Quad Safari w Hurghadzie

Wycieczkę na quady w Hurghadzie polecam wszystkim, który chcą poczuć na własnej skórze "smak prawdziwej pustyni". Wycieczka trwa mniej więcej 6 godzin (z czego dojad na miejsce i z powrotem to 2 godziny). Wycieczka kosztuje od 25 do 35 dolarów od osoby. Jeżeli zdecydujemy się na quada dwuosobowego - od 35 do 45 dolarów za dwie osoby. Jak zawsze w Hurghadzie firma, w której wykupimy wycieczkę podstawi "busik", który dowiezie nas na miejsce z którego rozpoczniemy "zabawę" (to mniej więcej 35 kilometrów na północy zachód od centrum). Przeważnie wszystko rozpoczyna się około godziny 9 rano. Decydując się na wycieczkę na quady BEZWZGLĘDNIE radzę zabrać ze sobą: litrową butelkę wody, "arafatkę" - która zasłoni naszą głowę i szyję, okulary przeciwsłoneczne, oraz wygodne buty (bez obcasów) - najlepiej trampki i długie skarpety zasłaniające kostki i część łydek (ochronią przed gorącą rurą wydechową). Od razu zaznaczę: podróż quadem jest bardzo prosta, mamy do dyspozycji manetkę gazu, sprzęgło i trzy biegi do przodu (nie ma do tyłu). Nawet osoba, która wżyciu nie jechała quadem, czy motorem nauczy się obsługi pojazdu w ciągu kilku minut. Ponadto na miejscu są instruktorzy, którzy wytłumaczą "co i jak". Jazda quadami nie jest szybka. Poruszamy się w kolumnie kilkunastu, lub kilkudziesięciu quadów z prędkością nie przekraczającą 40/60 kilometrów na godzinę. Każde "wyjście z szeregu kolumny" jest natychmiast monitorowane i jesteśmy upominani przez obsługę, aby wrócić na swoje miejsce. Oczywiście dla tych, którzy potrafią jechać szybko po pustyni i "dogadają się" z obsługą istnieją miejsca, gdzie można poszaleć. Obsługa na to pozwala. Należy pamiętać, iż pustynia w okolicach Hurghady ma niewiele wspólnego z pustynią "z naszych wyobrażeń". Tam nie ma sypiego piachu. Jest zbity na beton tor jazdy z dużą liczbą małych kamieni i grubego piachu. Oczywiście istnieją miejsca, gdzie piasku jest sporo, ale nigdy nie zakopiemy się w nim, ani nie zostaniemy bez pomocy - obsługa czuwa. Każdy "konwój" eskortowany jest przez wykwalifikowanych przewodników, którzy w razie potrzeby zawsze służą pomocą - oni także przemieszczają się quadami. Mają także do dyspozycji samochód terenowy, oraz łączność telefoniczną z bazą.

 

Oczywiście na wycieczki quadami wybierają się także osoby, które nigdy w życiu nie jechały motorem i nie mają pojecia, jak ubrać się na taką wycieczkę. Jeżeli nie mamy: wody, "arafatki", czy okularów - wszystko możemy kupić przed rozpoczęciem wyprawy (ceny niestety nie są niskie). Ponado na miejscu możemy przejść expresowe szkolenie z jazdy quadem, a także po prostu zrezygnować z wycieczki, lub (jeżeli jest taka możliwość) skorzystać z quada dwuosobowego.

 

Zabawa i widoki są naprawdę warte wydanych pieniędzy. Po pustyni, wsród skał i wniesień nie jeździmy bez celu. Cel jest. Po kilkudziesięciu minutach docieramy do wioski beduinów, gdzie (w ramach wycieczki) napijemy się gorącej bardzo słodkiej herbaty, posłuchamy na żywo muzyki, zobaczymy jak wygląda codzienne życie beduinów, możemy wydoić kozę, zjeść pitę. Za dodatkową opłatą (5-10 dolarów) przejedziemy się na wielbłądzie. Oczywiście podczas całej wyprawy możemy robić zdjęcia. Wracając z wycieczki staniemy w miejscu, gdzie możemy posłuchać "echa swojego głosu" odbijającego się od kilkunastu wzgórz. Dla Egipcjan (nie wiedzieć czemu) to największa atrakcja całej wyprawy.

 

Wyprawa nie jest niebezpieczna. Jeżeli jesteśmy trzeźwi, nie będziemy szaleć na quadzie, będziemy stosować się do zaleceń organizatorów - będzie to naprawdę niezapomniana chwila spędzona w Hurghadzie. Po powrocie na miejsce startu możemy kupić zimną wodę, przemyć twarz i ręce. Organizatorzy sprzedają także zdjęcia, które robili nam podczas wycieczki.

 

Quady w Hurghadzie polecam. Naprawdę fajna zabawa. Jedno co boli to to, że po powrocie wszystko co mieliśmy na sobie trzeba wyprać i to kilka razy. Skarpety najlepiej wyrzucić - tak będą zabrudzone pyłem i kurzem pustyni. Niby jedziemy po "betonie", ale piach znajdziemy wszędzie. Taki to egipski beton...