienne. I to podtrzymuję. W Egipcie nie ma chamstwa? - Tak, chciałbym to podkreślić - w Egipcie na co dzień spotyka się znacznie mniej chamstwa. Są ludzie prymitywni czy prości, bywa brudno, krzywo, wyłączają prąd albo wodę, hałas jest straszny - 70 proc. Egipcjan ma uszkodzony słuch, ale nie ma tam takiego chamstwa. Są inne okropne rzeczy, które opisałem. Natomiast przeciętny Egipcjanin jest niezwykle miłym (choć bynajmniej nie otwartym, bo chowa swój świat przed cudzoziemcem) człowiekiem. Na ulicy, na której mieszkamy, jesteśmy absolutnie bezpieczni, inni też. Paradoksalnie to się bierze stąd, że wszyscy o wszystkich wszystko wiedzą. Typowe Południe. Są dwie strony tej wspólnotowości czy plemienności: obserwują cię, nie pozwalają przekraczać ustalonych granic, ale jednocześnie, jeśli dzieje ci się coś złego, jesteś chroniony. Nie ma tam indywidualizmu, ale nie ma też samotności. Dla nas, Europejczyków - co opisuję w książce - jest to trochę męczące, bo my musimy być czasem sami. Moja rodzina na pewno. Bo samotność to książki, muzyka, myślenie. To cisza. Natomiast tam ludzie tego nie potrzebują. Są razem cały czas, pomagają sobie. Jest okropna bieda, ale nikt nie chodzi głodny, nawet ten najuboższy. Nikt nie umiera z głodu na ulicy, jak to widziałem w Indiach. A inne powody wyjazdu? Wybór islamu jako „swojej” religii? - Islam też był powodem, ale w tym wypadku...Może nie tyle się zawiodłem, co zobaczyłem, jak wygląda prawdziwe oblicze tradycjonalizmu islamskiego w wydaniu arabskim. I tutaj stałem się bardzo, bardzo krytyczny. Choć wciąż znajduję tam wiele fajnych rzeczy, ale jednak trudno jest żyć rodzinie muzułmańskich indywidualistów, bo za taką się mamy, w islamie arabskim. To dlaczego Egipt i Aleksandria? - Dlatego że było tam bezpiecznie - któż by przewidział, że wybuchnie rewolucja? Także dlatego, że to kraj z drugim językiem angielskim, nie francuskim, jak Maroko czy Tunezja, a my nie znamy francuskiego za dobrze. Dlatego że łatwość dojazdu, niezliczone tanie czartery. I tanie życie - za niewielkie pieniądze kupiliśmy ogromne mieszkanie. Do tego bardzo dobra szkoła anglojęzyczna dla dziecka, którą mieliśmy już poleconą, też dużo tańsza niż podobne placówki w Polsce. Koszty życia czterokrotnie niższe niż w Polsce i przyjemny klimat oczywiście. To wszystko złożyło się na decyzję o wyjeździe. Nie żałujemy. Egipt stał się źródłem mojej pracy, moją inspiracją. I teraz bez tego Egiptu nie mogę żyć. Nie jest to jednak proste uczucie miłości, jak już powiedzieliśmy. Tak jak w tytule: „Egipt: Haram Halal”, który rozpięty jest między dwoma ekstremami - tym, co dozwolone: halal, i niedozwolone: haram. Cała ta książka jest pełna pasji, ciągle powtarzasz, że jednocześnie kochasz ten kraj i go nienawidzisz, nie możesz bez niego żyć i nieustannie cię on frustruje. To jak to jest? - Frustruje mnie, jak tam jestem, ale kiedy wyjadę, natychmiast zaczynam tęsknić. A za Polską tęsknisz, będąc tam? - Nie. Bardzo dobrze się czuję, kiedy tu przyjeżdżam, jak teraz, na krótko. Wtedy jest super. Może więcej oglądam tam starych polskich filmów, które są moją namiętnością od zawsze, a także stare kroniki z czasów PRL-u. Zapewne wyjedziemy z Egiptu za kilka lat, bo chcemy, żeby nasz syn