Hurghada dla samotnych Panów

Na początek ważne dla wszystkich poszukujących romansu, lub zabawy: największe „branie” u kobiet z Europy mają (niestety dla nas) Egipcjanie. Jest bardzo duża grupa Europejek, które jeżdżą do Hurghady tylko po to by poznać Egipcjanina i spędzić z nim wakacje. I jeszcze jedna ważna, może nawet najważniejsza sprawa. Nie podrywaj za wszelką cenę - natychmiast, już, kogo leci, aby była. Poczekaj, wyluzuj - okazja trafi się prędzej, czy później. 

Napaleni Europejczycy są „łatwym kąskiem” dla wszystkich tych, którzy chcą to wykorzystać. Napaleńców łatwo poznać - i zostają bardzo szybko namierzeni i rozszyfrowani.

Szukam dziewczyny w Hurghadzie...

Istotne: pod żadnym pozorem nie podrywaj Egipcjanek, które spotkasz na ulicy, w sklepie, czy nawet w restauracji. Nie podrywaj żeńskiego personelu hotelowego. Jeżeli spotkasz Egipcjankę w dyskotece możesz spróbować, ale i tak może się to wiązać z komplikacjami, których mam nadzieję nie muszę opisywać. Pamiętaj - Egipt to kraj muzułmański ze swoimi zasadami i prawami. Powinieneś skupić się na turystkach z Europy. 

Niestety taka jest prawda, że my ludzie z Europy w Hurghadzie jesteśmy w większości przypadków „towarem drugiego sortu”. To Egipcjanie „rozdają karty” i wybierają „jak w ulęgałkach”. Egipcjanie są „królami polowania”. Zapewniam - mają taki „bajer i gadane” i tak długo potrafią chodzić za swoją „ofiarą” aż ta ulegnie. I nic na to nie możemy poradzić. Nasze pieniądze, dobre ubranie, maniery, elokwencja, inteligencja - nie mają większego znaczenia. W 70% przypadków na 100, turystki wybierają Egipcjan, nie nas.

Teraz dobra informacja. W Hurghadzie w tym samym czasie przebywa około 400 tysięcy ludzi - 250 tysięcy to turystki, 100 tysięcy jest „zainteresowanych” …czyli dla Ciebie zostaje 30 tysięcy Pań, które możesz poderwać - czyli nie jest źle.

Egipcjanie, a kobieta z którą jesteś...

A co zrobić jeżeli już poznałeś kobietę i wiążesz z Nią plany na przyszłość ? Najważniejsze: jeżeli tylko możesz - nie pozwalaj, aby sama szła na zakupy, spacerowała po ulicach miasta, bawiła się sama (np. na dyskotece). Nie dlatego, że jest to niebezpieczne. Dlatego, iż szczególnie młodzi Egipcjanie widząc europejską kobietę (samą - bez mężczyzny) mogą ją potraktować jak "panienkę", która szuka zabawy, emocji, rozrywki. 

Egipcjanie w zasadzie nie stanowią dla Europejek zagrożenia (nie są agresywni, czy niebezpieczni), ale w takiej sytuacji mogą rozpocząć w stosunku do Twojej kobiety swoje "bajery" i "ajlawju". Naprawdę lepiej, abyś nie wiedział jak są w tym skuteczni i co mogą tym zdziałać. Uwierz - są przekonywujący i naprawdę uroczy (tak przynajmniej mówią kobiety, które takim "egipskim podchodom" zostały poddane). 

Niestety, niektóre ulegają. Wiem, że to co piszę brzmi trochę dziwnie (możesz się śmiać), ale jeżeli kochasz swoją kobietę...dbaj o nią i...pilnuj. Egipcjanie mają taki "bajer" i są tak namolni, cierpliwi i przekonujący....że jeżeli nie dziś, nie jutro...to za tydzień mogą "dopiąć swego". 

Potrafią za swoją ofiarą chodzić (przypominać się, czekać przed hotelem, w barze, restauracji, sklepie, w którym poznał swoją "wybrankę) nawet całymi dniami i tygodniami, by cokolwiek uzyskać - jak nie teraz to za pół roku. Potrafią pisać listy, wyciągnąć numer telefonu, adres na facebooku. Tak więc - po prostu - dbaj o swoją kobietę którą kochasz...i pilnuj jej jak oka w głowie.

Pani na plaży w Hurghadzie z boku...