Czy nagrywają kolejne filmy "Wielkie żarcie" i "Na rauszu"? Nie to turyści na all inclusive!

All Inclusive, czyli wypoczynek w ramach jednej opłaty to najbardziej popularna i wygodna forma spędzania wakacji. Przywiozą na miejsce, odwiozą na lotnisko, a w międzyczasie nikt po hotelu nie chodzi głodny, ani spragniony. Jedno o czym turysta musi pamiętać, to godziny otwarcia i zamknięcia restauracji i barów. Wszystko jest na wyciągniecie ręki i "za darmo".
Określenie "za darmo" uruchamia jednak u niektórych turystów nieznany - choćby we własnych domach - mechanizm wprost wyjęty z filmów "Wielkie żarcie" i "Na rauszu". Goście hotelowi wpychają w siebie kilogramy pożywienia i wlewają litry płynów. Przede wszystkim wyskokowych.
Ktoś to w końcu policzył co "turyści all inclusive" robią swojemu organizmowi podczas upragnionych wakacji. Wyniki dają do myślenia...

Co prawda "analizę wakacyjnych zachowań" przeprowadzili Rosjanie, ale turyści z tego kraju mogą być "wzorcem" dotyczącym kultury (lub jej braku) w trakcie masowego wypoczynku.
Badanie przeprowadziło Stowarzyszenie Organizatorów Turystyki Rosji (ATOR), a wynika z niego jasno, że przeciętny gość hotelu all-inclusive zjada nieco ponad pół kilograma mięsa i wypija prawie... litr alkoholu. Dzień w dzień!
- Gość hotelu z pakietem all-inclusive spożywa średnio 540 gramów mięsa i drobiu oraz 0,95 litra różnych napojów alkoholowych dziennie - podaje ATOR.
Ponadto, goście zjadają dziennie także około 780 gramów warzyw, nieco ponad 250 gramów owoców, 340 gramów produktów mlecznych i 1,8 filiżanki kawy.

Reasumując: statystyczny rosyjski turysta na swoim all inclusive wpycha w siebie dziennie blisko dwa kilogramy różnego rodzaju potraw, wlewa do brzucha litr alkoholu i popija dwiema filiżankami kawy.
Co ważne, są to wartości średnie, obliczone dla wszystkich wczasowiczów, w tym dzieci, wegetarian, abstynentów i niejadków. Oznacza to, że n.p. rzeczywiste spożycie mięsa i alkoholu przez dorosłych gości jest dużo wyższe.
Co więcej, patrząc na wydatki hotelowe, największą pozycją w "zapotrzebowaniu" jest alkohol stanowiący 27% kosztów. Mięso i drób stanowią 23% wydatków, warzywa 9%, nabiał i kawa po 6%, a wędliny i owoce po 5%.





























































































I learned a lot from this post. The explanations were detailed yet easy to follow. You’ve clearly done your research, and it shows in the quality of your writing. Thanks for sharing this knowledge. 콘텐츠이용료 현금화
콘텐츠이용료 현금화 I enjoyed the way this topic was explained. Everything feels organized and easy to follow.