Hasan, w tej chwili 12-letni, studiował w Europie. W Egipcie musielibyśmy płacić za studia jako cudzoziemcy, a poziom uczelni jest tam niski. Ale nawet wtedy będziemy się starali zachować mieszkanie w Egipcie, żeby tam wracać. Ja, podobnie jak moja żona, lubię takie krążenie: tu mieć mieszkanie, tam kącik, jeszcze gdzie indziej rodzinę do odwiedzania, i przemieszczać się pomiędzy tymi punktami. Jeżeli będę miał trzy ojczyzny, czyli Egipt, Polskę i trzeci kraj, który mamy już na oku, to będzie dla mnie całkiem OK. Syn mówi w trzech językach i jeszcze uczy się czwartego. Jest otwarty na religie, kuchnie, cywilizacje, i to jest świetne! Tego właśnie szukałeś, opuszczając Polskę? - Tak. Ja tak zawsze żyłem. Kosmopolitycznie. Uwielbiam to. Ale otoczenie, w którym żyjesz teraz i które opisujesz w książce, nie jest specjalnie kosmopolityczne i otwarte. Śmiem twierdzić, że wręcz przeciwnie. Równie dobrze można było zostać tutaj i tu szukać tego kosmopolityzmu. - To prawda, że Egipt, islam arabski w ogóle, to świat zamknięty. Ale dla mnie to źródło nieustającej inspiracji, kopalnia tematów do artykułów, do książek. Gdybyśmy mieszkali w jakimś kraju europejskim, nie byłoby specjalnie o czym pisać. A w Egipcie cały czas coś zaskakującego się dzieje. Siedem lat tam mieszkam i nadal go nie znam. Niektóre rzeczy są już dla mnie oczywiste, ale zakładam, że pod wieloma względami mogę się mylić. Mimo że nam, Polakom, ten Egipt turystyczny wydaje się tak bliski, to jednak prawdziwy Egipt dla wszystkich ludzi zainteresowanych głębiej innymi kulturami jest wciąż ziemią nieznaną. Mówisz, że po przyjeździe rozczarowałeś się tamtejszą wersją islamu. Czym konkretnie? - Tym, że islam arabski absolutnie nie jest moim islamem. O tym musiałem się przekonać tam. Jesteś więc odszczepieńcem? - Niejedynym. Tych odszczepieńców trochę jest, opisuję niektórych w książce. To Egipcjanie niepogodzeni ze swoim krajem, jak np. przywoływany przeze mnie profesor A. Żyjąc w Egipcie, wykształciłem w sobie czynnik obronny wobec tego tradycjonalizmu arabskiego. Schowałem się do środka ze swoim islamem i jest to teraz dla mnie bardzo, bardzo indywidualna, prywatna przestrzeń religii. Nie mogę należeć do kolektywnego plemienia, w tym wypadku wspólnoty muzułmańskiej. Jest wielu Polaków, którzy przenieśli się do krajów arabskich i zapuścili brody, są też Polki w nikabach, dla których europejska kultura już nie istnieje - odcięli się. Dla mnie to niemożliwe. Ja jestem wychowany na polskich książkach, polskich filmach, na europejskiej kulturze i mój islam musi być czymś innym niż ten w wydaniu kolektywnym, arabskim. To kim tam jesteś? Obcy czy swój? - Zawsze jestem swój (śmiech). W tym znaczeniu, że nawet jak mieszkałem w Polsce, miałem swoją malutką grupkę znajomych - 4, 5 osób, i zawsze lubiłem żyć w samotności. Podobnie moja żona. Nie jestem tam obcy, ale traktują mnie trochę jak dziwaka. Generalnie cudzoziemcy są inaczej traktowani. Wam wolno posprzątać śmieci rozkładające się tygodniami na chodniku przed apartamentowcem i wydające okropny odór, a dla Egipcjanina to wykluczone. Nie pozwoli sobie na to, choćby mdlał od smrodu, tak? - Właśnie. Krytykuję tę kulturę, ale szanuję ją. W takim sensie, że nie narzucam się tym ludziom z moim punktem widzenia. Jedynie w prywatnych rozmowach i kontaktach. Nie mówię im: jesteście głupi, nie dorośliście do cywilizacji. Także z powodów bezpieczeństwa - nie chcę się nikomu bezpośrednio narażać. Żyjemy tam z żoną bardzo prywatnym życiem. Mamy małe grono znajomych, Hasan ma swoich kolegów ze szkoły, ale tak samo żyliśmy w Polsce. W swojej bańce. I tak jest dobrze. Czytając twoje reportaże, odnoszę wrażenie, że wcielasz się w rolę prowokatora, zmuszasz ludzi do konfrontacji z rzeczami, o których nie chcą mówić. Doprowadzasz ich czasem wręcz do płaczu! - No tak, bo to są ludzie tak przyzwyczajeni - nie tylko w Egipcie, w ogóle ludzie Orientu - do zatajania, ukrywania swoich poglądów, swojego życia przed cudzoziemcami, że aby coś z nich wyciągnąć, trzeba ich trochę forsować, prowokować. Czasami nawet poddać mocnej krytyce. Zdenerwować. Oczywiście zawsze wiem, kogo mogę tak potraktować. W Egipcie często co innego mówi się cudzoziemcom, a co innego zachowuje się dla swojej rodziny czy wspólnoty. Jest to rodzaj zakłamania, hipokryzji, ale to trwa od wieków. To krycie się przed tymi „innymi” ze swoimi zwyczajami, które cudzoziemcy mogą odbierać jako wady czy objawy barbarzyństwa. Jak obrzezanie kobiet. Poświęciłeś temu tematowi jeden z najbardziej poruszających tekstów w swojej książce. Obrzezanie oficjalnie jest w Egipcie zakazane, a tymczasem ponad 90 procent kobiet jest tam obrzezanych, często w strasznych warunkach. Cierpią męki psychiczne i fizyczne. Matki robią to córkom. Także w rodzinach postępowych, niespecjalnie religijnych. - Taka jest straszliwa siła tradycjonalizmu. Jeszcze paręnaście lat temu to wszystko było do ukrycia. Kto o tym mówił w Europie? Nawet dziś 90 procent ludzi, z którymi o tym chciałem rozmawiać, odmówiło mi. Kobiety i mężczyźni. Ci, co mówią, to są zupełne wyjątki, większość w ogóle nie chciała o tym słyszeć. Najbardziej wstrząsające jest ostatnie zdanie, kiedy twoja rozmówczyni mówi: „Pomóżcie nam ”. Pomyślałam, że gdybym mieszkała w Egipcie, tobym wtedy chyba wyjechała, nie dałabym rady unieść tego cierpienia wokół. - Nie dotyczyłoby cię to zupełnie. W innych kulturach też jest pełno okropieństw, np. ludzie są zafascynowani Indiami, a tam się przecież dzieją rzeczy straszne. To porusza, jeśli się ma empatię, ale nie dotyczy jednak bezpośrednio naszego życia. Nie tak, żeby wyjechać. Zresztą jest tam jeszcze sporo takich trudnych tematów. Niedawno robiłem rozmowę z dwiema Egipcjankami na temat tzw. testów dziewiczych. Bo tam bardzo ważna jest czystość przedmałżeńska. Myślałem, że zwariuję od tego, to było potworne! Nikt nie chciał o tym rozmawiać, tylko te dwie kobiety, nazwijmy je - feministki egipskie, moje znajome, które miały wręcz potrzebę, żeby to z siebie wyrzucić. Poza tym nikt! I cały czas ludziom wydaje się, że to ukryją. A przecież w czasach internetu, telewizji satelitarnej to jest już nie do ukrycia. Kilkanaście lat temu wiedzieli o tym tylko specjaliści. Teraz mówi się o tym na świecie, więc oni się muszą do tego ustosunkować, co jest problemem. Narastanie fundamentalizmu, dżihadyzmu i terroryzmu islamskiego wiąże się również z tym. To rodzaj oporu przed konfrontacją z wypaczeniami własnej tradycji? - Tak, bo świat zaczyna o tym wszystkim wiedzieć, również niektórzy współobywatele zaczynają protestować. Chcą wolności, demokracji. Nie wiedzą jeszcze jakiej, ale chcą. I ten tradycjonalizm, który tam panuje i jest podstawą wszystkiego, zaczyna się sypać. A jeżeli się sypnie, to co ma wypełnić tę pustkę? Świat Zachodu, przynajmniej od renesansu, cały czas się zmienia, jest płynny, a tam wszystko jest stałe. Tak żył ojciec, tak żył dziad, tak wszyscy żeśmy żyli. Niektórzy zaczynają chcieć żyć inaczej, ale jak? Co ma teraz zastąpić nasze codzienne rytuały? Jak to zmienić? Pojawia się lęk. Świat islamu jest rozdarty. Na przykład wielbi popkulturę amerykańską, a jednocześnie gardzi Ameryką, nienawidzi jej... - Kolejki pod ambasadą amerykańską są ogromne, wszędzie widać amerykański sprzęt, słychać muzykę amerykańską, widać amerykańskie ubrania. A z drugiej strony 80 procent ludzi - młodych, starych, każdych - nienawidzi Ameryki. Same sprzeczności! Przecież ponad 80 procent Egipcjan chce w różnej formie wprowadzenia szariatu! Ale ci sami ludzie obalili najpierw jednego dyktatora, a potem znieśli dyktaturę fundamentalistów. Co prawda stawiając na armię, ale była to w tym momencie jedyna siła, która mogła zablokować marsz po władzę Bractwa Muzułmańskiego. Nie do pojęcia! To są takie sprzeczności, które dla mnie czynią ten świat fascynującym. W jednym z reportaży „przebierasz się” za zwykłego turystę i prowadzisz z napotkanym ortodoksyjnym kaznodzieją salafickim dyskusję. Prowokujesz go do opowieści, co jest słuszne, a co nie. Pada tam zdanie, że wizja przyszłości, którą oni reprezentują, już niedługo może być wizją, która będzie dotyczyć nas wszystkich. Rzeczywiście tak myślisz? - To się już staje. Społeczność muzułmańska na Zachodzie rośnie, to nie ulega wątpliwości. W związku z tym rozszerzają się tam środowiska radykalne i w wielu zachodnich krajach są już zauważalną siłą. Nasze dzieci czy wnuki mogą stanąć wobec problemu, że nie będziemy mieli do czynienia z muzułmanami jako zwykłymi obywatelami, ale z ludźmi, którzy będą chcieli wprowadzać swoje porządki, obyczaje. W Anglii mamy już przecież początki sądów szariackich. Dlatego trzeba tę kulturę poznawać, żeby tych ludzi integrować, asymilować, uczyć ich naszych wartości. Nie znaczy to, że muszą tracić swoją tożsamość, ale będąc w Europie, muszą żyć tak, jak wymagają tego podstawy równości, wolności, braterstwa. Ważne, żebyśmy się wzajemnie integrowali - my i oni, bo inaczej będzie coraz więcej gett, coraz więcej wykluczonych. Wspomniałeś o egipskich feministkach. W twoich reportażach pojawiają się właśnie osoby, które wyłamują się z tego tradycjonalistycznego społeczeństwa, buntownicy. Jak młodzi ateiści, którzy myślą o emigracji, jak muzycy deathmetalowi, jak Jasmin - aktywistka walcząca z okrucieństwem rytualnego uboju - czy profesor A., który „od dziecka” był niepogodzony z Egiptem. - Egipt zawsze miał silną grupę intelektualistów, doskonałych pisarzy, filmowców, twórców teatru. W skali tego kraju to co prawda mała grupa, bo to ogromny naród, w tej chwili ok. 90 milionów ludzi, ale działaczy prowolnościowych jest całkiem sporo. Są też maoiści, socjaldemokraci, komuniści - pełen przegląd. Jest to jednak nieporównywalne w skali do krajów europejskich. To jest jakaś nisza nisz. Czy ta nisza się poszerzyła choć trochę po rewolucji arabskiej? - Nie może się zbytnio poszerzać, jeżeli chodzi o swobodę działalności politycznej, bo to ciągle państwo wojskowo-policyjne. Ale bardzo się poszerza np. artystycznie. Jest ogromny wykwit fundacji, teatrów, grup twórczych. Rozwój sztuki jest niebywały po rewolucji, a to jest przecież przejaw ludzkiej niezależności, wewnętrznej wolności. W książce zwracasz uwagę na bardzo silną kastowość tego społeczeństwa - To jeden z objawów tradycjonalizmu społecznego. Tam każdy od razu każdego rozpoznaje, każdy jest gdzieś przypisany. Trochę podobnie było w przedwojennej Polsce - do pewnych knajp nie mógł wejść robotnik, nawet jak się przebrał w garnitur. Do naszego dozorcy w Aleksandrii powinienem się zwracać „ya usta”, czyli coś jak: „człowiecze prosty”, co nie przechodzi mi przez usta. Sąsiedzi mnie oczywiście napominają. Ta kastowość to kolejna rzecz, która wstrzymuje rozwój tego i innych społeczeństw arabskich, opóźnia wejście w demokrację. Podobnie brzmi cytat z Nadżiba Mahfuza, egipskiego pisarza noblisty, który przytaczasz na początku książki, że trzeba przebudować całe społeczeństwo egipskie, żeby demokracja tam była możliwa - Tak. Ale jak to zrobić i kto to ma zrobić - nikt do końca nie wie. Jako tako udało się to w Turcji i teraz po rewolucji islamskiej - w Tunezji. Z punktu widzenia europejskiego Turcja nie jest może jakąś wielką demokracją, ale z punktu widzenia krajów islamskich - jest! Mówisz, że w Tunezji tzw. rewolucja arabska się udała. Czy rzeczywiście? Czy ostatnie tragiczne wydarzenia w tym kraju nie wskazują na coś innego? - Mimo dwóch krwawych zamachów na turystów rewolucja tunezyjska powiodła się lepiej niż egipska, i to m.in. z tego powodu, że Tunezja jest i była krajem o wiele bardziej zorientowanym na Zachód, przede wszystkim na Francję, swojego byłego okupanta. To smutny paradoks: im więcej wpływów kolonialnych w krajach arabskich, tym bardziej społeczeństwo otwarte i większe szanse przynajmniej na podstawy demokracji. Tunezja, tak jak i Turcja przeszły wieloletnie procesy sekularyzacyjne. Te procesy, mimo iż niekiedy dramatyczne i brutalne, otworzyły społeczeństwa obu tych krajów na zachodnią, racjonalną myśl o wiele bardziej niż społeczeństwa innych krajów arabskich, gdzie wpływy zachodnie były słabsze. Ostatnie tragiczne wydarzenia w Tunezji tylko to podkreślają: fundamentaliści i konserwatyści islamscy całego świata arabskiego są przerażeni wizją potencjalnej wolności Tunezji i wprowadzenia tam demokratycznych rządów na wzór znienawidzonego Zachodu. To byłby koszmar dla fundamentalistów oraz początek końca religijnie i obyczajowo opresyjnego społeczeństwa arabskiego, rozciągającego się od Mauretanii po Iran. Podobny mechanizm myślenia widać u rosyjskich polityków despotów obserwujących, jak „ich świat” - Ukraina, Gruzja, kraje bałtyckie - wymyka się im pod kontroli, podążając w kierunku wolności i demokracji. Tunezja, pomimo zamachów, ma ciągle największe szanse bycia pierwszym krajem arabskim, który wyrwie się spod jarzma zabójczego, toksycznego konserwatyzmu islamskiego. I zapewne, właśnie dlatego, jeszcze niejeden raz islamiści tam uderzą. To jest wściekłe wycie ranionego nowoczesnością tradycjonalizmu, który widzi, jak „jego świat” ginie na jego oczach... Co ten ostatni zamach przyniesie Tunezji - jak uważasz? Zatrzyma demokratyzację czy wręcz przeciwnie? W końcu załamanie się turystyki, spowodowane lękiem przed zamachami, uderzy w gospodarkę tego kraju, odbije się na zwykłych ludziach... - Trudno prorokować o przyszłości Tunezji, tak jak trudno prorokować o przyszłości całego świata arabskiego - to kwadratura koła, ale myślę, że nic już nie zatrzyma demokratyzacji tego świata. Arabowie posmakowali wolności. Proces ten jednak będzie długi i bardzo bolesny. Ten świat czeka na swoje oświecenie i na swoją reformację. Wiemy, jak długo te epoki trwały w Europie i jak długo czekać trzeba było na ich owoce, których teraz używamy. Ale jednak współczesne czasy są dynamiczne, świat jest stechnicyzowaną „globalną wioską”, więc - być może - proces „detradycjonalizacji” i oświecenia świata arabskiego będzie trwał krócej niż w świecie zachodnim. Tunezyjski i cały arabski sektor turystyczny bardzo ucierpi na terroryzmie, nie pierwszy raz zresztą, a w konsekwencji spadać będzie i tak niski poziom życia w Egipcie czy Tunezji. To się przeniesie na nastroje społeczne, sfrustruje i tak biedne społeczeństwa, zwróci ich niechęć w kierunku własnych rządów, niektórych - głównie młodych - popchnie w ręce radykałów, a przecież o to właśnie terrorystom islamskim chodzi. Jak uważasz, dlaczego właśnie teraz doszło do tego zamachu? - Zachód popełniał w świecie islamskim całą gamę strasznych błędów od dekad, jeśli nie dłużej, i to się teraz mści. Popieraliśmy przez lata krwawych dyktatorów dla ropy i świętego spokoju. To była krótkowzroczna polityka. Teraz mamy brodate demony, ziejące nienawiścią na niespotykaną wręcz - od czasów inkwizycji - skalę, i setki tysięcy imigrantów, których już niedługo będziemy musieli przyjąć. Jeżeli Europa nie rozwiąże sensownie problemu imigracji, to będziemy mieli problem, bardzo duży problem. Miasta naszych dzieci i wnuków będą miastami euroislamskimi. Mówię to z pełną odpowiedzialnością, chociaż zdaję sobie sprawę z „niepoprawności politycznej” moich słów. Tym bardziej uczmy się tego świata, jego obyczajowości, języków, kulturowych grypsów, a przede wszystkim religii. Poznajmy ten świat sensownie, merytorycznie i głęboko, bez nerwowych uprzedzeń i stereotypów, ale też bez fascynacji i zauroczenia, na chłodno. To nam może się bardzo przydać, a na pewno przyda się naszym dzieciom. Piotr Ibrahim Kalwas (ur. 1963) - pisarz, dziennikarz, autor reportaży i książek, m.in. „Salam”, „Czas”, „Międzyrzecz”. W przeszłości znany również m.in. jako wokalista punkowej kapeli i scenarzysta popularnego serialu telewizyjnego. W 2000 roku przeszedł na islam, a w 2008 wyjechał na stałe do Egiptu. Mieszka w Aleksandrii z żoną i 12-letnim synem. Anna Sańczuk. Z wykształcenia historyczka sztuki, z zawodu dziennikarka, czasem zajmuje się również PR-em kultury. Współautorka książki „Warszawa. W poszukiwaniu centrum”. Razem z Maciejem Ulewiczem prowadzi program „KULTURA DO KWADRATU” na antenie Polsat News 2. Projektuje i szyje biżuterię pod marką SANKA. Mieszka w Warszawie na Starej Ochocie. www.weekend.gazeta.pl

bottom of page